| |
RX Klub Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla |
 |
Dla nowicjuszy - użytkowanie
Husar - 2014-07-23, 10:51 Temat postu: użytkowanie Hej, nie widziałem nigdzie jakiegoś tematu z listą porad, co do użytkowania rx 8. Jeszcze jej nie mam, ale wolał bym się dowiedzieć co i jak. Wiem tylko ze nie można wyłączyć silnika po przejechaniu parę metrów, ponieważ skończy się to jego zalaniem, ale czy coś więcej?
MATi - 2014-07-23, 11:05
| Husar napisa³/a: | | Wiem tylko ze nie można wyłączyć silnika po przejechaniu parę metrów, ponieważ skończy się to jego zalaniem, ale czy coś więcej? |
bzdura , bo można jeśli auto jest sprawne ja tak często robię rozrusznik mam nowego typu i cały "świeży" zapłon (10k nalatane ) i nie ma problemu czy ciepły czy zimny gaszony przed chwilą czy 10 minut temu
Gronek - 2014-07-23, 11:15
Ważny jest też akumulator.. ten w słabym stanie może być przyczyną zalania.
Nie pałować zimnego, olej max co 8 tysi w silniku co max 50 w skrzyni i co max 30 w dyferencjale. Dobre paliwko i dodatki czyszczące do niego, wymiana zapłonu co 30 tyś, regularne przeglądy ...
Trzymając się tych prostych reguł możesz użytkować auto jak każde inne
Husar - 2014-07-23, 14:09
Hmm, a informacje które gdzieś wygrzebalem o zwiększaniu obrotów przed wyłączeniem silnika, lub o nie jeżdżenia na zbyt niskich bądź zbyt wysokich obrotach? Coś w tym jest czy można włożyć między bajki?
adamsud - 2014-07-23, 14:48
W każdej z tych przypowieści jest źdźbło prawdy. Zwiększenie obrotów do ok. 4 tys. przed wyłączeniem silnika stosują niektórzy podczas wyłączania silnika, który jest niedogrzany. Czynność ta ma spowodować przepalenie paliwa i zapobiegnięcie zalania silnika. Na wysokich obrotach nie należy jeździć przed dogrzaniem silnika. Na niskich obrotach nie należy jeździć w sposób ciągły, przez dłuższy czas - ten samochód nie nadaje się do ecodrivingu. Nie wiem, ile w tych opowieściach jest prawdy. Przy sprawnym silniku o wysokiej kompresji wiele z nich można właśnie między bajki włożyć.
Gronek - 2014-07-23, 15:10
no na zbyt niskich to każdy silnik dostaje w kość... trzeba też rozgraniczyć jazdę na wysokich obrotach a pałowanie.... .
Z tym gaszeniem to przy zdrowej motorowni i zapłonie nie ma większego znaczenia. Nie szkodzi i nie pomaga
Pit - 2014-07-23, 15:17
| Gronek napisa³/a: | Z tym gaszeniem to przy zdrowej motorowni i zapłonie nie ma większego znaczenia. Nie szkodzi i nie pomaga |
Ma, ma, i to działa. Chodzi o to, aby siłą bezwładności rotorów schodzących z wyższych obrotów po wyłączeniu zapłonu wydmuchać paliwo z komór.
MATi - 2014-07-23, 15:51
| Pit napisa³/a: | | Ma, ma, i to działa. Chodzi o to, aby siłą bezwładności rotorów schodzących z wyższych obrotów po wyłączeniu zapłonu wydmuchać paliwo z komór. |
no tak ale to głównie robią ci co mają problem z zalewaniem bo nie wymienili zapłonu lub akumulator jest padaczka, jak takiego zjawiska nie masz to po co to robić skoro auto bardzo dobrze kręci?
Wojtex16 - 2014-07-23, 16:35
Już kiedyś próbowałem gacić auto trzymając obrotów i nie odczułem różnicy w odpalaniu na ciepłym czy zimnym.
Chociaż zdarzylo mi się, że 2x zalałem silnik na zimnym, ale to dlatego że aku już był kiepski.
Teraz jak zgaszę na zimnym to nie mam problemów z odpalaniem na nowym akumulatorze.
Moim zdaniem te gaszenie na obrotach może się przyadać dla tych co mają stary typ rozrusznika lub słaby akumulator.
Husar - 2014-07-23, 18:08
Wymiana rozrusznika na nowszy nastręcza jakiś trudności? Mam głównie na myśli czy nowszy różni się jakoś budową od standardowych?
Gronek - 2014-07-24, 06:12
Jest plug and play.... żadnych problemów... jest tylko trochę dłuższy ale to nie ma wpływu na montowanie
Wojtex16 - 2014-07-24, 06:25
Husar, masz jakieś problemy z odpalaniem?
GMAgrzesiek - 2014-07-25, 00:05
"Vancla" Felix przewraca się w grobie
karol11 - 2014-07-25, 08:00
GMAgrzesiek, kolega użył tego w cudzyłowie Ale ostatnio w jakimś ogłoszeniu widziałem taki tekst
Bielau - 2014-07-25, 08:56
| Gronek napisa³/a: | Ważny jest też akumulator.. ten w słabym stanie może być przyczyną zalania.
Nie pałować zimnego, olej max co 8 tysi w silniku co max 50 w skrzyni i co max 30 w dyferencjale. Dobre paliwko i dodatki czyszczące do niego, wymiana zapłonu co 30 tyś, regularne przeglądy ...
