| |
RX Klub Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla |
 |
Ogólny - Nie samym rotrem człowiek żyje.
Mike - 2015-02-27, 19:53 Temat postu: Nie samym rotrem człowiek żyje. Czas leci, świat się zmienia a wraz z nim motoryzacja i samochody produkowane z myślą o ludziach z oktanami we krwi ( no bo przecież nie będziemy tu pisać o nowym fiacie panda, czy peżocie milion trzy ). Jakiś czas temu podczas dyskusji na forum (nie pamiętam czy tym, czy tamtym ) ktoś napomniał, że obecnie nie produkuje się już prawdziwych sportowych samochodów, lub jak kto woli samochodów dla motomaniaków, ja osobiście się z tym nie zgadzam, jest obecnie na rynku wiele samochodów które zadowolą nie jednego motomaniaka, oczywiście, jeśli ktoś szuka surowej mocy, bez komfortu miliona gadżetów systemów bezpieczeństwa to może mieć problem, ale na przykład Alfa romeo 4C powinna sprostać takiemu wyzwaniu. Czasy dodgea vipera pierwszej generacji minęły, nie spotkamy już na rynku sportowego samochodu pokroju crx-a, w którym było słychać i czuć każdy pracujący element, ale za to producenci zmagający się z ekonormami, procedurami bezpieczeństwa próbują jak najlepiej zaspokoić chęci i ciągutki swoich wybrednych klientów takich jak my podam przykłady samochodów które według mnie zdecydowanie zasługują na miano samochodów dla pasjonatów, dla ludzi którzy mają pojęcie o motoryzacji i traktują samochody jak coś więcej niż środek do przemieszczania się z punktu A do B:
Kilka Hotchaczy które ja chętnie bym wybrał jako codzienny środek transportu, kiedyś uważałem ze hotchacze to samochody dla ludzi którzy nie wiedzą czego chcą, ale z racji tego że jestem coraz starszy i coraz mądrzejszy dziś uważam inaczej, to bardzo dobry wybór dla kogoś z motoryzacyjnym zacięciem szukającym jednocześnie dobrego, ekonomicznego i jak trzeba szybkiego środka do przemieszczania się, ale przez fakt że to hatchback nie przywiązywał bym się do żadnego z nich, jak ktoś korzysta z leasingu i często wymienia samochody, czemu zamiast szarego golfa nie wziąć fiesty ST?
Ford Fiesta ST
Fantastyczne autko, szybkie, setkę robi poniżej 7sek, maksymalna prędkość wynosi 220km/h, moc 180 koni, 240 NM momentu obrotowego z doładowanej jednostki 1.6 Ecoboost, jak na samochód który waży 1100 kg jest zdecydowanie wystarczająca do poruszania się po mieście, małe i zwinne, fantastycznie się prowadzi (jeździłem wersją cywilną i jak na "zwykły" samochód jest naprawdę dobrze, na przejażdżkę wersją ST dopiero czekam, ponieważ nie mają takiej w Opolu, uroki prowincji ) wnętrze jak dla mnie wystarczające, nie ma przepychu, ale wszystko jest rozsądne, plastiki nie wyglądają jak zabawki z odpustu jak w poprzednich wersjach i nie kłują po oczach jakością wykonania.
