RX Klub
Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla

PERFOMANCE / Modyfikacje innych silników - RX-8 2004r + piec 1.8T APU czy warto ?

coone - 2014-10-15, 11:27
Temat postu: RX-8 2004r + piec 1.8T APU czy warto ?
Witam !

Jestem nowym forumowiczem i mam pytanie do ekspertów jak i znawców/posiadaczy pojazdów.

Zastanawiam się nad kupnem rx-8 z Niemiec z uszkodzonym silnikiem
do niego wsadzić silnik 1.8T APU 150km podniesiony na 204km

Czy warto w coś takiego zainwestować ?

rex z niemiec koszt około 9 tys zl
silnik liczyc 2 tysiace zlotych
robocizna wszystkiego 10 tys zl

warto ? nie warto ?
z góry dzięki wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam

Gronek - 2014-10-15, 12:03

Witaj coone,
Jeden co realnie robociznę liczy hehe
Chyba powinienes troszkę powertować forum a szczególnie użyć wyszukiwarki i słowa SWAP a następnie poczytać opinie użytkowników. W zasadzie każdy chwali
ALE :)
Pytanie czy w tej cenie będziesz miał w pełni funkcjonalne auto (klima, DSC )
Drugie pytanie jak sobie pan poradzi z maglem bo to główny problem ... przestawienie kontów akermana powoduje samoistną zmianę zbieżności kiedy zawieszenie pracuje góra-dół .... efekt ... auto trudno opanować na nierównej drodze a na śliskiej nawierzchni jest wręcz niebezpieczne.
Drugie pytanie jak ti będzie wykonane bo niektóre swapy, które widziałem wołają o pomstę do nieba.
Wiadomo, ze spalanie to plus swapów. 12 tysięcy to kwota w której spokojnie przeważnie zamyka się porządna odbudowa wankla.
Naturalnie sam pomysł kupowania auta z padniętym silnikiem jest jak najbardziej opłacalny :)

coone - 2014-10-15, 12:34

Czesc Gronek

Po pierwsze nie jestem Pan tylko cOOne :)

Kontaktowałem się z firmą która robi SWAP na te silniki ( generalnie zajmują się tym cały czas w reksach ... ) i dają mi gwr. na to, że klima i dsc będą działać prawidłowo. Posiadacze rx-8 po swapie u nich nie narzekali na magło.

Mam też kolegę który kupił rx 8 z silnikiem wankla. Silnik pochodził 3 tys km i padl mu calkowicie. Wsadził do niego silnik z hondy accord 2.4 vtec z 2010 roku
zmienil wałki i głowice od K20 do tego wylot i kolektor ssący wiec w orginale silnik ma 201 KM a wyciagnal 240km. Jezdzilem ta madzia zadnych problemow z nia nie ma a prowadzi sie rewelacyjnie. no ale dobra wracamy do mnie bo do czego zmierzam. Madzia piękny samochód ale nie widzę opcji kupowania go z silnikiem wankla prędzej czy później piec padnie a ja bedę zmuszony zrobić swapa i auto mnie wyniesie wtedy dużo drożej ... a na te auto choruję od dłuższego czasu. Pozdrawiam

ravie - 2014-10-15, 12:41

Jak kupuje się auto za 15tysi i liczy się, że to silnik popracuje dłużej niż kilka tysięcy km, to nic dziwnego, że opinie są jakie są..
Dobrze, że swoją sprzedaję, bo jak patrze na te wszystkie tematy swapowe, to słabo mi się robi, że tak oryginalny silnik (i serce RXa) większość nowych użytkowników chce zmieniać.

coone - 2014-10-15, 12:53

Czesc Ravie
sam przeciez wiesz albo powinienes wiedziec ile wytrzymuja silniki wankla nawet jeżeli się dobrze o nie dba bo o wankle trzeba dbać to wszyscy dają maksymalnie mu 100 tys km żywotności. Myslisz ze jak ktoś kupi reksa za 16 tys a inny osobnik za 26 tys zl to ten za 26 tys zl więcej pochodzi ? Nie znam poprzedniego właściciela nie wiem jakie mial z nim problemy nie wiem jak o niego dbał ( chodzi mi tu o silnik )
druga sprawa gdyby seryjne silniki były żywotne nikt by swapa nie robil

