| |
RX Klub Mazda RX RX8 RX-8 RX7 RX-7 Forum użytkowników samochodów z silnikiem Wankla |
 |
Zawieszenie, układ kierowniczy i hamulce - Wspomaganie kierownicy - typowe problemy i usterki
adamsud - 2011-12-13, 23:44 Temat postu: Wspomaganie kierownicy - typowe problemy i usterki Witam Państwa,
Od niedawna jeżdżę rx8. Dziwne, a zarazem fascynujące jest zachowanie wspomagania kierownicy. Generalnie jest dosyć twarde. Czasami jej nie czuć. Chwilami mam wrażenie "walki" z kierownicą. Szczególnie podczas wykonywania manewru skrętu. Stąd moje pytanie. Czy takie zachowanie jest normalne. Czytałem gdzieś, że samochód "uczy" się zachowań poprzedniego kierowcy. Może więc wystarczy zresetować komputer. Może jest to typowe dla wspomagania "inteligentnego" typowego dla samochodów sportowych.
Szorstki - 2011-12-14, 08:59
Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie chodzi delikatnie i zdecydowanie wspomaganie jest odczuwalne, sprobuj z resetem, jesli nie pomoze to cos musisz miec nie tak
Gronek - 2011-12-14, 10:59
przy klemie plusowej masz czarną wtyczkę a przy minusowej białą. odepnij je, wyczyść, psiknij jakimś elektrosolem. pomaga czasem. jak nie to mogą się szczotki w maglu kończyć (ostatnio to sie modne zrobiło). A wogóle zaryzykuj zbieżność sprawdzić
Raptor - 2011-12-15, 10:13
Sprawdziłbym i wyczyścił jeszcze styki/kostki biegnące od czujnika przy przekładni
adamsud - 2011-12-15, 20:27 Temat postu: cd. wspomagania Witam Panstwa.
Moja wypowiedz dotyczaca problematyki okreslonej w temacie nie byla precyzyjna. Wspomaganie kierownicy w moim samochodzie dziala caly czas. Chwilami mam po prostu wrazenie, ze dziala za mocno. Przy lekkim skrecaniu poczas wolnej jazdy (np. Na parkingu) musze lekko kontrowac kierownice w druga strone. Posluze sie jeszcze przykladem ostatnim. Wjechalem w droge uslana koleinami. Wtedy dopiero kierownica zwariowala. Mialem wrazenie, ze lewe kolo wybralo inna droge niz prawe. Po wjechaniu na rowna droge znowu bylo dobrze. Moze to jest charakterystyczne dla samochodow z tylnym napedem. Mialem juz chyba dziesiec samochodow, ale zawsze z przednim napedem, stad maja watpliwosc. Dodam, ze samochod dopiero po przegladzie technicznym.
Za dotychczasowe odpowiedzi serdecznie dziekuje. Z pewnoscia powiekszaja wiedze niniejszego forum na temat naszych rx.
anubis88 - 2011-12-15, 22:27
miałem dokładnie jak ty to opisujesz że po wjechaniu na koleine nagle chciało auto samoskręcać i chciało wyrwać kierownice
po zmianie opon zero problemu może ci się gdzieś uszkodziły ? U mnie podczac ostrego hamowania i najechaniu na ostre części z wypadku uszkodziła się warstwa zew. opony
lukx - 2011-12-16, 01:23
uwarzam ze powinienes przejechac sie na zbierznosc bo tego nie sprawdzaja na przegladach. moze byc tez ze pan od przegladow mogl niedopatrzec sie jakiegos luzu na wachaczach lub drazkach kierowniczych
seba185 - 2011-12-16, 08:14
Jedź na zbieżność
boletz - 2011-12-16, 08:26
trywialnie zapytam:
- opony o jakiej szerokości posiadasz ?
- jakie ciśnienie w oponach ?
opis wskazuje na normalne zachowanie się samochodu na naszych drogach...
sasiad - 2011-12-16, 11:29
Na wspanialych trojmiejskich drogach, wyposazonych w liczne "tory" czyt. koleiny na 225/40 18 (cisnienie 2-2.6) moja sama chce latac od lewej do prawej. Problem pewnie by zniknal na dojazdowkach
Skip - 2011-12-16, 11:36
Potwierdzam, na koleinach (szczególnie tych po TIR'ach) z samochodem niekiedy trzeba walczyć
adamsud - 2011-12-16, 18:48 Temat postu: cd. wspomagania Witam Panstwa.
