RX Klub
Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla

Silnik - Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepłym

pixxx333 - 2010-03-04, 14:01
Temat postu: Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepłym
Kupilem niedawno rx8 miala usykodyonz katalizator, wiec trafiła do serwisu - a panowie oczywiście nigdy takiego czegoś w rękach nie mieli. Zanim przyszedł katalizator ... w ciągu dnia wyjeżdzali tym trraktorem (bo bez katalizatora to pracuje jak traktor albo i nawet 5 traktorów razem wzietych) codziennie rano z garazu i pakowali ja na noc do srodka. Po kilku dniach przestała im całkowicie odpalać.

Przyszedł katalizator, był pozniej klopot z odpaleniem ale wyjeli swiece przedmuchali i wystartowała. Problem w tym ze .....


od tego czasu na niskich obrotach na luzie skacze tzn obroty czasem dochodza nawet do 2000 a czasem spadaja tak ze auto samo gasnie.

Swiece jak sadze sa ok bo odpala idealnie .... ale niestety stajac na swiatlach czasem jest ok a czasem gasnie lub obroty same ida w gore w dół.

W innych autach wiem ze mogla by to byc wina silnika krokowego, ale w tym niestety albo i na szczescie czegos takiego wogole nie ma....

ma ktos jakis pomysl co moze byc przyczyną ???

szymin - 2010-03-04, 15:53

Też miałem problem z falującymi obrotami, tylko że po nabiciu klimy. Nie zdążyłem znaleźć powodu tego zachowania, bo musiałem wymienić kompa( zrobiłem zware podłączając radio) po wymianie kompa wszystko wróciło do normy.

Może reset kompa pomoże?

clark - 2010-03-04, 16:33

Witam miałem podobny przypadek w Eclipsie 2G... na forume Eclipse powiedzieli mi że to silnik krokowy bądz woda w baku ? na wode w baku stary sprawdzony sposób, dolać denaturatu do baku, on wiąże się z wodą a później się normalnie spala. Zalać dobra benzyne np v power racing i przegonić Rx8 :)
wOOx - 2010-03-04, 16:49

Dokladnie :) Sprobuj go przegonic na dobrej benzynie. Reset kompa 20 razy na przekreconym zapłonie nie odpalonym wcisnac pedał hamulca az wskazówki an zegarach zareaguja.
Marco7 - 2010-03-04, 23:16

Sprawdź dolot i przepływomierz. Może komputer gubi się w mieszance powietrze/paliwo.

P.S.
W serwisie po prostu zalali Ci Rexa ;)

aybabtu - 2010-03-12, 23:09

Spróbuj pojezdzic ze 20-30 km po obwodnicy - moze po odlaczeniu aku wykasowala ci sie pamiec i komp uczy sie na nowo. Mialem podobny problem tu http://www.rxklub.pl/rxforum/viewtopic.php?t=365
pablito54 - 2010-07-12, 18:43

no i teraz u mnie to samo...
juz tydzien temu po trasie jakoś nierówno pracował, ale dzis po paru prostych pod kreske :)
obroty spadały do 750, miejscami 500 i juz prawie gasł na światłach, przed domem juz zgasł, nie chcial długo odpalić, ale to zdarza sie na gorącym silniku :(
rozgrzany jak cholera był, 35C na zewnątrz, a tam do rozpórki sie nie mogłem dotknąć, wentylator z 10min pracował, czy u Was tez tak sie rozgrzewa?
komp raczej sie nauczył, bo jakies 175 od odłączenia oku już
qwa, moja Madzia umiera...:(((?

stan666 - 2010-07-12, 19:44

trochę do starego postu się kolega zapuścił.

Przeczytaj
http://www.rxklub.pl/rxforum/viewtopic.php?t=528

Na bank masz to samo. Powodzenia

pablito54 - 2010-07-12, 19:58

stan666 napisa³/a:
trochę do starego postu się kolega zapuścił.

Przeczytaj
http://www.rxklub.pl/rxforum/viewtopic.php?t=528

Na bank masz to samo. Powodzenia


tylko, że u mnie katalizator jest pusty, więc odpada
świece zmieniane jakieś 10tys km temu

stan666 - 2010-07-12, 22:37

ja mialem swiece zmieniane 3 tyś mil temu a i tak mi w adnotacji napisali, ze do wymiany razem z cewkami ale jeszcze to jutro z mechanikiem musze sprawdzic na wszelki wypadek.
ravie - 2010-07-12, 23:38

pablito54, jeśli chodzi o nagrzewanie rexa, to chyba to normalne. W taką pogodę dłużej pracuje chłodzenie silnika.
Po autostradzie jak przegonię Rexa, to później chłodzi się parę minut, a w sobotę na zlocie Mazdy na torze rakietowa we Wrocku to chłodził się i chłodził po paru przejazdach, maski nie szło dotknąć, ja oczywiście nie wiedziałem i w łapę się poparzyłem :P ..