Chciałbym też dodać, że reksa chce kupić do hobbistycznej jazdy gdyż nie będzie to moje jedyne auto. Pozdrawiam

Plomienio - 2014-10-15, 12:59

coone napisa³/a:
Czesc Ravie
sam przeciez wiesz albo powinienes wiedziec ile wytrzymuja silniki wankla nawet jeżeli się dobrze o nie dba bo o wankle trzeba dbać to wszyscy dają maksymalnie mu 100 tys km żywotności. Myslisz ze jak ktoś kupi reksa za 16 tys a inny osobnik za 26 tys zl to ten za 26 tys zl więcej pochodzi ? Nie znam poprzedniego właściciela nie wiem jakie mial z nim problemy nie wiem jak o niego dbał ( chodzi mi tu o silnik )
druga sprawa gdyby seryjne silniki były żywotne nikt by swapa nie robil

Chciałbym też dodać, że reksa chce kupić do hobbistycznej jazdy gdyż nie będzie to moje jedyne auto. Pozdrawiam


No jak do hobbistycznej to tym bardziej WUNKIEL zostać powinien ;)

A za 26 k to już możesz mieć reksa z nowym silnikiem także myślę, że tak, pochodzi trochę więcej :)

Gronek - 2014-10-15, 13:16

coone, "PAN" miałem namysli pana co to zamontuje hehe :) Chyba wiem o której firmie mówisz i faktycznie jeżeli zrobią to w tej cenie i na warunkach, które opisałeś to deal dobry po mojemu. Czy to Ci z Kołobrzegu ?? Nie będę Cie na siłę przekonywał o fajności tego silnika bo nie o to chodzi.
No realnie za porządną sztukę z nowym silnikiem i zapłonem trzeba liczyć 30 ..
Jeżeli o mie chodzi to swapowanie czegokolwiek do rx miało by ręce i nogi powyżej 300 koni.. ale każdy ma swoje wymagania :) Może powinieneś solidnie przejechać się wanklem. Wtedy może się okazać, że kreski z hamowni to nie wszystko :) Zabić ten silnik nie jest łatwo.. poprostu ma on swój z góry ustalony przebieg..
Dodam Ci tylko tyle, że koszt naprawy w optymistycznej wersji to ok 6,5 tyś ... :)
Nonic ale codo twojego zasadniczego pytania to ... Tak to jest dobra cena za swap :)

ravie - 2014-10-15, 13:50

coone napisa³/a:
Czesc Ravie
sam przeciez wiesz albo powinienes wiedziec ile wytrzymuja silniki wankla nawet jeżeli się dobrze o nie dba bo o wankle trzeba dbać to wszyscy dają maksymalnie mu 100 tys km żywotności. Myslisz ze jak ktoś kupi reksa za 16 tys a inny osobnik za 26 tys zl to ten za 26 tys zl więcej pochodzi ? Nie znam poprzedniego właściciela nie wiem jakie mial z nim problemy nie wiem jak o niego dbał ( chodzi mi tu o silnik )
druga sprawa gdyby seryjne silniki były żywotne nikt by swapa nie robil

Chciałbym też dodać, że reksa chce kupić do hobbistycznej jazdy gdyż nie będzie to moje jedyne auto. Pozdrawiam

Witaj,
Ja jestem takim forumowym purystą, jeśli chodzi o RXy, ten silnik jest duszą i sercem tego auta, nie to co jakieś nudne tłokowce na swapie. Inny silnik już nie robi z tego auta takiego "wow".
Sam swojego kupiłem w cenie 2-3 egzemplarzy, które można spotkać na portalach aukcyjnych, prawie 5 lat nim jeżdżę i nic się nie dzieje, a przynajmniej mam taką nadzieję.