Wydaje sie, ze zasygnalizowany przeze mnie "problem" zostal wyjasniony. Rozmawialem z uzytkownikami innych samochodow z tylnym napedem. Wszyscy maja podobne spostrzezenia. Samochody z przednim napedem mają naturalną tendencję (podczas manewru skręcania) do prostowania kierownicy i kół. RWD tego nie mają i poczas skręcania wykazują chęć do pogłębienia tego skrętu. Koleiny drogowe są problemem dla wszystkich kierowców samochodów z tylnym napędem. Swoją drogą to prowadząc rx naprawdę trzeba wykazywać się czujnością. Dzieki dla wszystkich, ktorzy udzielili wyjaśnień.
anubis88 - 2011-12-21, 10:16
adamsud, chciałbym dodać może i istotny fakt że ten problem/normalka zależy od rodzaju opon jaki masz (chodzi o rodzaj bieżnika) na moich zimówkach nie mam żadnego problemu z wyżej tu opisywanych czy koleiny czy nie nic się nie dzieje
adamsud - 2011-12-21, 21:41 Temat postu: jw Dzięki za zainteresowanie. Sprawdzę te wszystkie sugestie łącznie ze zbieżnością. RX mam dopiero od 2 tygodni. Zimą nie będę nim dużo jeźdzł. Jednak pewniej czuję sie w samochodzie z FWD. Przynajmniej na razie. Opony, które posiadam, to prawie nowe 225/45/18 michelin (letnie).
anubis88 - 2011-12-21, 22:09
na zime służą zimowe opony a nie letnie
sasiad - 2011-12-21, 23:42
anubis88,
Zima to jest kalendarzowa... Jezdze na LETNICH do momentu kiedy nie spadnie snieg, czemu mam zakladac wczesniej?
Co ma bieznik do kolein (zakladam, ze nie mowimy o nalewanych offroadowych walcach)?
anubis88 - 2011-12-22, 00:24
no musi być coś z tym wspólnego bo skoro ja odczuwam różnice lato-zima ogromnie to coś w tym jest nie wiem nie znam się na oponach pisze to co widzę/czuje. może wpływ na to ma specialny kształ bieżnika?
z tego co pamiętam zimowe chyba zakłąda się od 6C w dół gdyż mieszanka gumowa traci elastyczność i staje się prosto mówiąc twarda
śnieg już spadł
Mike - 2011-12-22, 02:48
Letnie opony – zbudowane ze specjalnej mieszanki (syntetyczny kauczuk i sadza), która swoimi właściwościami daje lepszą przyczepność opony w temperaturze dodatniej. Kiedy temperatura spada od 7 st. C w dół, letnia opona twardnieje. A co za tym idzie?! Letnia opona ma mniejszą przyczepność, elastyczność, a także wydłuża się droga hamowania.
Zimowe opony – zbudowane są z syntetycznego kauczuku z dodatkiem krzemu. Taka mieszanka gumowa powoduje, że opona jest elastyczniejsza, co gwarantuje nam lepsza przyczepność do podłoża w niskich temperaturach. Należy wspomnieć też o tym, że samochód wyposażony w zimowe opony w zimie dwukrotnie szybciej się zatrzyma niż samochód na letnich oponach.
Jeszcze jedną ważną cechą zimówek jest ich konstrukcja i budowa bieżnika. Bieżnik zimowej opony ma szerokie rowki, duże kostki. Dzięki takiej budowie opona lepiej dostosowuje się do warunków drogowych, odprowadza większą ilość wody, śniegu czy błota pośniegowego.