Lazy - 2010-07-16, 20:10

Podłączam się pod temat. Jednak moja sytuacja jest z lekka odmienna. Otóż, po wymianie akumulatora, oczywiście komp się zresetował... niestety samochód zaczął na luzie strasznie nierówno pracować, do tego dość często gaśnie kiedy obroty opadają do zera :) Zdarza się to wyłącznie kiedy hamuję i z wysokich obrotów silnik na luzie schodzi do najniższych możliwych. Kiedy odpalam auto to trzyma się ciut poniżej tysiąca bez wahań żadnych...
Trochę to męczące, choć przejechałem już ze 20km, a jutro jadę nad morze :P ... może być kwas :) help!

pablito54 - 2010-07-16, 22:50

ja narazie zalałem V-Powera i nie kręcę ostro, i już tydzień obroty spoko, deczko drgają na luzie, ale już nie gasnie... :-P zobaczymy jak bedzie jak... moze jakies tankowanie trefne było? :-/ :-/
Lazy - 2010-07-21, 09:19

U mnie też poprawa. Pacnąłem 20 razy hamulec więc jakiś reset był, dolałem oleju bo było bliżej dolnej kreski, jeszcze parę razy gasł, ale ostatnie 2 dni pracuje stabilnie.
Gentoo - 2010-07-26, 11:15

sposób na wasze problemy:

najlepiej na zimnym aucie:
1. odkręcie kleme dodatnią (+) z akumulatora i odłaczcie,
2. zostawcie na pare chwil
3. podłaczcie
4. odpalcie samochód i nie naciskajcie gazu ani nie jeździe nigdzie, niech stoi i pracuje na wolnych obrotach z 10-15min, aż się zagrzeje w pełni i chwilke dłużej. nauczy się on w tym czasie pracy na wolnych obrotach i takich tam.

i po tym zabiegu macie równą prace silnika i nie bedzie gasł na luzie.
sprawdzony sposób. miałem podobne problemy z powodu braku katalizatora i już ich nie mam.

pablito54 - 2010-09-21, 17:32

1. odkręcie kleme dodatnią (+) z akumulatora i odłaczcie,


a co jak ja ujemna odkręcałem? z czym to sie wiąże?

wOOx - 2010-09-21, 17:57

Z niczym.
pablito54 - 2010-09-21, 18:34

a teraz to mam śmierc w oczach... :-(

nic nie zapowiadało owych problemów...
z rana normalnie odpaliła, do pracy, ok
po pracy normalnie odpaliła, a potem sru... na skrzyżowaniu mi zgasła znienacka!!!
kilka razy kręcenia odpaliła, ale dźwięk silnika przypominał bardziej wentylator silnika niż sam silnik, moc zginęła, kangurek, ale jakos ruszyłem, po 20m wróciła praca no normy, rundka po mieście, wciąż zdygany co jest, ale zgasiłem pod bankiem, odpalił ok, ale chwila i zgasł!! :( ciężko bylo odpalić, no a jak odpalił... maskara, znów dzwięk kosiarki czy silnika pracującego na jednym cylindrze, moc znikoma, obroty musiałem cisnąc powyżej 2tys, inaczej gasł! :-( Pod domem już go nie męczyłem, ostygł pare godzin, zrobiłem tak jak gentoo radził, resecik akumulatorem, odpalenie i dać mu sie mu sie nauczyć, Ok odpalił, uczył się z 10min i potem sam zgasł, z 8 razy próbowałem go odpalic i nic, maskara, nie chce zagadać!!! :-x

pomóżta, co z nim robić?

2003/2004, werscja 192KM, pusty katalizator, przebieg 98tys.km, akumulator i swiece zmienione przy 85tys.

Gentoo - 2010-09-22, 00:46

poczytaj tutaj:

http://www.rx8club.com/showthread.php?t=172129 [TB/IAC]

pablito54 - 2010-09-22, 06:45

Gentoo napisa³/a:
poczytaj tutaj:

http://www.rx8club.com/showthread.php?t=172129 [TB/IAC]



conieco kumam, ale jednak mam braki w angielskim...
jakoś nie wyłapałem konkretnej dioagnozy
dalej Madzia czeka na zbawce...

Gentoo - 2010-09-22, 13:35

TB = Throttle body
IAC = idle air control

Dostań się do przepustnicy i wyczyść ją. To tak na dobry początek.

Retro - 2010-09-22, 22:59

Wyczyść klemy i akumulator papierem ściernym
Gentoo - 2010-09-23, 20:24

Retro napisa³/a:
Wyczyść klemy i akumulator papierem ściernym


można by też poprawić uziemienie, bo seryjne nie jest najlepsze.

pablito54 - 2010-10-04, 09:51

narazie odstawiłem(jakos dojechaem) madzie do elekryka, podpiąc pod kompa...
zobaczymy co powie, co znajdzie



no i komp powiedział: "wywala zapłon na pierwszym cylindrze"
świece suche, dobre...

układ paliwowy? kompresja? za co sie zabrać?
może kogoś ktoś podpowie w Białym gdzie pomogą?

boletz - 2010-10-04, 10:42

bląd który wyrzucił komputer jest jednym z bardziej niewdzięcznych, podowód może być od groma...

na początek przepustnica, przeczyszczona ?

Retro - 2010-10-04, 12:15

Wywala zapłon czyli... ? Missfire ?
Jeśli tak to cewki + kable.

