| |
RX Klub Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla |
 |
SWAP - Mazda RX-8 k24
adamsud - 2014-04-26, 22:16 Temat postu: Mazda RX-8 k24 Witam Kolegów
Po ponad 2,5 roku uczestnictwa na forum pozwolę sobie na przedstawienie mojej mazdy RX-8. Rocznik 2004 Low (sorry Mati) Standard Power. Bezpośrednim powodem tej prezentacji jest wymiana silnika na hondowski k24z3. Nie chcę tłumaczyć powodów decyzji o swap-ie. Wystarczy, że napiszę iż długo się zastanawiałem co zrobić w sytuacji gdy mój 192-konny wankiel przy 86 tys. km powoli, ale skutecznie, zaczął tracić moc. W chwili demontażu odpalał pięknie, kompresję miał na poziomie 6,2 przy 2000 obrotów, ale (jak się okazało) panewki ciągnęły resztką sił. Przeanalizowałem różne rozwiązania, rozmawiałem z wieloma ludźmi. Ostatecznie zdecydowałem się na propozycję Przema72 wymiany silnika na k24 z Hondy. Silnik pochodzi z 2011 roku i przejechał do tej pory ok. 30tys. km. Sam pomysł i szczegóły techniczne Przema72 opisał w swoim temacie, więc (jako laik) nie będę się o nich rozpisywał. Skupię się raczej na własnych odczuciach od strony kierowcy i użytkownika.
Na razie przejechałem rex-em po wymianie silnika ok. 550km. Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Samochód lepiej się zbiera już przy 2 tys. obrotów. Praktycznie nawet na piątym biegu przy obrotach rzędu 2 tys. odczuwalne jest godziwe przyśpieszenie. Silnik kręci się wysoko. Przyznam jednak, że powyżej 7 tys. obrotów komfort jazdy wyraźnie spada. W ogóle silnik jest głośniejszy, ale to chyba wina (zasługa) dolotu w postaci stożka. Jako były muzyk muszę stwierdzić, że brzmienie wankla było przyjemniejsze. Spalanie w trasie przy stałej prędkości ok. 140km wyniosło ok. 7,5l. Dotychczasowe średnie spalanie (2/3 trasa, 1/3 miasto) wynosi 9,6l/100km. Myślę, że w samym mieście spalanie wzrośnie do 11-12 litrów. Wankiel spalał mi 17-18. Przy okazji wymiany silnika Przema72 wymienił mi skrzynię biegów na 6-stopniową, zmieniarkę CD (dzięki Otiks) oraz zainstalował moduł Yatour.
Na podstawie analogii do mazdy Przema72 mój samochód w chwili obecnej może się pochwalić (myślę) mocą ok. 220KM i momentem ok. 250Nm. Na hamownię przy okazji oczywiście się wybiorę. Jeżeli chodzi o właściwości jezdne, to nie widzę żadnej różnicy. Na wszelki wypadek zainstaluję jeszcze rozpórkę na którą czekam.
Założyłem ten temat tylko i wyłącznie po to, aby dzielić się wrażeniami z jazdy tym samochodem z innymi osobami przed którymi stoi (lub lada chwila stanie) konieczność rewizji silnika wankla lub wręcz kapitalnego (cokolwiek to znaczy) remontu.
Generalnie rzecz biorąc na chwilę obecną jestem zadowolony z dokonanego wyboru (mimo że dzisiaj honda walnęła focha i padła mi niezniszczalna cewka). To dobra alternatywa dla właścicieli LP, a nawet HP.
Kilka zdjęć
MATi - 2014-04-26, 23:45
to teraz dokładaj turbo albo jakiś kompresor ... jedyne co mnie zastanawia to czy ten akumulator nie jest za blisko pasków...niby jest obejma na nim... z chęcią bym się z taką Mazdą porównał na prostej jakie są różnice...
P.S. A rozpórka taka od rx8 wejdzie , bo ten motor mam wrażenie jest ciut wyżej niż rotary
adamsud - 2014-04-27, 00:13
| MATi napisa³/a: | ... jedyne co mnie zastanawia to czy ten akumulator nie jest za blisko pasków...niby jest obejma na nim... z chęcią bym się z taką Mazdą porównał na prostej jakie są różnice...