No, ale co kto lubi. Silniki 2.5T w Subaru, również nie są trwałe, a jakoś nie widziałem, żeby masowo wymieniano je na jakieś fauteki czy inne wynalazki:>

coone - 2014-10-15, 14:21

Gronek " Czy to Ci z Kołobrzegu ?? "

nie będę nikomu robić reklamy ;) jak już dojdzie do swapa i będę po oraz będzie wszystko ok wtedy mogę kogoś polecić :) narazie uważnie przyglądam się waszym wypowiedziom. Mam nadzieję jeszcze, że ktoś zawita kto robil swapa na 1.8T i sie wypowie na ten temat :)

Mike - 2014-10-15, 22:00

Po co takie kombinacje? Odrazu kup a3 albo golfa albo Leona... Masz silnik w budzie do niego przeznaczonej, bez problemów swapów i kombinacji, kupujesz wsiadasz i jeździsz... Totalnie nie rozumiem robienia swapa a potem jeżdżenia tym ulepem jako Daily car... Jeszcze jeden osiem te.. Wymienił stryjek szpadelkę na kijek....
krzysiek1985 - 2014-10-15, 22:02

Witam kolegę coone.
coone napisa³/a:
rex z niemiec koszt około 9 tys zl

silnik liczyc 2 tysiace zlotych

robocizna wszystkiego 10 tys zl
w podobnych pieniądzach kupisz budę i wstawisz sprawny silnik (buda 9 + nowy silnik 15) który wytrzyma ok 100tys. Jeżeli jesteś pasjonatem i będziesz wyjeżdżał tym weekendowo to dajmy na to rocznie zrobisz ok 10tys, więc spokojnie przez następne 10lat nie masz się o co martwić.Nie musisz również martwić się o maglownicę i kąty skrętu. Widzę także że moc też nie jest Twoim priorytetem (te 230km chyba wystarczy) a i o spalaniu nie wspominałeś więc to mało istotne.
Jak już napisał gronek
Gronek napisa³/a:
Jeżeli o mie chodzi to swapowanie czegokolwiek do rx miało by ręce i nogi powyżej 300 koni.. ale każdy ma swoje wymagania

i dokładnie się z tym zgadzam. Żeby nie było że wankla Ci reklamuję- sam mam swap,a k20z4 200km i gdybym nie myślał o nieco większych mocach to pewnie bym zostawił wankla. Jeszcze chciałem dodać że kupując używany silnik dajmy na to 1.8T, też nie masz pewności w jakim on jest stanie. Dostaniesz 2 tygodnie na rozruch, a w tym czasie raczej żadna firma Ci go nie wstawi i nie sprawdzi jego stanu, ale jak mawiają jest ryzyko jest zabawa. Ja kupowałem w ciemno i się udało akurat. Życzę powodzenia z wyborem.

krzysiek1985 - 2014-10-15, 22:32

KajaK napisa³/a:
Rozumiem, że chcesz przebić 1000koni ?

Pisałem że o nieco większych mocach ;-) raczej do 400km (nie wiem ile finalnie będzie). Wiem że to żaden rekord w porównaniu z modami które mają chłopaki z forum porobione, ale jak dla mnie wystarczy.
KajaK napisa³/a:
Bo w klubie mamy już kilka projektów ponad 500 a z Kcośtam to jak narazie z modów to tylko o LPG słyszałem ;D

Turbina się zakłąda w Krakowie, nic narazie nie pisałem na ten temat bo narazie nie jest skończone. Jak przyprowadzę auto i będę wiedział co z tego wyszło to wtedy opiszę na forum. Narazie nie znam szczegółów więc czym się tu chwalić.

coone - 2014-10-16, 05:43

krzysiek1985 napisa³/a:
Witam kolegę coone.
coone napisa³/a:
rex z niemiec koszt około 9 tys zl

silnik liczyc 2 tysiace zlotych

robocizna wszystkiego 10 tys zl
w podobnych pieniądzach kupisz budę i wstawisz sprawny silnik (buda 9 + nowy silnik 15) który wytrzyma ok 100tys. Jeżeli jesteś pasjonatem i będziesz wyjeżdżał tym weekendowo to dajmy na to rocznie zrobisz ok 10tys, więc spokojnie przez następne 10lat nie masz się o co martwić.Nie musisz również martwić się o maglownicę i kąty skrętu. Widzę także że moc też nie jest Twoim priorytetem (te 230km chyba wystarczy) a i o spalaniu nie wspominałeś więc to mało istotne.
Jak już napisał gronek
Gronek napisa³/a:
Jeżeli o mie chodzi to swapowanie czegokolwiek do rx miało by ręce i nogi powyżej 300 koni.. ale każdy ma swoje wymagania