Kolejny ford, tym razem z rodziny RS. Ford Focus RS jest zdecydowanie kwintesencją sportowego przednionapędowego samochodu, zdecydowanie jest na mojej liście "Must have" i świetnie pasuje mi na samochód do codziennej jazdy i nie tylko
Fantastyczny, agresywny design, szprychowe koła, dyfuzor w tylnym zderzaku, delikatny spoiler na klapie bagażnika, wloty na masce, wygląda jak powiększony Hot Wheels co mi osobiście bardzo się podoba. Jak to jedzie? tak jak wygląda, czyli szybko. Pięciocylindrowy turbodoładowany silnik o mocy 305 koni i momencie obrotowym 440 niutonometrów, czyli nie mało, rozpędza samochód do setki w niecałe 6sek, a prędkość maksymalna jaką osiąga to ponad 260 km/h. Wnętrze też wskazuje na fakt że to szybki samochód, wysokie kubełkowe fotele, sportowa kierownica, a poza tym sporo komfortu, i wszystko ładne i schludne nie ma do czego się przyczepić. Często widuję RS500, stoi na sąsiednim osiedlu, wersję Focusa RS zmodyfikowaną przez Coswortha, o mocy 350 koni seryjnie z czerwonymi kubłami, lakier w czarnym macie, kapitalny wóz, za każdym razem jak widzę go drodze odprowadzam go wzrokiem niestety właściciel jeździ nim bardzo spokojnie ale za to często
Teraz trochę odbijemy od Hatchbacków, Toyota GT86/Subaru BRZ
Samochodzik do którego zaczynam się przekonywać, niby bez sensu, bo po co komuś samochód z napędem na tył który nie objedzie większości obecnych diesli?? No właśnie, nie o to tutaj chodzi, samochód zrobiony trochę pod prąd, omija szerokim łukiem Nürburgring, bo raczej w wyścigu seryjnych samochodów nie wiele tam pokarze, ale fakt że ma napęd na tył sprawia że nie trzeba dużo żeby mimo niewielkiej mocy bo tylko 200-stu koni z dwulitrowego czterocylindrowego boksera dobrze się w nim bawić, stylistycznie dałbym mu 3+ ze względu na wszędobylski plastik, emblematy jak na samochodziku dla trzylatka i sztuczne wloty powietrza, wnętrze mnie osobiście nie przekonało, tylna kanapa na której zmieści się azjata bez nóg, no ale koncepcja samochodu coraz bardziej zaczyna mi się podobać i po wysypie rozbitków na allegro widać że się sprawdza
Co jakiś czas, jak będę miał chwilkę napisze tutaj kilka słów o motoryzacji widzianej moimi oczami a teraz zapraszam do dyskusji
Kambodza - 2015-02-27, 20:07
Mike, zgadzam sie z Tobą w 100% co do tematu komentując focusa napisze ze auto naprawdę staje na wysokości zadania 300 kucy może to w miarę dobrze ciagnąć co do gt86 to słyszałem gdzieś powiedzenie ze jest to następca " supry " lecz jak dla mnie trochę brakuje jej tego czegoś co miała supra , 200km może być ciut przy mało aczkolwiek niektórych na pewno zadowoli . I jak dla mnie cena jest przy duża za takie auto gdyż kupujesz audi a4 b7 2.0 Tfsi za 30 tys 2006/7 r i masz to samo tylko ze w quattro .
Mike - 2015-02-27, 20:10
Kambodza, Gt68 to raczej nawiązanie do AE86 oba samochody mają taką samą koncepcję. Supra to całkiem inny segment.
Adam R. - 2015-02-27, 20:56
| Kambodza napisa³/a: | Mike, zgadzam sie z Tobą w 100% co do tematu komentując focusa napisze ze auto naprawdę staje na wysokości zadania 300 kucy może to w miarę dobrze ciagnąć co do gt86 to słyszałem gdzieś powiedzenie ze jest to następca " supry " lecz jak dla mnie trochę brakuje jej tego czegoś co miała supra , 200km może być ciut przy mało aczkolwiek niektórych na pewno zadowoli . I jak dla mnie cena jest przy duża za takie auto gdyż kupujesz audi a4 b7 2.0 Tfsi za 30 tys 2006/7 r i masz to samo tylko ze w quattro . |
eXe - 2015-02-27, 21:17
Mike bardzo ciekawie się czyta i zgodzę się z tobą że hothatche są dobrym wyborem, według mnie są najlepszym kompromisem między osiągami a praktycznością, niska masa, spora moc i bagażnik który można zawsze zwiększyć kładąc siedzenia
Kambodza - 2015-02-27, 22:32
Mike, mówiąc o suprze napisałem ze " słyszałem " bodajże w jakimś teście tego auta przez polakow .
kicek - 2015-02-27, 23:06
| Kambodza napisa³/a: | | kupujesz audi a4 b7 2.0 Tfsi (...) i masz to samo tylko ze w quattro . |
chyba się troszkę zagalopowałeś
cysio102 - 2015-02-27, 23:54
Mike samochody, do których nawiązałeś są bardzo fajnymi przyrządami do jeżdżenia. Dobrze się zbierają a jednocześnie są praktyczne. Maja akceptowanie sporo miejsca w środku i można nimi pokonywać korki w dużym mieście bez potrzeby martwienia się i nerwów, że mielisz paliwo w miejscu.