P.S. A rozpórka taka od rx8 wejdzie , bo ten motor mam wrażenie jest ciut wyżej niż rotary |
Spokojnie MATi odległość akumulatora do pasków to z 5 cm. Klasyczna rozpórka nie wejdzie. Musi być wykonana z płaskiego kawałka żelaza . Uwierz mi MATi, na prostej Twój rex (mimo wysokiej kompresji) nie ma szans. Przynajmniej takie mam odczucia.
| KajaK napisa³/a: | adamsud, Powodzenia w eksploatacji... ;D
P.S. Wykup sobie jakieś solidne NNW. |
Dzięki KajaK. Odpowiadając na drobną złośliwość również drobną złośliwością Tobie też radzę zakup dobrego ubezpieczenia OC, najlepiej od pożarów
Go¶æ - 2014-04-27, 08:26
Fajnie wsadzony projekt:) dużo cięższy jest k24 od k20? Przepustnicy z s2k? Kurczę ta minut musi rwać jak w dieslu:D
luke90 - 2014-04-27, 08:29
Znów wpisałem się jako gość:p i to jeszcze z głupotami przez poprawiacz wyrazów:p miałem na myśli ze niut musi rwać jak w dieslu:D
Gronek - 2014-04-27, 08:50
MATi, można seryjną przerobić albo wykorzystać mocowania
adamsud, Fajnie to wyszło.. gratuluje i pociechy z wozu życzę
eXe - 2014-04-27, 09:06
adamsud no to teraz turbo lub kompresor i jedziesz z mocą z pewnością będzie wtedy jeszcze lepiej jeździć od lo... ekhm standarda
co do silników hondy w rx to ciągle mam dziwne wrażenie ze maska będzie miała problem z zamykaniem przez pokrywę zaworów
Gronek - 2014-04-27, 09:10
eXe, to tak tylko wygląda... tam jest meeega dużo miejsca do góry
luke90 - 2014-04-27, 09:12
Mi by wystarczył właśnie taki motor bez turba:D
eXe - 2014-04-27, 09:18
Gronek wiem, ale takie wrażenie zawsze mam jak to widzę :D
hehe ciekawe czy tego rx-a widzieliśmy już czy nie
MATi - 2014-04-27, 09:22
| adamsud napisa³/a: | | na prostej Twój rex (mimo wysokiej kompresji) nie ma szans. Przynajmniej takie mam odczucia. |
odczucia bywają mylne
adamsud - 2014-05-06, 19:43
Kupiłem dzisiaj nowe opony. W sobotę, jak zobaczyłem swoje stare na skręconych kołach (a więc bieżnik był dobrze widoczny) to trochę wpadłem w panikę. Głębokość bieżnika wynosiła chyba jeszcze z 5mm, ale w głębokościach bieżnika guma była cała popękana. Skutek wymiany okazał się więcej niż pozytywny. Ponad dwa lata temu założyłem na forum temat poświęcony problemowi ze wspomaganiem, gdyż jazda w koleinach powodowała (w przypadku mojego samochodu) gwałtowne "pływanie". Jeździłem na ustawianie zbieżności, za poradą Raptora rozpinałem i spinałem kostki przy akumulatorze. Nic nie pomagało. A tu dzisiaj proszę. Po wymianie opon sytuacja znacznie się poprawiła. Dziwne. Nie rozumiem tego, ale się cieszę .
MATi - 2014-05-06, 19:49
A jaki rocznik miałeś te stare gumy? Takie delikatne pajęczyny też kiedyś miałem ale mówino mi że to normalne.
adamsud - 2014-05-06, 19:52
Właśnie nie wiem Mati. W ciągu ostatnich lat samochód był jednak rzadko używany.
Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć starych gum, ale w warsztacie o nich zapomniałem. Jak znam życie, to jeszcze ktoś je odkupi od wulkanizatora.
przema72 - 2014-05-06, 20:13
powiem ci ze mam zwyczaj patrzenia sobie na doty opon
jak mnie pamieć nie myli był to 2008 lub 2009rok
MATi - 2014-05-06, 20:23
Powyżej 5 lat guma traci właściwości.
adamsud - 2014-05-06, 20:33
To raczej jednak nie wina rocznika. Samochód na nierównym terenie źle się prowadził od prawie trzech lat. Może raczej rodzaj opony ma znaczenie. Teraz mam chyba asymetryczne.