ukradłem z jakiegoś forum nie chciało mi się pisać własnymi słowami, co do tematu, raczej wątpię ze rodzaj bieżnika wpływa na "komfort" jazdy w koleinach no ale mogę się mylić, szerokość opony, wielkość koła tak, ale bieżnik? kolejna sprawa, jak masz głęboką koleinę to auto bez względu na jakich oponach i kołach się porusza jedzie jak po szynach, czasami aż trzeba szarpnąć kierownicą żeby wyskoczyło, mi kiedyś przed maską wyłożył się chłop na motorze który próbował wyjeżdżać z koleiny, tył wyjechał a przód nie i o mało nie wylądował mi pod kołami, a zbyt szerokich laćków w CBR'ce nie miał, chyba że faktycznie bieżnik się tak wgryzł :D chcesz, sprawdzić co się dzieje w aucie jadącym po koleinie, puść kierownicę przy małej prędkości, zobaczysz jak kiera zacznie tańczyć (oczywiście na sekundę, góra dwie )
sasiad - 2011-12-22, 08:30
anubis88, co bede opowiadal... zhamuj sie na SUCHYM, na letnich, potem zimowych, ponizej tych 6*C. Zmierz droge, zmienisz zdanie. Mieszanka zimowa sama w sobie jest twardsza od letniej.
W weekend, w Trojmiescie pierwszy snieg tej "zimy" nie dolatywal w swojej formie do ziemi Nie ma sniegu, nie zakladam zimowek. Swoja droga kupilem do dupowozu goodyeary ultra gripy 8, nad ktorymi mnostwo ludzi sie brandzluje. Od miesiaca czekam na sprawdzenie ile prawdy jest w opisie tego "cuda nowoczesniej wulkanizacji". Czarne drogi, w przeciwienstwie do zeszlego roku, gdzie w polowie listopada organizowano akcje poszukiwawcze ludzi zgubionych na parkingu
Sorry za oponiarski OT
anubis88 - 2011-12-22, 09:36
nie tyle co w koleinach ale na nierównościach np wyfrezowana droga ect
u mnie spadł śnieg i troszke max 2-5cm gdzieś go było ;p
sasiad - 2011-12-22, 10:54
| anubis88 napisa³/a: | nie tyle co w koleinach ale na nierównościach np wyfrezowana droga ect
|
yyy, ze o co kaman?
Mike - 2011-12-22, 12:36
| sasiad napisa³/a: | | anubis88 napisa³/a: | nie tyle co w koleinach ale na nierównościach np wyfrezowana droga ect
|
yyy, ze o co kaman? |
ja też nie ogarniam
Anubis, musisz kupić opony z takim bieżnikiem żeby wpasował się w te frezy
sasiad - 2011-12-22, 14:52
Mike, buehehe to to Ci sie udalo
Idac za ciosem, waskie fele, zedrzec lacze i lup na tory!
kazik1 - 2011-12-22, 16:24
filozofia jest prosta
oto opona na zime http://www.google.pl/imgr...1t:429,r:1,s:39
a to lato
http://www.google.pl/imgr...s:0&tx=72&ty=69
jak widac biezniki roznia sie rex jest autem zajebiscie trzymajacym sie drogi i mozna tak powiezdziec ze czyta swoje ruchy z drogi koleiny jak to jest w polsce i rosji sa i beda z tad lepsze zachowanie sie auta jest na oponach zimowych jak to widac na zalaczonych zdjeciu
wyfrezowany asfalt jest to taka droga gdzie 1 wartwa asfaltu zostala sciagnieta by wyeleminowac wielkie koleiny robaic z nich male jadac po wyfrezowanym asfalcie oponami fot 2 bedziecie mieli uczucie jakby auto samo skrecalo i wogole jak by chcialo samo siebie prowadzic na fot 1 nie bedzie tego efektu rowniez bedzie on mniejszy w koleinachjesli nie jestescie w stanie zrozumiec niektorych pojec to zapraszam na google i do gddkia z pytaniami chetnie opowiedza
zdjecie wysfezowanego asfaltu
http://www.google.pl/imgr...t:429,r:14,s:56
anubis88 - 2011-12-22, 16:34
Mike, weź zamknij oczy rozpędź się a ściana cie sama znajdzie.