Tylko czy kiedyś będą kultowe ? Moim zdaniem nigdy – to auta podrasowane posiadające możliwości jazdy w korku w oszczędnej jeździe a kiedy chcesz wystrzeliwują jak głupie. Samochody do zabawy ale i do turlania się – do wszystkiego – czyli do niczego.
To oczywiście odpowiedz producentów na dzisiejsze potrzeby – mało pali a leci jak wściekły. Musi tylko być pomalowany wściekle na pomarańczowo żeby Cię ktoś dostrzegł, bo inaczej giniesz w tłumie.
Tylko czy emocje w czasie jazdy są równie silne? Czy takie same co w samochodach stworzonych tylko w jednym celu ? do spotu i szybkiej jazdy?
– moim zdaniem nie są. Bo nie da się - mieć i zjeść jabłko.
Nie mogą się one równać z Mustangami, Camaro, czy Dodge’m „czardzerem” – to tylko przykłady. Te egzemplarze to perełki wzbudzające zachwyt i skupiające wokół siebie grono miłośników, zapaleńców którzy oddali by wiele za nieustanne obcowanie w ich towarzystwie. One powstały w jednym celu i to czyni je mega prawdziwymi – a prawda przyciąga.
Dlaczego tak się dzieje ?– otóż nie wystarczy lecieć wściekle prostą, trzeba mieć to „COŚ”, co wzbudza zachwyt i zainteresowanie mieć historie być „kultowym”. Unikalność na drodze na ten przykład : ).
To tak jak z innymi rzeczami – meblami ręcznie robionymi, przedmiotami codziennego użytku, zrobionymi na zamówienie albo sztuką, to unikalności i oryginalność powoduje że przedmiot nabiera swojego drugiego JA a ludzie chcą je mieć.
RX to przedsionek tego wielkiego świata mimo to rzadki, głównie z racji spalania i silnika, wyprodukowany w jednym celu, aby nieść radość. Tu nie ma kompromisów i to jest piękne. Albo jestem do wszystkiego albo do niczego. Peace !!!!
Mike - 2015-02-28, 01:27
cysio102, co do bezkompromisowości rx, to w przypadku rx7 każdej generacji to tak, masz rację, w przypadku rx8, nie, nie zgodzę się, co do jednostki napędowej tak, jest bardzo bezkompromisowa, rasowa, natomiast buda ma aż za dużo kompromisów i to jest chyba naczelny problem rx8, a co do kultowósci powyższych samochodów, jest jeszcze masa samochodów o których chciałem wspomnieć ale musiałem kończyć i napiszę o nich w innym terminie, z wyżej wymienionych to RS500 już jest kultowy, cosworth już zrobił z tego samochodu ikonę i jak dla mnie ten samochód ma to coś, jest piekielnie szybki ma niewiele kompromisów i został wydany w nakładzie pięciuset sztuk, dzięki czemu jego wartość nie spada poniżej 150 tyś złotych, i tylko wariant sobie na niego pozwoli.
Retro - 2015-02-28, 14:21
A ktoś tutaj jechał 300 konnym, przednio napędowym hatchbakiem, że tak zachwalacie ?:P
Skręca toto ?:P
mlody - 2015-02-28, 19:02
retro jak tir co prawda Volvo i "tylko" 240hp i automat ktory troche musi "pomyslec" ale do miasta i na codzien zonie sie podoba, mi z reszta tez.
Retro - 2015-02-28, 19:16
Focus ma z przodu szperę, która podobno "daje radę" Ale jak daje radę to nie widziałem nigdy.
Seryjny to może jeszcze się trzyma, ale jak tu niuta dłubniesz to nie wiem czy tak fajnie we wszystkie zakręty wchodzi ;P
Nie wiem, nie jechałem dla tego pytam czy ktoś tutaj jechał
Mike - 2015-02-28, 20:52
Retro, ja mam zamiar testować fiestę ST, jak mnie będzie stać na RSa to też chętnie przetestuję
Adam R. - 2015-02-28, 22:16
| Retro napisa³/a: | Focus ma z przodu szperę, która podobno "daje radę" Ale jak daje radę to nie widziałem nigdy.