i dokładnie się z tym zgadzam. Żeby nie było że wankla Ci reklamuję- sam mam swap,a k20z4 200km i gdybym nie myślał o nieco większych mocach to pewnie bym zostawił wankla. Jeszcze chciałem dodać że kupując używany silnik dajmy na to 1.8T, też nie masz pewności w jakim on jest stanie. Dostaniesz 2 tygodnie na rozruch, a w tym czasie raczej żadna firma Ci go nie wstawi i nie sprawdzi jego stanu, ale jak mawiają jest ryzyko jest zabawa. Ja kupowałem w ciemno i się udało akurat. Życzę powodzenia z wyborem.



Czesc krzysiek1985

Dokładnie 10 tys km rocznie to jest maksymalnie ile bym mógł robić. Samochód nie do użytku codziennego tylko do "posmigania" na spalanie nie patrze jezeli jest to hobby w dlugie trasy jezdzic tez tym nie bede. Rozmawiajac z ludzmi ktorzy mieli Wankla nikt go nie pochwalil ciagle cos sie psulo, padlo wiecznie na warsztacie ... o to chyba nie o to chodzi zeby auto w garazu stalo

pawelc - 2014-10-16, 06:33

Jako że jestem po swapie napiszę kilka słów ;) ...,wszystkie swapy powstały w przeciągu można powiedzieć 2 ostatnich lat ,żadne z tych aut na pewno nie nakręciło 100tyś km ,czyli żadne nie można porównać z trwałością do wankla ,sam silnik pewnie wytrzyma ale nikt nie da gwarancji na nie fabryczne rozwiązania ,tak jak połączenia skrzyni,tak jak sprzęgło,mocowania wszelakie ,podpory ,itp ,są to własne rozwiązania bez testów (z reguły robi się je na wyrost ale zawsze coś się może stać ) ,o ile mechanicznie silnik naprawi każdy mechanik to już z elektryka może być problem o ile nie wie się ,co jak ze sobą jest spięte .
Czyli swapując podejmujesz ryzyko że auto trzeba będzie dopracować ,że nie zawsze wszystko działa idealnie ,że będziesz musiał się z poważniejszą awarią wybrać do osoby która ten swap przeprowadziła (ona zna najlepiej ten samochód i rozwiązania w nim zastosowane )
To są wady a zalety:
nie ma ich za wiele ;) ... ,nie no żartowałem kilka się znajdzie ,w moim przypadku ,dysponuję autem ,którym lepiej jedzie się z dołu nie trzeba go tak kręcić (dla mnie to zaleta dla niektórych to wada ) ,części do silnika bardzo tanie (a jak padnie to 2tyś i mam goły słupek),zagazowanie silnika nie sprawia problemu ,,spalanie niższe w tych samych warunkach o jakieś 5 litrów na 100km ,nigdy go nie zalejesz (no może jak padnie zapłon całkowicie ale to prędzej akumulator zajeździsz) ,dźwięk silnika v6 też jest całkiem inny ..w sumie dla mnie te auto powinno fabrycznie wychodzić z mocną v6 pod maską ,wtedy nazwałbym je idealne :)

hcl - 2014-10-16, 06:42

Hejka coone

Powiem Ci krótko bo sam stałem przed taką decyzją:

Poczytaj to co jest napisane tutaj i na drugim forum o rx-ach.
Więcej info nie jest potrzebne i jak znam już chłopaków nie dostaniesz.
Są osoby dla których swap to ZŁO, są którzy nie mają zdania i są swapowcy ;P

Krótko jak chcesz rexa i nie ma dyskusji to bierz.
Jak ci silnik wankla nie odpowiada to swapuj i tyle.