Homeboy27 - 2010-10-06, 18:46

witam mam ten sam problem co kolega opisal,auto stoi w wawie u Kojota jest po remoncie silnika i nie trzyma wolnych obrotów gasnie,gasnie nawet podczas redukcji biegu w czasie jazdy,chlopaki przerzucili caly osprzet z innego silnika i nic sie nie zmienilo,na koncu stwierdzili ze to pewnie komp sie wysypal ale oni go nie zmienia bo jest immo.Teraz takie moje pytanie czy faktycznie te objawy moga byc przyczyna wysypania sie kompa?bo rozmawialem z dwoma naprawde dobrymi elektronikami i powiedzieli ze to raczej niemozliwe.
tco_tm - 2010-10-07, 04:02

Widziałem twój samochód. Rzeczywiście nielicha zagadka. Wygląda, że komputer w tzw. zamkniętej pętli nie jest w stanie poprawnie wysterować dawki paliwa. Jeśli rzeczywiście nie łapie lewego powietrza, to powiedz chłopakom, żeby sprawdzili jeszcze czujnik luzu. Może komputer "sądzi", że jest na biegu i odcina paliwo.
Homeboy27 - 2010-10-07, 06:49

wczoraj wieczorem podobno udalo im sie zrobic,wreszcie chodzi i oby nie przestal.dzieki za info;)
tco_tm - 2010-10-07, 07:01

Hehe, to dobrze, bo wreszcie będą mogli wymienić w mojej sprzęgło. :-P
Homeboy27 - 2010-10-07, 08:44

nie masz co narzekac , ja nawet nie pamietam kiedy moja jezdzila:/
pablito54 - 2010-10-14, 17:04

:evil: !!!
stramer - 2010-10-14, 19:27

To znaczy że na jednym 3,5 a na drugim normalnie czy na obydwu tak źle?
Mierzyłeś zwykłym manometrem czy mazdowskim?

pablito54 - 2010-10-14, 19:53

:(
Czerwski - 2010-10-14, 20:27

yyy... masz przecież tylko 2...
stan666 - 2010-10-14, 23:57

aż trzy hehe to niezłe wynalazki z Niemieckich samochodów polscy mechanicy robią :mrgreen: :mrgreen: pozdrawiam
pablito54 - 2010-10-15, 07:07

:-(
stramer - 2010-10-15, 18:54

Dlaczego 3 ?
Powinien 2.
Może zanim zaczniesz remontować to podjedź do ASO niech Ci zmierzą jak należy...

Homeboy27 - 2010-11-04, 19:12

witam postanowil odswiezyc temat moje rx dalej nie trzyma obrotow i gasnie,auto bylo u wielu elektronikow nawet w serwisie wszyscy stwierdzili ze dostaje za duzo paliwa i go zalewa,ale dlacego nie wie nikt,wszystkie paremetry pracy silnika sa prawidlowe,wszystkie czujniki ok,bylo podejrzenie o kompa ale napewno jest dobry i wogole mazda wrzucila nowego softa ,ale auto zachowuje sie bez zmian,ma ktos jakis pomysl?
Marco7 - 2010-11-05, 14:07

Sprawdź dolot najpierw. Rozkręć i zobacz czy nic nie tamuje powietrza. Zerknij jeszcze na przepływomierz.

Masz seryjny dolot?

stramer - 2010-11-05, 15:17

Dlaczego nie podjedziesz do fazera?
Blisko masz.

Homeboy27 - 2010-11-07, 03:05

przedstawilem mu sytauacje ale powiedzial ze elektroniki nie ogarnia
fazer5 - 2010-11-07, 09:26

taki pomysł mi wpadł, pomyliłem kiedyś przy składaniu po kapie w rx8 wtyczki z wtrysków miejscami, komp nic nie pokazał, a silnik chodził fatalnie, moż to tylko to, skoro ktoś tam już grzebał?! czeski błąd nie do wykrycia za pomocą komputerów
Retro - 2010-11-07, 10:38

To jednak coś dłubiesz w 8 ?:P
Homeboy27 - 2010-11-11, 20:37

Wracamy do tematu,auto po sofcie wrocilo do mnie w serwisie jeszcze troche pogrzebali caly wydech sprawdzili,okazalo sie ze byly jakies dwa wezyki na odwrot podpiete ale efektu to niedalo zadnego jak wracalem z serwisu to samochod zaczynal pracowac w miare rowno na wolnych obrotach i nie gasl tak czesto nawet kilka razy bylo tak ze chodzil rowno i nie gasl i kilka nascie razy gasilismy odpalalismy i chodzil rowno gazowalismy i chodzil rowno i nie gasl aczkolwiek salbiej ciagnal do 6000 obrotow pozniej znaczaco lepiej szedl.problem sie pojawil kiedy auto ostyglo i zostalo odpalone na zimnym silniku i wszystko wrocilo do normy czyli falowanie i gasniecie.Komp wyrzuca dwa bledy P0410 uklad dotlacznia powietrza dodatkowego wadliwe dzilanie i P0172 zbyt bogata wartosc korekcji dawki paliwa(blok cylindra 1). Panowie macie jakies pomysly?wszystkie czujniki i elektronika jest na 100% sprawna.
tco_tm - 2010-11-11, 21:40

Pierwszy błąd (P0410) może być tylko reperkusją przyczyn drugiego (P0172). Dotyczy nieefektywnego działania pompy powietrza (tłoczącej powietrze do wydechu, co ma dopalać spaliny) i jest rozpoznawany przez zbyt bogatą mieszankę, przy pomocy sondy lambda.