wyfrezowana droga ściągnięta 1 wartwa asfaltu i pozostawienie jej na okres x
dość częste zjawisko na śląsku
http://www.google.pl/imgr...t:429,r:3,s:181
sasiad - 2011-12-22, 16:40
Proponuje rozwinac temat o zachowaniu opony letniej vs zimowej na wapieniu bitumicznym
anubis88 - 2011-12-22, 16:42
wyfrezowany asfalt to dalej asfalt inaczej zwana droga publiczna dość częste zjawisko na DK1 zapraszam
Mike - 2011-12-22, 17:08
| anubis88 napisa³/a: | | Mike, weź zamknij oczy rozpędź się a ściana cie sama znajdzie |
chyba to już przerabiałeś, sądząc po twoim doświadczeniu w remontach rexa i fachowych wypowiedziach na tym forum
sasiad, umarłem :D ja nie wiem co wy za drogi na śląsku macie że musicie rozwijać takie tematy jak zachowanie się rexa na sfrezowanym asfalcie :D
adamsud - 2011-12-22, 20:58
Witam Panów. W ciekawym kierunku ten temat podążył.
kazik1 - 2011-12-22, 22:02
Mike, anubis88, sasiad, wszyscy jestesci po tych samych pieniadzach
sasiad - 2011-12-22, 22:10
kazik1, grozisz mi?
kazik1 - 2011-12-22, 22:20
ja tam zadnej grozby nei psialem moze zle czytasz zmien okulary i p[zreczytaj ponownie stwierdzam fakty nei mity robicie burdel z tego posta kluccac sie jakbyscie nie mogli napsiac po prostu nie wiem nei sprawdzalme fajnie ze sie podzieliles swoja wiedza a nie napiepszac sie jak dzieci z podstwoeki a nie bo to a bo tamto gdzie macie takie cos a co ma to do tamtego jestem nie kulturalny dajcie na luz
sasiad - 2011-12-22, 22:32
+3pkt
Troche zabawne, ze to piszesz
no, ale zyczylem przed chwila dobrego, wiec na tym poprzestaje
Mike - 2011-12-22, 23:27
adamsud, wiem wiem, nie ładnie tak nabijać się z ludzi przed świętami... postów kazik1'a, nie skomentuję bo znowu zacznie się afera a po co utrudniać życie moderatorom w tak zabieganym okresie EOT
adamsud - 2012-01-11, 22:04
Witam Panów,
Kontynuując temat podzielę się wiedzą, którą nabyłem podczas uważnej lektury zaprzyjaźnionego forum mazdaspeed. Użytkownicy tego forum wskazywali na wyraźną zależność zachowania się samochodów z tylnym napędem od szerokości opon. Według zamieszczonych opinii opony o szer. powyżej 215 powodują takie wyrywanie kierownicy na nierównościach. Podobno świetnie w takich warunkach sprawują się opony 215 lub 205/65. Tylko który z nas Panowie w taki sposób oszpeci rx-a?
Raptor - 2012-01-11, 22:45
Moja żona jeździ na 225/45 i nie narzeka ż jej kierownice wyrywa :D
anubis88 - 2012-01-11, 22:47
mnie na zimowych oponach też nie wyrywa kierownicy zależy od rodzaju bieżnika
lukx - 2012-01-11, 23:24
| anubis88 napisa³/a: | | mnie na zimowych oponach też nie wyrywa kierownicy zależy od rodzaju bieżnika |
stary oszczedz takich postow bo ...
... bo po prostu brak slow
chyba ze chciales napisac rozmiaru a nie rodzaju
wyrywanie kierownicy na nierownosciach zalezy od szerokosci bieznika
nierownosci czytaj koleiny
anubis88 prosze cie nie wypowiadaj sie na tematy np. opon bo nie masz pojecia. po prostu nie wprowadzaj ludzi w blad bo przeciez ktos to pozniej przeczyta
sasiad - 2012-01-12, 08:35
Wydawalo mi sie, ze temat bieznika, opon zimowych, kolein i frezow zostal wyczerpany
anubis88 - 2012-01-12, 11:41
lukx, to mam inaczej jak wy wszyscy? ja poprostu jeżdze po marsie gdzie jest inna grawitacja i z tąd te różnice
sasiad,
kazik1 - 2012-01-12, 12:00
lukx, nie widsze potzreby abys najezdzal na chlopaka
moze anubis88, dalbys fotke opon albo chodziciaz ich nazwe to bylo by lepiej rozkminic czemu ty masz inaxczej
powiem jescze ze szybko sie jediena marsa w takim razie heheh i calkiem podbnie jets jak na ziemo tam u ciebie ;d
sasiad, ale cos w tym musi byc wiec dajmy mu sie wypoiwedzuec do konca we wszytskim jest chodz czesc prawdy i sensu pamietaj o tym
anubis88 - 2012-01-12, 12:07
[img] http://imageshack.us/phot...28/20120112.jpg [/img]
225/45/R17
sasiad - 2012-01-12, 12:32
Wypowiedzieć może się każdy, w każdej chwili, ale błagam nie piszmy bzdur pt. chęć wyskakiwania kół z kolein zależy od bieżnika!