Seryjny to może jeszcze się trzyma, ale jak tu niuta dłubniesz to nie wiem czy tak fajnie we wszystkie zakręty wchodzi ;P
Nie wiem, nie jechałem dla tego pytam czy ktoś tutaj jechał |
ja jechałem i jest kupa, szpery bajery nic nie dają. Wciąż są to FWD i mają się nijak do seryjnej np. gt86
Retro - 2015-02-28, 22:50
Adam dzieki za opinie
Mike w ST to nie ma co testowac;p chyba ze klime albo radio ;p
Mike - 2015-03-01, 00:00
Chcę taką na Daily, ale mimo wszystko wolę się przejechać zanim się zdecyduję.
cysio102 - 2015-03-04, 00:05
nie znam forda i innych fiest st - powadziłem golfa gti V - R36 chyba - jest naprawdę szybki - ale co to był za test - kilka zakrętów i prostych w Wawie - nie zamienię mojej Ani RX - mimo że RX wydaje się wolniejszy - prędkość to nie wszystko - trzeba mieć to coś - a golf tego nie ma - wygląda jak zwykła 5 dla laika - tylko ta kratka na siedzeniach zdradza, że jest sportowym - nie polecam żeby nie było - może się jednak podobać i rozumem tych co będą go bronić
Retro czy skręca? przy ostrym wejściu w zakręt czujesz, że wynosi cię na zewnątrz ale tylko do pewnego momentu, później łapie trakcję - to trwa ułamki sekund - trudno to opisać
Mike - co do budy masz rację - jest w miarę uniwersalna - kompromisowa - ale jakie zdziwko ludzie robią kiedy otwierasz drzwi pod wiatr i wysypuje się z nich 8 letnia dziewczynka a z drugiej strony wyciągasz 2 letnią - toż to rodzinny wóz ... a nie wygląda... - owszem RX8 nie jest bezkompromisowy
MATi - 2015-03-04, 10:04
Rx-8 jest bezkompromisowe bo ni to coupe ni to hatchback ni to sedan , cała mechanika też jest bezkompromisowa bo nastawiona na radość zjazdy nisko leży RWD dobrze trzyma się drogi ma unikalny dizajn i rotary pod maską i robi BRAP BRAP , nie jest to król prostych ale król zakrętów owego Focus RS już przyciąłem na mieście mimo że mocy mam sporo mniej , goście w sti i evo też czasami robią miny jak to idzie na łuku czy w ciasnym zakręcie, jedyny minus to brak takiej samej moc jak w FD żeby z owymi autami konkurować na prostej
Kompromisem jest nawet nie mały bagażnik i miejsca na nogi z tyłu co mi akurat odpowiada jeśli posiada się jedno auto
Co do wyżej wymienionych auto to wolałbym mieć jedną krowę na co dzień jakiegoś suva czy pick up'a do turlania się , nawet nie musi być mocny , i RX-8 lub coś podobnego z RWD do wariowania niż kupowania czegoś co jest do wszystkiego i jest do niczego jak pisał cysio102,
hcl - 2015-03-04, 12:30
Mati to wal w rexa 2jz-gte lub k20/24Turbo. Na forum jest i masz to co kochasz i szatańsko mocny motor ]:->
MATi - 2015-03-04, 13:19
no way , dla mnie RX tylko z wanklem , raczej swapa nigdy nie będę robić a na takiego co bym chciał to finansowo mnie nie stać ,mi by wystarczyło małe turbo w moim
cysio102 - 2015-03-04, 14:12
| MATi napisa³/a: |
Co do wyżej wymienionych auto to wolałbym mieć jedną krowę na co dzień jakiegoś suva czy pick up'a do turlania się , nawet nie musi być mocny , i RX-8 lub coś podobnego z RWD do wariowania niż kupowania czegoś co jest do wszystkiego i jest do niczego jak pisał cysio102, |
ja mam taki zestaw jak piszesz MATi to dobre rozwiązanie - na codzień jeżdżę Oplem Emerytem a od święta RX8 - bywa i tak że świętuję cały tydzień
TMsk - 2015-03-08, 20:27
| cysio102 napisa³/a: | | - trzeba mieć to coś - a golf tego nie ma |
mój kolegia miał gti dłubnięte na ok280KM fajnie to jechało i to by było na tyle. Zresztą przy wyłączonej trakcji już nie tak fajnie.