P0172 pochodzi z odczytów sondy lambda i nie określa w którym rotorze jest zbyt bogata mieszanka, bo nie masz oddzielnych sond dla 1. i 2. rotora.

Skąd wiesz, że komputer jest na 100% sprawny? Skąd wiadomo że mieszanka jest za bogata? Czy mierzyłeś AFR zewnętrzną sondą i porównywałeś w tym samym czasie z odczytami OBD?

Homeboy27 - 2010-11-12, 00:14

stad wiem ze auto bylo u 4 elektronikow + serwis ktory wrzucil nowy soft i wszyscy powiedzieli to samo ze komp jest ok i wszyscy Ci elektronicy lacznie z serwisem powiedzieli jednoznacznie ze jest za duzo paliwa i go zalewa zreszta widze jak wali z wydechu a opary az w oczy szczypia.
tco_tm - 2010-11-12, 00:37

Jeśli nie sprawdzałeś odczytów z sond lambda, to dobrze byłoby je porównać z zewnętrznym miernikiem. W zamkniętej pętli jest to podstawowy element, który decyduje o składzie mieszanki.

Zastanawiam się i nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale jestem niemal pewien, że chwilę przed zgaśnięciem sonda lambda pokazywała na OBD ubogą mieszankę (napięcie nie przekraczało ~0.3 V). Jeśli sonda jest sprawna, to nie pasuje to do powyższego opisu o zalewaniu... albo pamięć zupełnie mnie zawodzi.

Homeboy27 - 2010-11-12, 00:44

generalnie sondy byly wymieniane juz u Kojota i nic to nie dalo,tak jak mowie ja nic nie sprawdzalem i nie porownywalem robili to ludzie ktorzy maja do tego sprzet i pojecie,i stwierdzili to co stwierdzili,ja tylko podpialem kompa bo zaswiecil cel i chcialem go skasowac wyskoczyly takie bledy,a co do tego ze dostaje za duzo paliwa to bez komputera kazdy kto ma jakies pojecie o mechanice to jest w stanie to stwierdzic.tylko pozostaje podstawowe pytanie jaka jest przyczyna ze go zalewa i jak ja zneutralizowacl.
tco_tm - 2010-11-12, 00:51

Homeboy27 napisa³/a:
robili to ludzie ktorzy maja do tego sprzet i pojecie,i stwierdzili to co stwierdzili

Eheh, czyli co stwierdzili? Że nic nie wiedzą? :)
Dlatego jak chcesz mieć coś dobrze zrobione, to musisz zrobić sam, albo patrzeć na ręce i rozumieć co się dzieje.

Kiedy piszesz na forum, że komputer i czujniki są w 100% sprawne, jest kompresja, kąt zapłonu, dolot nie jest zatkany, a wtryski nie leją, to wynika z tego, że twój problem nie powinien istnieć. Stąd twierdzę, że gdzieś w ustaleniach faktów jest błąd. :)

P.S. Pamiętam też, że włączenie większej liczby odbiorników (ogrzewanie szyby, dmuchawa, reflektory) podnosiło obroty i stabilizowało pracę silnika - może ktoś na tej podstawie coś jeszcze zaproponuje. Przepustnica podobno była na próbę zamieniana.

Homeboy27 - 2010-11-12, 01:05

no i to jest najciekawsze ze ani Kojot ani serwis ani nikt nie wie co z tym problemem zrobic gdzie jest blad.Po wielu nieudanych probach usuniecia usterki padlo na komp komp zostal sparawdzony wgrany nowy soft i nic to nie dalo i najlepsze jest to ze wszystkie odczyty sa ok po za tym ze lambda pokazuje zabogata mieszanke.Ja jeszcze tak sie zastanawialem zeby wyciagnac silnik rozebrac jeszcze raz i skrecic od podstaw dokladnie przeczyscic co sie da i uszczelnic i zobaczyc czy cos to da po tym jak wczoraj zaczela w mire chodzic,ale po dzisiejszym dniu gdzie auto zaczelo chodzic jak u Kojota albo gorzej pali chyba 40 na steke to juz mi rece opadaja.Co prawda kompresje ma troche niska,ale Kojot powiedzial ze u niego silniki po remoncie zawsze taka maja i chodza dobrze aczkolwiek wszyscy podaja ze 6 to juz jest takie minimum.Wydaje mi sie ze kompresja chyba wplywu nie powinna wywolywac takiego efektu,conajwyzej spadek mocy ale nie takie cos,no chyba ze jest nierowna,ale w tym przypadku jest niska,ale rowna.

[ Dodano: 2010-11-12, 01:17 ]
rozmawialem z kikoma osobami na ten temat i powiedzieli ze powinno sie dac zamienic oczywiscie za tym idzie imo chyba ze ktos posiada wds to wystarczy samego kompa i jakos to zgrac trzeba,ale ilu ludzi tyle roznych zdan.Powiem szczerze ze to auto mnie dobija,w sumie tez sie zastanwialem nad wtryskami czy ktorys nie jest walniety i leje,i nad wymiana calego dolotu z osprzetem.Bo tak myslac po cichu jeszcze to jezeli on ciagnie gdzies lewe powietrze to automatycznie dodaje paliwa...tak tylko sobie dumam albo moze ktorys zaworow od tych podcisnien jest walniety i takie cuda sie dzieja.

tco_tm - 2010-11-12, 01:38

Homeboy27 napisa³/a:
Bo tak myslac po cichu jeszcze to jezeli on ciagnie gdzies lewe powietrze to automatycznie dodaje paliwa...tak tylko sobie dumam albo moze ktorys zaworow od tych podcisnien jest walniety i takie cuda sie dzieja.