Każdemu który tak twierdzi sugeruję popatrzeć na palec wskazujący np. prawej dłoni. Zbliżyć go na odległość 20 cm od twarzy i...
puknąć się w czoło!
Jeśli to nie pomoże sugeruję test organoleptyczny: zapiąć wąską oponę <195 przejechać się koleinami, kolejno przeskoczyć na walce >255 i powtórzyć czynność.
Jeśli ktoś nadal zostanie przy w/w twierdzeniu... ja pasuje
MOŻE anubis88, ma coś innego na myśli, czego nie potrafił wytłumaczyć tak abyśmy zrozumieli...
Temat był już poruszany, była możliwość przemyślenia, rozwinięcia/sprostowania. Nic mądrego z niego nie wynikło
kazik1 - 2012-01-12, 12:48
sasiad, bylem u anubis88, jezdzilem jego mazda i lepiej sie prowadzila niz moja! ale nie zwrocilem uwagi na to jakei ma opony i jak zachowuje sie na koleinach w tym miesiacu bede jeszcze w polsce jade na urodziny ojca to wpadne do niego i pzretestuje i bedzie szystko jasne nie wydaje mi sie aby chlopak sciemnial
temat ten nadaje sie do programu pogromcy mitow hehe oni by to rozwiazali szybko ;d
chodz nie o to mu chyba chodzi piszesz koleiny a oni pisza wyrywanie kierownicy z reki co porawda jest t dosc dziwne w naszych autach i nie tylko.
bede w poslce to podjade do neigo przejade sie jeszcze raz pojedziemy na jakies nierownosci koleiny i zobaczymy efekty tego
nie mozemy pisac tutaj ze kazdy jak napsisze cos odmiennego od innych ze jest debilem lub sie nie zna
byc moze jest tak jak piszesz ze chce nam cos przedstawic ale nei ma pojecia jak lub zle to tlumczy
Mike - 2012-01-12, 13:37
głównie to zależy od głębokości koleiny, jak masz głęboką koleinę i wjedziesz w nią rexem na oponach o oryginalnym rozmiarze, auto jedzie jak po torach, możesz puścić kierownicę i to sprawdzić.. czasami żeby wyjechać trzeba szarpnąć kierownicą, albo poprostu ją przytrzymać, według mnie nie wymaga to niewiadomo jakiej siły, a jeśli komuś wyrywa kierownicę z rąk podczas jazdy po koleinach to albo bym szukał winy w układzie wspomagania, albo odstawił WoWa i zapisał się na siłownię
smok_adi - 2012-01-12, 16:11
ja dlatego musialem zrobic 20kg masy, bo mna na zakretach kierownica machala jak dzieckiem!
lukx - 2012-01-12, 22:39
| kazik1 napisa³/a: | | lukx, nie widsze potzreby abys najezdzal na chlopaka |
a ja niestety czytam i widze
| kazik1 napisa³/a: | | nie mozemy pisac tutaj ze kazdy jak napsisze cos odmiennego od innych ze jest debilem lub sie nie zna |
pisac zawsze mozna ale z sensem i ma to pomagac a nie szkodzic
chodzi o to ze mamy temat juz na 4 strony i co z tego pozytycznego otoz niewiele
kazik1 - 2012-01-12, 23:42
lukx, co widzisz??? opisuje cos ale chyab nei umie tego opis tak jak psialem bede w pl podjad pzrejade sie i napisze co i gdzie piszczy
jesli sie znasz na ukladzie jezdnym rexa o podziel sie z nami chetnie sie czegos dowiem
ni wiem co tu szkodzi
ZAMRAZAM TEMAT DO MOMENTU PRZETESTOWANIA AUTA
michnik5 - 2012-02-10, 23:26
Witam wszystkich.