Trzymając się tych prostych reguł możesz użytkować auto jak każde inne |
Konczac OT - olej w dyfrze co 30kkm? Strasznie czesto mi sie to wydaje. Z naciskiem na "wydaje" Czym to argumentujesz?
MATi - 2014-07-26, 08:34
KajaK, ale nie leć w drugą stronę też bo olej w dyfrze wymienia się tak samo jak w skrzyni czy silniku. ja kiedyś znalazłem że wymienia się go co 40tysiecy w dyfrze , podobno tak zleca Mazda, standardowy to 75w90 , sprawa inna oleje zaczynają tracić swoje właściwości 2 lata po zalaniu czy to do silnika czy skrzyni czy dyfra , także przebiegiem wcale nie trzeba się sugerować bardziej wiekiem , tak samo jak płyn hamulcowy też się wymienia co 2 lata
Wymiana oleju w dyfrze to grosze (ok.100zł za jakiegoś lepszego Motula, Redline to już 200zł)) , gorzej jak nie bedziesz wymieniał i ci sie rozsypie na wakacjach trasie etc albo zacznie drzeć japę , wtedy kupuj inny/nowy ściagaj wymieniaj i oczywiście olej też tam trzeba zalać , także koszta i tak wyższe bo jeszcze robocizna dochodzi i stracony czas. Większość Polaków dba tak właśnie o samochody po co wymieniać skoro jak sie zepsuje to sobie z allegro kupie drugie i założe.
cysio102 - 2014-07-29, 15:04
| MATi napisa³/a: | KajaK, ale nie leć w drugą stronę też bo olej w dyfrze wymienia się tak samo jak w skrzyni czy silniku. ja kiedyś znalazłem że wymienia się go co 40tysiecy w dyfrze , podobno tak zleca Mazda, standardowy to 75w90 , sprawa inna oleje zaczynają tracić swoje właściwości 2 lata po zalaniu czy to do silnika czy skrzyni czy dyfra , także przebiegiem wcale nie trzeba się sugerować bardziej wiekiem , tak samo jak płyn hamulcowy też się wymienia co 2 lata
Wymiana oleju w dyfrze to grosze (ok.100zł za jakiegoś lepszego Motula, Redline to już 200zł)) , gorzej jak nie bedziesz wymieniał i ci sie rozsypie na wakacjach trasie etc albo zacznie drzeć japę , wtedy kupuj inny/nowy ściagaj wymieniaj i oczywiście olej też tam trzeba zalać , także koszta i tak wyższe bo jeszcze robocizna dochodzi i stracony czas. Większość Polaków dba tak właśnie o samochody po co wymieniać skoro jak sie zepsuje to sobie z allegro kupie drugie i założe. |
---- dla tych co czytają i nie wiedza gdzie jest prawda - olej w dyfrze mazda zaleca wymianę co 4 lata lub 96k km - w zależności co nadejdzie szybciej
Raptor - 2014-07-29, 21:58
ja tam w serwisówce znalazłem co 80kkm lub 48 miesiecy -> http://rx-8.pl/SeRvIcE/es...0000013W02.html
przema72 - 2014-07-29, 22:25
zależy jaka serwisówka na jaki rejon , zazwyczaj korzystacie z serwisówek na USA , tam drogi są proste wiec i limity serwisowe inne
jednak jest nawet tam punkt " unique driving conditions " w zasadzie mówiący o Kanadzie i Puerto rico , co i tak nie odzwierciedla poruszania sie po polskich miastach , i wtedy serwisówka zaleca wymianę już przy 48tys , gdy by mazda uwzględniła polskie warunki było by to jeszcze mniej niż te 48tys dla Kanady
jeśli do tego dołożymy ze ktoś lubi sobie poużywać i polatać bokami lub po torach , to niby czemu ma nie wymienić oleju wcześniej ? i czekać aż opiłki wytrą pierścienie w LSD ? , najlepiej aby kazdy był swiadomy jak autem jezdzi bo lsd w rx8 jest dość specyficzne i olej z opiłkami momentalnie go zabije
ale oczywiście nikt tu nic nie wie , nikt sie nie zna i wszyscy przeginają
jesli juz znalazłes to przy 60kkm
zdu36 - 2014-07-30, 09:14
w maualu USA znalazłem trzy tabelki: w USA co 60k mil, w Puerto Rico i Kanadzie co 30k mil a w Europie 50k mil, więc rozrzut duży
sierus - 2014-07-30, 09:49
zdu36
Myslisz, ze amerykance piszac europa myseli on naszej Polszy :D?
zdu36 - 2014-07-30, 10:19
jeśli uważają, że Europa to kraj, to być może też mogli o nas pomyśleć Z kolei powinni pomyśleć o swoich warunkach użytkowania, różnice między Teksasem a górzystymi północnymi stanami, jak Waszyngton są ogromne.
karol11 - 2014-07-30, 19:22
Ja miałem wymieniany dyfer przy ok30 tyś. Okazało się że już oleju w nim nie było
cysio102 - 2014-08-01, 22:30
Chcialbym bilet do Londynu wiecie państwo syn mi się urodzili
PAN: a ile wazy syn
Ryszard : 12 kilo
PAN: sluszna linie ma nasza WLADZA
Mis jak by ktoś ogladal: )
Apropo wyżej.
|
|