Jeśli ciągnie lewe powietrze, to nie wie o tym przepływomierz i właśnie _nie_ dodaje paliwa, a powietrza jest więcej i mieszanka robi się uboga.

Homeboy27 - 2010-11-12, 01:44

przeplywka nie ale czy sonda nie widzi tego dodatkowego powietrza w spalinach?a orientujesz sie moze co to jest APV motor?on jest z boku na dolocie
Homeboy27 - 2010-11-12, 01:51

ok sprawdze jak zlapie oddech...aczkolwiek to wszystko jest jak szukanie igly w stogu siana:/ nie wiem czy niebyloby prosciej wyjac tego silnika z osprzetem ktory na nim jest,czyli wiazka wtryski dolot kola to co sie da zostawic i wrzucic do innego auta i zobaczyc co sie stanie czy odpali i bedzie normalnie chodzil czy nie bo jesli tak to na 100% eliminujemy caly osprzet i wiadomo ze przyczyna tkwi w tym co zostalo a jezeli bedzie chodzil kijowo to wtedy wiadomo ze cos z tego osprzetu jest zwalone badz sam silnik ma defekt,ale tak czy inaczej zaweza nam to bardzo pole poszukiwania i oszczedza duzo czasu.

[ Dodano: 2010-11-12, 01:53 ]
wiesz moze masz racje na ta chwile to ja juz biore wszystko pod uwage,serwis generalnie obstawal ze przyczyna jest gdzies w powietrzu bo im ciagle wyswietlalo blad o nazwie air system

[ Dodano: 2010-11-12, 02:00 ]
a i jeszcze jest taki motyw ze jak silnik nie jest dogrzany do swojej optymalnej temperatury to strasznie szarpie jak sie rusza tak jakby go dusilo co wyglada mi na brak powietrza badz przerwe w dostawie paliwa:)

tco_tm - 2010-11-12, 07:34

Homeboy27 napisa³/a:
przeplywka nie ale czy sonda nie widzi tego dodatkowego powietrza w spalinach?a orientujesz sie moze co to jest APV motor?on jest z boku na dolocie

Auxiliary Port Valve Servo - odpowiedzialne za otwarcie 5. i 6. portu ssącego. Jeśli nie działa, będzie rzutować na moc w niższym lub wyższym zakresie obrotów, zależy w której pozycji utknie - granica przełączenia to około 6k rpm.

Sonda zmierzy lewe powietrze i do jakiegoś stopnia zwiększy dawkę paliwa, ale w układzie przecież będzie wciąż dodatkowe powietrze, któremu ta dawka odpowiada, nie dojdzie więc do stanu "bogatej mieszanki".

Można gdybać, dlatego dla 100% pewności przy gasnącym silniku zmierzyłbym AFR na stacji diagnostycznej, jednocześnie obserwując i porównując odczyty ODB. Będzie to kosztowało godzinę czasu, wypożyczenie jakiegoś komputera diagnostycznego (może mają na stacji kontroli) i kilkadziesiąt złotych na np. podwójną opłatę za pomiar spalin. W zależności od tych wyników powróciłbym do dalszych testów.

Jeszcze mała dygresja dotycząca ECU - nie wiem jak był testowany, ale to że można się do niego podłączyć, skomunikować i zaprogramować wcale nie znaczy, że jest sprawny. Wystarczy, żeby uszkodzone zostały w nim elementy analogowe, znajdujące się na wejściu z czujników lub na wyjściach sterujących i wszystko będzie od strony programu wyglądało książkowo, ale działanie będzie zafałszowane.

stramer - 2010-11-13, 11:28

Ale fajna zagadka ;-)
Hmm APV to silniczek elektr. otwierający dodatkowe, ostatnie doloty i teoretycznie gdyby się zaciął w pozycji otwartej to mieszanka byłaby zbyt uboga, bo wtryski 5 i 6 by nie działały.
Po za tym wyszło by to raczej na kompie... tym bardziej że przy pomocy kompa można zasterować poszczególnymi dolotami i sprawdzić czy działają.
Podmianka całego silnika to rzeczywiście hardcorowy pomysł :-D już prędzej starałbym się namówić elektronika do podmianki sterownika silnika wraz z immo.

anubis88 - 2010-11-13, 12:17

bardzo przydatna rozmowa :) mozna sie wiele nauczyc :) jak bede mial podobne problemy to wejde na ten temat i bede robil wszystko pokolei ;P
tco_tm - 2010-11-13, 12:58

stramer napisa³/a:
Hmm APV to silniczek elektr. otwierający dodatkowe, ostatnie doloty i teoretycznie gdyby się zaciął w pozycji otwartej to mieszanka byłaby zbyt uboga, bo wtryski 5 i 6 by nie działały.

Dlaczego? Zdaje się, że AP dostarcza tylko powietrze, a dodatkowe wtryski sikają do PP i SP?