Teraz ma nówke golfa R i jakoś jest dość kiepska, a to najlepsza i najbogatsza wersja golfa. Po 12 tysiach 3razy serwis uszkodzenie przegubu czy coś tam. Auto jako daily car a nie upalanie na torze.
| hcl napisa³/a: | | Mati to wal w rexa 2jz-gte lub k20/24Turbo. Na forum jest i masz to co kochasz i szatańsko mocny motor ]:-> |
wiem że fanom rotorowego Wankla sie to nie spodoba
ALE NAPRAWDE MAZDA zrobiła BARDZO DUŻY BŁĄD wsadzając do RX8 tylko 2 wersje silnika.
NADWOZIE JEST PONADCZASOWE I ODJECHANE pod wzgledem stylizacji jak i praktyczności. Wiem że dzięki temu jest unikatowy i dla wybranych, ale tłokowych mps-ów też nie ma aż tak dużo i pomimo że tłokowiec to i tak jest dość rzadko spotykany na drodze.
Koncern miał by rzesze klientów jeśli oferował by więcej opcji pod maską:
-fabryczne turbo Wankl
-tłokowiec nawet coś pokroju mps albo na turbie (250-300KM), uwzględniając zachowanie dobre rozłożenie masy
Kosztowałby więcej, ale byłby na nie popyt i koncert nie musiałby kończyć produkcji tak jak to niedawno sie stało
Przy okazji z kasy za większa sprzedaż tego modelu, opcjonalnie mogli by inwestować w modernizacje i unowocześnianie silnika Wankla.
Do tego jakby RX8 sprzedawały się lepiej to na pewno było by więcej liftów i ewentualnych faceliftingów itp. oraz multum gadżetów w sprzedaży. A tak to rynek kiepski, więc i firmy tuningowe nie oferują zbyt wiele, a dostępność w europie pozostawia dużo do życzenia.
Kambodza - 2015-03-08, 21:49
| Cytat: | Koncern miał by rzesze klientów jeśli oferował by więcej opcji pod maską:
-fabryczne turbo Wankl
-tłokowiec nawet coś pokroju mps albo na turbie (250-300KM), uwzględniając zachowanie dobre rozłożenie masy
Kosztowałby więcej, ale byłby na nie pobyt i koncert nie musiałby kończyć produkcji tak jak to niedawno sie stało
Przy okazji z kasy za większa sprzedaż tego modelu, opcjonalnie mogli by inwestować w modernizacje i unowocześnianie silnika Wankla.
Do tego jakby RX8 sprzedawały się lepiej to na pewno było by więcej liftów i ewentualnych faceliftingów itp. oraz multum gadżetów w sprzedaży. A tak to rynek kiepski, więc i firmy tuningowe nie oferują zbyt wiele, a dostępność w europie pozostawia dużo do życzenia.
_________________ |
TMsk, Zgadzam sie z tym co napisałeś wyżej .. To mógłby być wielki + dla Mazdy .
Niestety produkcja silników Wankla zaprzestała lecz czytałem że wciąż prowadzone są prace nad silnikiem oraz udoskonalanie jego czyli może Mazda jeszcze nas w niedalekiej przyszłości zaskoczy .
Mike - 2015-03-09, 01:10
Za każdym razem podczas dyskusji o rx8 przewija się ten sam podtemat, dlaczego nie wsadzali tam tłokowca seryjnie? Na to jest prosta odpowiedź, silnik rotacyjny to idea, rx8 to idea, tak samo jak rx7 i reszta samochodów rotacyjnych które wyprodukowała Mazda, te samochody miały pokazać że można, szkoda tylko że ta idea przegrała z komercjalizacją i faktem że ludzie wolą poruszać się bezdusznymi wozami które nie robią nic innego oprócz przewożenia ich z punktu A do B.