Sqad - 2014-05-06, 20:33
...
adamsud - 2014-05-06, 20:37
He, he dobre pytanie Sqad. A po co miałem sprawdzać, jak powietrze nie schodziło ? Zresztą, jak pisałem - zbieżność była dobra. Chyba że właściwe ciśnienie oznacza coś więcej, niż równe ciśnienie.
Sqad - 2014-05-06, 20:48
...
adamsud - 2014-05-09, 18:24
Mając w pamięci temat rejetsracja swap-ów z mieszanymi uczuciami udałem się dzisiaj do wydziału komunikacji w mojej miejscowości. Wizyta trwała 15 minut i wyszedłem z nowym dowodem rejestracyjnym uwzględniającym wymianę pojemności silnika. Teraz jeszcze tylko muszę zawiadomić ubezpieczyciela o dokonanej zmianie. Naprawdę na tym forum nieraz rozdzielamy włos na czworo.
pawelc - 2014-05-10, 05:08
Opisz jak wyglądała procedura ...,przyda się dla mnie i myślę że nie tylko dla mnie
Mike - 2014-05-11, 13:03
Dobry ruch, coraz bardziej przekonuję się do tego typu zabiegów, zwłaszcza jak używa się rx-a jako daily powodzenia i oby służył
KamilC20XE - 2014-05-20, 21:42
Słuszny silnik w słusznej budzie . Taki swap mi się podoba jako alternatywa seryjnego silnika bez spinki na moc .
adamsud - 2014-06-28, 18:21
Pawelec, zmiana w dowodzie rejestracyjnym wyglądała następująco. Udałem się do OSKP. Tam samochód otrzymał zaświadczenie o dokonanej zmianie silnika. Z tym zaświadczeniem pojechałem do wydziału komunikacji i złożyłem wniosek o dokonanie zmian w dowodzie rejestracyjnym. Po tych czynnościach zadzwoniłem do ubezpieczyciela i poprosiłem o przeliczenie składki ubezpieczenia. Za pełen pakiet ubezpieczeniowy składka wzrosła mi o ok. 200 zł.
W maździe tymczasem dokonałem zmiany oleju w skrzyni biegów na motula, którego otrzymałem od Gronka. Zmiany żadnej nie zauważyłem. Czeka mnie wymiana skrzyni, na jakąś cichszą.
Wymieniłem też poduszki pod silnikiem, które wykonał dla mnie TMsk.
Przyznam, że efekt wymiany trochę mnie rozczarował. Przy włączonej klimie drążek zmiany biegów nadal trochę drży. Niemniej cieszę się z posiadania niezniszczalnych poduszek i koledze TMsk serdecznie za pomoc dziękuję.
Gronek - 2014-06-28, 18:31
adamsud, a na stacji lub urzędzie wymagali jakiś papierów potwierdzających uprawnienia warsztatu do zmian konstrukcyjnych... ???
adamsud - 2014-06-28, 19:00
| Gronek napisa³/a: | | [b] ...wymagali jakiś papierów potwierdzających uprawnienia warsztatu do zmian konstrukcyjnych... ??? |
Z niczym takim się nie spotkałem. W moim przypadku oparłem się o następujący zapis
"2. W przypadku zawiadomienia o zmianie innych danych pojazdu zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym zaistniałej w wyniku wprowadzenia zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów, pojazd, zgodnie z ustawą, podlega badaniu technicznemu. Zaświadczenie o pozytywnym wyniku tego badania potwierdzające, że dokonane zmiany są zgodne z przepisami określającymi warunki techniczne pojazdów, jest podstawą do wydania dowodu rejestracyjnego z nowymi danymi pojazdu."
To nie jest zmiana konstrukcyjna zmieniająca rodzaj pojazdu - z tymi jest trudniej. Większe wymagania (jak wynika z lektury przepisów) stosowane są w przypadku założenia LPG.
|
|