Dzis dopadl mnie podobny problem. Kierownica ciezko obraca sie nawet na postoju. Podczas postoju, gdy probuje skrecich czuc jest jakby jakies bicie. Podczas jazdy jest podobnie, ciezko chodzi. Na skrzyzowaniu podczas skretu nie odbija do swojej poczatkowej pozycji. Opony mam wporzadku. Maglownice wymienialem rok temu. Ma ktos jakies pomysly?
Biszkopt - 2012-02-11, 00:06
Spróbuj tego:
http://www.rx8club.com/sh...=power+steering
Ja miałem tak, że działało sinusoidalnie podczas kręcenia kierownicą, czyli lekko, opór, lekko, opór. To samo na postoju czy podczas jazdy. Nie wszystkie wtyczki z diajłaja udało mi się rozpiąć, ale wszystkimi choć poruszałem. No i pomogło.
Raptor - 2012-02-11, 16:23
pisałem na mazdaspeed o wspomaganiu:
| Cytat: | Na początek dostań się do kompa wspomagania (z lewej strony obok akumulatora pod kompem od silnika). Odepnij wtyczke z 3ma przewodami i sprawdź oporność między środkowym a lewym i środkowym a prawym stykiem. Powinny być w granicach 13-15ohm. Jeżeli będzie wiecej trzeba sprawdzić i wyczyścić wtyczkę pod filtrem powietrza oraz przy przekładni. Jeżeli koła ustawione są na wprost to wyniki powinny być takie same.
Jeżeli z opornościami jest ok to demontuj filtr powietrza, plastik pod nim i sprawdź multimetrem czy jest połączenie od kompa do przekładni na kablach zasilających.
Jeżeli to jest ok to zostaje do sprawdzenia filtr miedzy kompem a przekładnią - czarne małe pudełko obok kompa i sam komp. Najlepiej sie z kimś umówić i podmienić na chwile.
Awarie wspomagania u mnie: złącze pod filtrem zalane - najpierw wspomaganie działało z różną siłą przy skręcaniu w lewo/prawo, potem wyłączanie sie podczas jazdy. Naprawiłem. Za jakiś czas zdechło totalnie ot tak. Okazało się że zasilanie pod filtrem - wywaliłem kostke od zasilania pod filtrem i był spokój 2 miesiące. Potem znowu raz działało raz nie juz prawie kompa wymieniłem ale coś mnie tkneło i pomierzyłem kable od czujnika i wtedy znalazłem jeden na 14ohm i drugi 17ohm - to właśnie powodowało że w ogóle wspomaganie się nie włączało ostatnio. Wyczyściłem złącze pod filtrem kolejny raz (chyba 3-4 w ciągu 2och dni) pomierzyłem (13.9 i 14 ohm) i o dziwo odrazu zadziałało. Teraz musze znaleśc chwile czasu i wywalić kostke pod filtrem od czujnika na przekładni. |
^^ potem znalazłem chwile czasu i wywaliłem 2gą kostkę - wszystko zajęło mi 30min (demontaż, lutowanie, montaż) - od tamtego momentu ani jednego problemu ze wspomaganiem - czyli od 20 listopada
w dużym skrócie ja proponuje te dwie złączki pod filtrem powietrza
wywalić i zlutować na sztywno, prysnąć środkiem wypierającym wilgoć na złącza na przekładni (zasilanie i czujnik) oraz przy kompie od wspomagania.
michnik5 - 2012-02-11, 21:56
Wlasnie podpialem kompa i pokazal mi sie blad P0336. Niby czujnik polozenia walu.
adamsud - 2012-02-11, 22:31
| Raptor napisa³/a: | pisałem na mazdaspeed o wspomaganiu:
| Cytat: | Na początek dostań się do kompa wspomagania (z lewej strony obok akumulatora pod kompem od silnika). Odepnij wtyczke z 3ma przewodami i sprawdź oporność między środkowym a lewym i środkowym a prawym stykiem. Powinny być w granicach 13-15ohm. Jeżeli będzie wiecej trzeba sprawdzić i wyczyścić wtyczkę pod filtrem powietrza oraz przy przekładni. Jeżeli koła ustawione są na wprost to wyniki powinny być takie same.