Homeboy27 - 2010-11-13, 13:07

po niedzieli podjade na stacje montroli i zmierze jeszcze afr jak sugerujecie,jesli chodzi o podmiane kompa z immo sprobowac mozna tylko kupic kompa zeby sprawdzic czy dziala,jesli sie okaze ze nic nie dalo no to kasa wyrzucona w bloto,zreszta pcm tak z niczego raczej sie nie psuje

[ Dodano: 2010-11-13, 13:11 ]
a w ktorym miejscu jest ta bateria podtrzymujaca pamiec pcm?bo ja z elektroniki to troche cienki jestem,bo przyznam szczerze ze jak mu sie juz poprawialo to ostudzilem silnik zapalilem,i mial problem drobny aczkolwiek po kilkunastu minutach meczarni ustabilizowal sie,ale nastepnego dnia po nocy troche go pomeczylem wydawalo mi sie ze znow zaczyna byc jakas reakcja,ale pozniej zajalem sie praca a nie wylaczylem radia i calkiem padl akumulator,jak go zaladowalem i odpalilem to pozniej juz nie chcial sie ustabilizowac i wogole mu sie pogorszylo,moze cos w tym jest.

tco_tm - 2010-11-13, 13:13

Zmierz przede wszystkim, czy pierwsza sonda lambda daje wiarygodne odczyty, tj. porównaj je na żywo z odczytami AFR innego, pewnego urządzenia. Samo AFR niewiele powie.

Odczyt porównywałbym przy gaśnięciu, stabilnej pracy na lekko podwyższonych obrotach, nagłym dodaniu i odjęciu gazu.

stramer - 2010-11-13, 14:10

tco_tm napisa³/a:
stramer napisa³/a:
Hmm APV to silniczek elektr. otwierający dodatkowe, ostatnie doloty i teoretycznie gdyby się zaciął w pozycji otwartej to mieszanka byłaby zbyt uboga, bo wtryski 5 i 6 by nie działały.

Dlaczego? Zdaje się, że AP dostarcza tylko powietrze, a dodatkowe wtryski sikają do PP i SP?

Zgadza się, dla ścisłości powinienem był napisać że wtryski 3, 4, 5 i 6 by nie działały.
Na jedno wychodzi, bo jak wiadomo na niskich obrotach działają tylko 2.

tco_tm - 2010-11-13, 20:00

No, ale jaki to ma związek z APV?
stramer - 2010-11-13, 23:47

tco_tm napisa³/a:
No, ale jaki to ma związek z APV?

Nie rozumiem pytania :roll:

Homeboy27 - 2010-11-14, 00:32

pytalem dlatego ze nie bylem pewny czy dobrze jestem zorientowany,ale tak jak kolega tco_tm napisal ze apv jest odpowiedzialny za moc w roznych zakresach obrotow a ona wlasnie cos do 6000 slabo idzie a pozniej dopiero ciagnie i znaczaco czuc roznice dlatego zastanawialem sie czy to moglaby byc druga przyczyna problemu czy problem wynika z przyczyny pierwszej ze go zalewa a dopiero gdzies powyzej 6000rpm zaczyna zapier...
tco_tm - 2010-11-14, 01:35

stramer napisa³/a:
tco_tm napisa³/a:
No, ale jaki to ma związek z APV?

Nie rozumiem pytania :roll:

Pytam, dlaczego zacięcie zaworu APV miałoby wtryskom 3, 4, 5 i 6 nie pozwolić na dozowanie paliwa?

Homeboy27 napisa³/a:
a ona wlasnie cos do 6000 slabo idzie a pozniej dopiero ciagnie i znaczaco czuc roznice

Gdyby APV był ciągle otwarty, to mógłby być taki efekt (słabsze zawirowanie mieszanki przy mniejszych obrotach i zbyt długa faza ssania), ale jak napisał stramer, zacięcie byłoby z dużym prawdopodobieństwem wychwycone przez ECU.

stramer - 2010-11-14, 10:31

A, o to chodzi :-)
Rozkminiamy wolne obroty, dlatego zakładam że działają tylko 2 pierwsze wtryski, niezależnie od położenia APV.
Sugerowałem jedynie że gdyby był otwarty, a na wolnych obrotach działały nadal 2 wtryski to byłoby za ubogo, a mamy przecież za bogato...
Dlatego APV mi nie pasi.

tco_tm - 2010-11-14, 10:52

Teraz zrozumiałem, uff :) .
anubis88 - 2010-11-14, 18:54

i jak problem rozwiazany??:)
stramer - 2010-11-17, 23:08

Homeboy jak tam madzia?
Jak dalej nie działa to zadzwoń do mnie (533 533 720)
Przyszedł mi do głowy pomysł i trza by sprawdzić, tylko to za dużo pisania jest.

tco_tm - 2010-11-18, 06:03

stramer napisa³/a:
Sugerowałem jedynie że gdyby był otwarty, a na wolnych obrotach działały nadal 2 wtryski to byłoby za ubogo, a mamy przecież za bogato...