p.s. mam rexa, mam swapa, HEJ Kajak mam LPG i mnie nie gryzie ;P, turbo też wpadnie little steps ;P
Nie każdy w rexie chce +400 kucy. Do tego swapów rexów jest może 20szt na ile wankli ?? Tak więc argument że wankli z dużą mocą jest kilka projektów a ze swapem nie to porostu matematyka.
Kolejny argument to Kajak masz wankla ale nie możesz NIC w nim zrobić (bo się nie znasz) walisz z każdym bzdetem po 300km do kogoś ogarniętego - no i nagle ten wankiel jakiś taki problematyczny ;P

Gronek - 2014-10-16, 07:46

coone napisa³/a:

Dokładnie 10 tys km rocznie to jest maksymalnie ile bym mógł robić. Samochód nie do użytku codziennego tylko do "posmigania" na spalanie nie patrze jezeli jest to hobby w dlugie trasy jezdzic tez tym nie bede. Rozmawiajac z ludzmi ktorzy mieli Wankla nikt go nie pochwalil ciagle cos sie psulo, padlo wiecznie na warsztacie ... o to chyba nie o to chodzi zeby auto w garazu stalo


To porozmawiaj z MATiM, karolem11, Zdu36, yasko, squad, (on tu raczej nie zagląda heh ) i jak chcesz to wskażę Ci wielu i to baaardzo wielu użytkowników, którzy używają to auto na codzień od baaardzo dawna i witamy się w warsztacie na okresowe przeglądy, wymianę oleju czy jakieś mody. Jak się ich zapytasz to odpowiedzą Ci także, że nie zbankrutujesz na serwisie tegoż silnika.. Ja wiem że można trafić do warsztatu gdzie wcisną guano z wielką kasę i jeszcze za robote skasują jak za nie wiem co.
Jak auta ludzi z którymi rozmawiałeś stoją ciągle w warsztacie to są 3 możliwości
1. warsztat do kitu
2. kupili gruza
3. Kombinują jak tu nie wymienić czegoś co trzeba wymienić bo może to coś tańszego (stary to jest nagminne jeżeli idzie np. o zapłon)

orientacyjnie powiem ci jak wygląda utrzymanie takiego silnika..

- olej mazdy +/- 140 za bańkę + filtr ze 20 + jakaś robocizna i to co 8 tyś
- zapłon kompletny dobrej klasy +/- 1500 co 30 tyś
- ewentualnie jakieś płukanie komór spalania co 20 tysi -/+ 100- 150 zeta
-
-

o kurde koniec !!! widzisz nie jest tak źle :)

Zalewanie przy spełnieniu powyższych warunków w zdrowym piecu może być spowodowane tylko padniętym aku .. Nie ma problemu z odpaleniem takigo wozu po wymianie lub naładowaniu aku :)

Gronek - 2014-10-16, 09:23

KajaK, Badummm tsss :)
ravie - 2014-10-16, 10:36

coone napisa³/a:
Czesc krzysiek1985

Dokładnie 10 tys km rocznie to jest maksymalnie ile bym mógł robić. Samochód nie do użytku codziennego tylko do "posmigania" na spalanie nie patrze jezeli jest to hobby w dlugie trasy jezdzic tez tym nie bede. Rozmawiajac z ludzmi ktorzy mieli Wankla nikt go nie pochwalil ciagle cos sie psulo, padlo wiecznie na warsztacie ... o to chyba nie o to chodzi zeby auto w garazu stalo

W takim razie po co Ci swap na słabszy silnik, skoro wankiel spełnia te wymagania?

Prócz rzeczy napisanych przez Kajaka i Gronka dorzucę jeszcze od siebie jedną dygresję.
Wcześniej pisałem o 2.5T w Subaru, a zapomniałem o innej ciekawostce. Mamy u siebie BMW X3, kupioną nówkę z salonu pod koniec 2010 roku, silnik 2.0d. W tym roku przy 80k przebiegu w serwisie zdiagnozowali, że trzeba wymienić wszystkie wtryski i tzw wałek drgań wraz z paskami, koszt niecałe 12.ooo zł. Mniej więcej tyle ile można zapłacić za remont silnika w RXie.
Więc ten nasz wankiel wcale złym silnikiem nie jest..

boletz - 2014-10-16, 11:07

temat przesunięty do odpowiedniego działu
yasko - 2014-10-16, 11:20

Mój nick pojawił się w tym watku, więc coś od siebie też napisze.