MATi - 2015-03-09, 09:35
| Mike napisa³/a: | | Za każdym razem podczas dyskusji o rx8 przewija się ten sam podtemat, dlaczego nie wsadzali tam tłokowca seryjnie? Na to jest prosta odpowiedź, silnik rotacyjny to idea, rx8 to idea, tak samo jak rx7 i reszta samochodów rotacyjnych które wyprodukowała Mazda, te samochody miały pokazać że można, szkoda tylko że ta idea przegrała z komercjalizacją i faktem że ludzie wolą poruszać się bezdusznymi wozami które nie robią nic innego oprócz przewożenia ich z punktu A do B. |
Amen
Ale TMsk ma rację w jednym , mogli tam dać turbo Wankla z większym kopem
zdu36 - 2015-03-09, 10:19
Poza tym, jakby wrzucili tłokowca to nie nazywałaby się serią RX - bo to pochodzi od "Rotary eXperiment". Znając specyfikację z tamtych lat, to jakby wrzucili dmuchnięte rotorki to moc seryjna wynosiłaby 280 KM, a to w sumie niewiele więcej niż N/A, ze względu na dodatkową wagę turbokita.
Retro - 2015-03-09, 12:40
Ale potencjał na więcej od razu rośnie
cysio102 - 2015-03-09, 22:43
Można gdybać, dlaczego koncern nie zaproponował tłokowca?*
Albo dlaczego nie ma opcji turbo ?**
Aaa dlaczego tak trudno Wankla zmodyfikować ? (nawet tego w siódemce)*** ?
Hmm…????
Powiedzcie, dlaczego wybraliście serie RX?
Dlatego, że ten "sprzęt" jest oryginalny.
A dlaczego jest oryginalny?
Bo nie zobaczysz "drugiego takiego" na każdej ulicy, którą właśnie idziesz.
A dlaczego go nie zobaczysz?
Ponieważ ma silnik Wankla, który dużo jara i ma ograniczony przebieg z powodu konstrukcji.
Niestety za oryginalność trzeba zapłacić – tu nie ma korzyści skali - tak popularnych w dzisiejszym świecie. Nie ma tysiąca mechaników, którzy z pamięci założą Ci turbinę i części dostępnych w każdym motoryzacyjnym sklepie.
Z tych o oto powodów - RX z Wanklem jest taki fantastyczny. A dlaczego jest fantastyczny? Ponieważ jest ORYGINALNY.
No i właśnie wróciliśmy do punktu wyjścia.
Przypisy autora:
dlaczego koncern nie zaproponował tłokowca?
‘* - ponieważ właśnie chciał się wyróżnić na tle konkurencji – baa - całego motoryzacyjnego świata – taka postawa wymaga odwagi, determinacji i pieniędzy
– pełen szacun
Albo dlaczego nie ma opcji turbo ?
„** - because of – silnik został „wykastrowany” z powodów ekologicznych – (zaskoczeniem moim była pompka lub wiatrak, jak zwał tak zwał, który dmucha powietrze z zewnątrz do układu wylotowego tylko po to, żeby spaliny były czystsze – upraszczając bardziej ekologiczne)
dlaczego tak trudno zmodyfikować Wankla?
„*** - ponieważ nie ma tuzina znawców, którzy smo…dyfikują a nie spier…dolą
w tych pięknych okolicznościach przyrody, można pokusić się o stwierdzenie - Ten kto jeździ RX jest odważny, zdeterminowany i nie zawsze ma pieniądze ...
TMsk - 2015-03-10, 15:21
| Mike napisa³/a: | | silnik rotacyjny to idea, rx8 to idea, tak samo jak rx7 i reszta samochodów rotacyjnych które wyprodukowała Mazda, te samochody miały pokazać że można, szkoda tylko że ta idea przegrała z komercjalizacją i faktem że ludzie wolą poruszać się bezdusznymi wozami które nie robią nic innego oprócz przewożenia ich z punktu A do B. |
Mylisz się, idea nie przegrała z bezdusznymi ludźmi chcącymi jechać z A do B, TYLKO z ekologicznymi ograniczeniami co do emisji spalin.
a taki widok będzie niestety coraz częstszy.
|
|