Dodam do twoich ogólnych przemyśleń - nawiązując jeszcze do dyskusji o APV - że gdyby porty AP były otwarte, to nie miałoby to wpływu na mieszankę, bo o niej decyduje przepływomierz i sonda. Dodatkowo otwarty port zmieniłby tylko fazy ssania i prędkość przepływu gazów w kanałach dolotowych. :)

stramer - 2010-11-18, 21:37

tco_tm napisa³/a:
gdyby porty AP były otwarte, to nie miałoby to wpływu na mieszankę, bo o niej decyduje przepływomierz i sonda.

Jak to nie miało by wpływu? Przecież to wprowadzona duża ilość "lewego" pow. do układu dolotowego. Sonda i przepływka regulują tylko w pewnym zakresie i raczej by sobie z tym nie poradziły...
Aaale może tak mi się tylko wydaje :)

tco_tm - 2010-11-19, 01:21

stramer napisa³/a:
Przecież to wprowadzona duża ilość "lewego" pow. do układu dolotowego.

Dlaczego uważasz, że pojawi się tam "lewe powietrze"? Nawet jeśli, to dlaczego nie miałaby zmierzyć tego sonda lambda?

pixxx333 - 2010-11-19, 03:20
Temat postu: ja mam od dawna ten sam problem ... sam zaczalem ten watek
ale hmm teraz do sedna bo cos mi sie udalo wychwycic. Po zrobieniu resetu kompa tzn obu pamieci samochod normalnieje :) tzn obroty sa bez rzucania bez gasniecia ....

dzis siedzialem w nim prawie pol godziny i chodzil sobie na luzie ani raz nie podskoczyl ... pojezdzilem troche i bylo super ale teraz znowu zaczyna mi sie to samo.

Pytanie moje jest taki, czy resetujac kompa moge uszkodzic go, jesli robie to bez ingerencji mechanicznej tylko poprzez kluczyk i guzik predkosciomierza...

znalazlem tez w trakcie tego resetu kilka jak nie kilkanascie opcji tzw TESTu ktorych nigdzie nie moge w necie znalezc o czym one swiadcza i do czego sluza .. moze ktos sie na tym zna ?

tco_tm - 2010-11-19, 10:14

pixxx333 napisa³/a:
ale hmm teraz do sedna bo cos mi sie udalo wychwycic. Po zrobieniu resetu kompa tzn obu pamieci samochod normalnieje :) tzn obroty sa bez rzucania bez gasniecia ....

Jak masz dostęp do czytnika OBD, to sprawdź, czy po resecie pracuje w pętli zamkniętej, czy otwartej.

stramer - 2010-11-19, 23:31

tco_tm napisa³/a:

Dlaczego uważasz, że pojawi się tam "lewe powietrze"? Nawet jeśli, to dlaczego nie miałaby zmierzyć tego sonda lambda?

No racja, nie będzie to "lewe" powietrze bo przecież APV też czerpią pow. z przepustnicy.
Coś mnie przyćmiło :roll:
A zastanawiam się jeszcze nad tymi dyszami powietrza w primery ports. Jutro może sprawdzę na sprawnym aucie co się stanie z wolnymi obr. gdy mu to zatkam...

A główny zainteresowany się już chyba poddał :-D

Homeboy27 - 2010-11-21, 13:47

witam ponownie wszystkich pmiary wyszly nastepujaco: kiedy silnik gasnie lambda 1,1 zew analizer spalin 6,00 przy pracy w miare stabiolnej na 1700 obr lambda 0,978 analizer 1,30 przy naglym dodaniu gazu 0,825 i 5,00 nagle zdjecie gazu 0757 i 6,00 mniej wiecej tak to wyglada.Kilka nowosci kiedy silnik sie zagrzeje i na chwile sie go zgasni pozniej odpali i troche pomeczy i poratuje pedalem gazu zeby nie zgasl udaje mu sie zaczynac pracowac stabilnie,gorzej jest kiedy silnik ostygnie bardziej zaczynaja sie problemy od nowa,dzisiaj kiedy go troche dluzej potrzymalem na obrotach 2500 to pomimo tego ze ciagle trzymalem noge wcisnieta rowno zaczely mu spadac obroty i bujac go od 1500 do 600 i tak w kolko nawet jak wcisnalem pedal gazu do konca pracowal tylko w tym zakresie obrotow dopiero zareagowal kiedy zdjaklem noge z gazu nagle i nagle przydepnalem w pedal.Dziwne jest troche to ze jak juz ustabilizowal wczoraj prace i trzymal obroty to kat zaplonu potrafil skoczyc nawet do -15 przy stabilnej pracy nie trzymal rowno -5 tylko tak pracowal -4,5 -3,0 -2,0 a czasem byl nagly skok na -15 -12.

[ Dodano: 2010-11-21, 13:49 ]
Troche mnie nie bylo bo zajalem sie praca a auto wsadzilem do garazu zebym nie musial na nie patrzec:/ ale problem dalej jest aczkolwiek czasami dziala normalnie jak juz jest rozgrzany do optymalnej temp. jak jest zimny to szaleje jak mu sie uwidzi:/

[ Dodano: 2010-11-21, 20:18 ]
Panowie auto naprawione:) dzisiaj poswiecilem mu troche czasu wymienialem filtr i olej i przy okazji doszedlem gdzie byl blad:) wszystkie wtryski byly kapletnie poje.... mianowice wtyczki byly zle podpiete:/ teraz mam pytanie nastepujace bo zostala jeszcze kwestia tego ze auto ciagnie do 6500 bardzo ladnioe ale powyzej 6500 ciagnie jeszcze lepiej tak ze czuc to w trakcie jazdy gdzie tu bedzie blad?a moze teraz trzeba troche pojezdzic zeby pcm to wszystko ogarnal od nowa?