Przez pierwszy rok zrobiłem ponad 8 tyś. km, a zakładałem że nie będę jeździł wiecej jak 5 tyś. km.
Dla mnie montaż LPG jak i swap na razie nie ma najmniejszego sensu - to nie jest auto na co dzień i koszt paliwa jest jeszcze do przeżycia. Serwis nie jest tani, ale to jest auto sportowe.

Moim zdaniem raz na rok powinieneś odwiedzić ogarniętego mechanika, a wszystko poza silnikiem robić w dobrym normalnym warsztacie.
Poszukaj auta z dobrym silnikiem w przyzwoitej cenie - nie jest to proste, ale możliwe, ze względu na sytuację na rynku i zużycie paliwa RXa.

Ja mam cichą nadzieję pojeździć jeszcze długo wanklem, a za kilka lat podjąć decyzję - remont (auto nadal będę użytkował sporadycznie) czy swap + lpg i z RX zrobi się daily car.

Pamiętaj nie taki straszny wankiel jak go malują ;)

karol11 - 2014-10-16, 16:24

Ja jeżdżę czwarty rok i nie zalalem nawet jak aku mi padł. Jeżdżę i ostro a czasem na tempomacie po autostradzie 130 bo zmęczony. A z napraw to rozcieta opona i tyle ;-) Reszta jak w każdym innym aucie,olej,filtry itp itd. Kupisz ze zdrowym silnikiem albo wlozysz nowy to do warsztatu na kawę i grilla jezdzisz :-P
eXe - 2014-10-16, 17:38

coone napisa³/a:
Rozmawiajac z ludzmi ktorzy mieli Wankla nikt go nie pochwalil ciagle cos sie psulo, padlo wiecznie na warsztacie ... o to chyba nie o to chodzi zeby auto w garazu stalo


a wiesz dlaczego wszystko się psuło i każdy narzekał? bo tak to jest jak się wchodzi na allegro i wybiera sortowanie od "Najtaniej" to chyba naprawdę trudne w rozmyślaniach że co tanie to nic nie warte i tyle, jak ktoś ma zadbanego rx-a ze zdrowym wanklem to chyba musi go dobrze sytuacja zmusić żeby sprzedał za około 17k zł, a jak ktoś ma padło to myśli żeby jak najwięcej wyciągnąć i wtedy na ratunek przychodzą ludzie którzy myślą "tanie jest najlepsze" a później czytamy "wankel to najbardziej awaryjny silnik" a prawda jest taka że w wanklu nie ma za dużo co by się mogło zepsuć


PS. tak sobie wstawię obrazek :P

Gieff - 2014-10-16, 18:11

Gronek napisa³/a:
To porozmawiaj z MATiM, karolem11, Zdu36, yasko, squad, (on tu raczej nie zagląda heh ) i jak chcesz to wskażę Ci wielu i to baaardzo wielu użytkowników, którzy używają to auto na codzień od baaardzo dawna


to i ja pozwole sie wypowiedziec, jezdze rexem codziennie, glownie w miescie, nie leje motula ani dexeli - smigam na zwyklym full syntetyku, przez 15miesiecy posiadania samochodu poza zmiana kompletu zapłonowego i wymiany klockow hamulcowych nie mialem zadnych problemow z silnikiem, auto eksploatowalem w zimie jak i w lecie i moze mam zdupcony silnik ale wedle opini nie pozera mi litry oleju na 1000km a moze 200ml, nie taki diabel straszny jak go maluja, aczkolwiek gdybym kupowal rx z padnietym serduchem to bardziej przystawalbym do swapa, a powod taki ze apetyt rosnie w miare jedzenia i kucy ciagle mało, zreszta kto by nie chcial miec 4paki pod maska przy takiej pieknej budzie;)

TMsk - 2014-11-09, 10:46

coone napisa³/a:
Dokładnie 10 tys km rocznie to jest maksymalnie ile bym mógł robić.Samochód nie do użytku codziennego tylko do "posmigania" na spalanie nie patrze jezeli jest to hobby w dlugie trasy jezdzic tez tym nie bede.