anubis88 - 2010-11-22, 00:20

a po zmianie tego wszytskiego robiles reset kompa???
Homeboy27 - 2010-11-22, 09:39

nie nie robilem poprostu wpialem sie laptopem i skasowalem bledy
anubis88 - 2010-11-22, 09:55

a to mam rozumiec ze pasz kabel do rexa?:>
Homeboy27 - 2010-11-22, 12:10

elm327 posiadam,jesli chodzi o silnik to jest wystarczajacy.
pixxx333 - 2010-11-22, 12:16

dalbys rade wrzucic foto co dokladnie miales nie tak podpiete w rexie ? Bo od marca czyli kiedy go kupilem mam ten sam problem ... i nikt nie moze na to nic poradzic ....
Homeboy27 - 2010-11-22, 12:26

powiem szczerze ciezko jest mi wyslac fotke bo nie robilem w trakcie a zeby teraz zrobic musialbym od nowa wszystko rozebrac jesli bardzo Ci zalezy to moge to zrobic ale jak wylecze palca bo wczoraj podczas pracy uszkodzilem i nie moge ruszac prawa reka.
pixxx333 - 2010-11-22, 12:36

heh sory bo ja troche wiesz laik :) wiec nie bardzo z tym wszystkim ... ale w miedzy czasie sobie polukalem w neta i ...

http://allegro.pl/listwa-...72.html#gallery

tu widac taka listwe z wtryskami, wiec miales zle powpinane te kabelki ktore ida do zoltych wtryskiwaczy ?

Gdzie wogole jest tak listwa ? bardzo gdzies upchana ? czy widac ja z wierzchu ?

Homeboy27 - 2010-11-22, 14:53

generalnie to byly pomieszane miedzy soba te "kabelki" ktore wpina sie na wtryski zolte i czerwone.musisz zdjac kolektor dolotowy jak go zdejmiesz to bedziesz widzial jak staniesz z lewej strony auta w glebi przy silniku wtryskiwacze zolte troszke glebiej sa 2 czerwone ktore odpowiadaja za wolne obroty.
stramer - 2010-11-22, 19:08

Homeboy27 napisa³/a:
wszystkie wtryski byly kapletnie poje.... mianowice wtyczki byly zle podpiete

Ha, czyli fazer dobrze trafił :-D

Homeboy27 - 2010-11-22, 21:14

dokladnie,no ale nieprzypuszczalem ze kolega Kajak mogl zle podpiac tymbardziej ze byl bardzo pewny swoich zmagan z tym samochodem a mowil ze podmienial wtryski od wolnych wiec wychodzi na to ze musial dwa razy blednie podpiac przez co kosztowalo mnie to troche kasy nerwow i czasu,ale przyznam ze Kojot silnik mechanicznie zlozyl fajnie:)
Tylko mam jeszcze takie pytanie bo jest jeszcze ciagle blad dotlaczania powietrza wtornego i tak sie zastanawiam gdzie tu moze byc problem?czy moglby byc w tym ustronstwie w kolektorze dolotowym co to wpina sie w niego niebieska wtyczke a przewod podcisniennia idzie do tego zaworu ktory to jest podlaczony pod pompe powietrza wtornego?

Homeboy27 - 2010-11-23, 09:00

tak najprosciej mowiac to z glownej wiazki od lewej strony byly podpiete 3 pierwsze z rzedu na wtryski zolte i jeden z prawej ostatni na zolty czwarty natomiast dwa srodkowe z wiazki byly wpiete we wtryski czerwone.

[ Dodano: 2010-11-23, 09:03 ]
teraz to juz musztarda po obiedzie pisze o tym zebyscie wiedzieli na przyszlosc jak latwo mozna sie pomylic,ja pewnie nie doszedlbym do tego gdybym nie rozbieral wczesniej 3 razy tego silnika,i dlatego tak dobrze pamietam co jest grane w komorze:)

pixxx333 - 2010-11-26, 15:57

a mozesz Homeboy27 tak jakos łopatologicznie wyjasnic jak to powinno z tymi kablami byc wpiete ? BO kurde skoro spece pomylili to ja ... troche sie boje zeby tego calkowicie nie zdupcyc heh :-/ sory za slowo

jak juz dojde do tych wtryskow da sie jakos te nakladki odroznic ? te na wtryski 1 2 3 4 czyli zolte powinny sie roznic dlugoscią nie ? a te do wolnych obrotow maja te sama dlugosc kabla ?

stasiu_91 - 2012-09-25, 22:01

mam ten sam roblem....Ma może ktoś możliwość sprawdzenia jak prawidłowo powinny byc podpiete wtryski?
stasiu_91 - 2012-09-29, 14:00

o ile dobrze widziałem na zdjeciach to z białą tasiemką idze do czerwonego wtrysku...najlepsza pomoc byłaby opisac kolorami kabli. Sa tez na niektórych zółte oznacznia farba na kostkach to pewnie idą do zóltych wtrysków..a czy mogą być miedzy sobą pomieszane zółte wtryski? ma to jakies znacznie?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group