w takim razie daj sobie spokój z swapem. Weekendowa hobbistyczna jazda da Ci fun z kręcenia sie wankla do 9tys.rpm i mocy jaka rx8 deklaruje
coone napisa³/a:
Rozmawiajac z ludzmi ktorzy mieli Wankla nikt go nie pochwalil ciagle cos sie psuło, padlo wiecznie na warsztacie ... o to chyba nie o to chodzi żeby auto w garazu stalo

Skoro większość kupuje padła z kręconymi licznikami to nie ma się co dziwić. Z reguły jest tak że ktos jak ma coś dobrego to nie chwali, ale jak coś się psuje to owszem pyta na ofrum albo narzeka. Zresztą zadowolony właściciel wankla o co ma sie ktoś pytać "WANKL działa dobrze i bez awarii, czy cos nie tak, pomóżcie?"
Dlatego spotkałeś sie częściej z opinią że jest be.
Z wanklem to tak jak z dislem, można sobie sprawdzić na mobile i tam RX8 ponizej 23tys.zł maja przebieg powyzej 150tys.km, a na allegro pl w tej samej kwocie jakos dziwnym traflem wiekszosc 30-60tys.km. Albo opisy typu, silnik wymieniany zagranicą, na nowy (szkoda tylko że nigdy nie ma na to papieru).
Dlatego kupowanie jakiegokolwiek WANKLa bez pomiaru kompresji silnika jest tak jak seks z kobieta bez zabezpieczenia.
W żadnym wypadku ni pije tutaj do Ciebie Coone, ale moim skromnym zdaniem takei sa fakty i mówię to ogólnie, bo akurat Ty zabrałeś głos ;)
Od siebie i użytkowania RX8 z silnkiem WANKLa mogę dodać tyle, że:
Mam go za krótko żeby sie wypowiadać, ale ja kupiłem w podawanym wyżej przedziale cenowym ;) . Ale auto było z oryginalnym przebiegiem niecałe 140tys.km w dniu zakupu i kompresja ponad 7bar, gdzie na 95% silnik nie był otwierany na 80% wymieniany.
ps.Dodam ze dzwoniłem na jedno z ogłoszeń do niemiec, wyposażenie, rok i ogólnie auto było super i za 4,5tys euro. Ale właściciel od razu powiedział ze jak się zgasi silnik to trzeba odczekać aż ostygnie bo inaczej nie zapali.
KajaK napisa³/a:
Bo w klubie mamy już kilka projektów ponad 500 a z Kcośtam to jak narazie z modów to tylko o LPG słyszałem ;D

A czy tak samo nie jest z projektami uturbienia WANKLA. Jest kilka tematów z planami na konkretne mody tego silnika a z reguły kończy się na stożku,zawieszeniu,bodykicie,felgach, sprzęgle. Niektórzy właściciele planują uturbienie Wankla, ale jakos tego nie realizują. A póki co jedyne jak i przynajmniej ja znam dłubane i skończone Wankle to o rx7, rx8 których to projekty również nie powstały w 2-3miesiące. A wiec proszę nie skreślaj właścicieli swapów, którzy to mają je parę miesięcy. Jest jeszcze srebrna rx8 która w miedzy czasie zmieniła właściciela i robi sie już drugi rok. Pomijam fakt, że również nie obeszło się bez swapowania skrzyni biegów od innego auta.
Od jakiegoś czasu widzę częste przepychanki odnosnie swapu/wiekszej mocy/wankla. Ze podnoszenie mocy poprzez swap na tłokowca jest nieopłacalny itd.
Ja nie polecam ale i nie odradzam wszystko ma swoje plusy i minusy, zresztą każdy robi ze swoimi pieniędzmi vel samochodami co chce!
Jakie sa koszty swapu na tłokowa N/A lub Turbo większość zainteresowanych wie, a wiec zamiast pisać że chcąc podnieść moc nie opłaca się swapowac na tłokowa, to lepiej niech te osoby (min. Kajak) napiszą jakie sa realne koszty podniesienia mocy w WANKLu
Najlepiej w tym temacie Podniesienie mocy w silniku WANKLA 300-400KM

Co do zmiany zawieszenia i lepszych hamulców to obojętnie WANKL vel tłokowiec powinno to mieć miejsce.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group