Jeżeli z opornościami jest ok to demontuj filtr powietrza, plastik pod nim i sprawdź multimetrem czy jest połączenie od kompa do przekładni na kablach zasilających.
Jeżeli to jest ok to zostaje do sprawdzenia filtr miedzy kompem a przekładnią - czarne małe pudełko obok kompa i sam komp. Najlepiej sie z kimś umówić i podmienić na chwile.
Awarie wspomagania u mnie: złącze pod filtrem zalane - najpierw wspomaganie działało z różną siłą przy skręcaniu w lewo/prawo, potem wyłączanie sie podczas jazdy. Naprawiłem. Za jakiś czas zdechło totalnie ot tak. Okazało się że zasilanie pod filtrem - wywaliłem kostke od zasilania pod filtrem i był spokój 2 miesiące. Potem znowu raz działało raz nie juz prawie kompa wymieniłem ale coś mnie tkneło i pomierzyłem kable od czujnika i wtedy znalazłem jeden na 14ohm i drugi 17ohm - to właśnie powodowało że w ogóle wspomaganie się nie włączało ostatnio. Wyczyściłem złącze pod filtrem kolejny raz (chyba 3-4 w ciągu 2och dni) pomierzyłem (13.9 i 14 ohm) i o dziwo odrazu zadziałało. Teraz musze znaleśc chwile czasu i wywalić kostke pod filtrem od czujnika na przekładni. |
^^ potem znalazłem chwile czasu i wywaliłem 2gą kostkę - wszystko zajęło mi 30min (demontaż, lutowanie, montaż) - od tamtego momentu ani jednego problemu ze wspomaganiem - czyli od 20 listopada
w dużym skrócie ja proponuje te dwie złączki pod filtrem powietrza
wywalić i zlutować na sztywno, prysnąć środkiem wypierającym wilgoć na złącza na przekładni (zasilanie i czujnik) oraz przy kompie od wspomagania. |
Piękne opracowanieRaptor. Po to właśnie jest - moim zdaniem - to forum. Pozwól, że (jako całkowity laik) zapytam czy pomiaru kabli dokonywałeś przy wyłączonym zapłonie? Chcę wiedzieć, gdyż mój mechanik chyba nie miał do czynienia z elektrycznym wspomaganiem.
Raptor - 2012-02-12, 16:26
pod koniec to podpinałem i odpinałem przy włączonym zapłonie - mówie o wtyczce z 3ma kablami idącej od czujnika :D
tutaj -> http://rx8.in/SeRvIcE/manual/ wrzuciłem serwisówkę do RX8 znajdziesz wszystko o wspomaganiu i nie tylko
Biszkopt - 2012-05-15, 14:49
Skoro taka cisza, to troche odkopię temat.
W lutym, kiedy pulsacyjnie działało wspomaganie, poprawiło mi się po tym jak poruszałem kostkami, potem usunąłem kostkę spod filtra (jakoś marzec) tą od czujnika (cieńkie przewody), ta od zasilania póki co została.
Ale ostatnio pokazał mi się taki objaw: jadę sobie i w jedną stronę wspomaganie działa słabiej niż w drugą a jak się nagrzeje pod maską, po dłuższej jeździe, to podczas skręcania odczuwam delikatne szarpnięcie i się wyłącza wspomaganie, zapala się wtedy lampeczka od wspomagania. I wspomaganie kaput, trzeba się namachać, żeby skręcić.
Ostatnio to nawet po 4 km się tak zrobiło... Co mnie zaskoczyło, bo wcześniej tylko po długiej (min. 2h) jeździe się tak działo. Myślałem początkowo, że to przez ciepło pod maską, bo było 30 stopni i chodziła klima, więc dodatkowo sprężarka nagrzewała. Ale ostatnio było 11 stopni i się wyłączyło po tym jak zrobiłem 130 km w trasie i 10 przez miasto z umiarkowanym ruchem - trochę stałem, ale może z 10 minut wszystkiego.
Nie miałem jeszcze teraz czasu, ale zajrzę najpierw do tego co sam zlutowałem, bo może coś mi nie wyszło. A potem podążę procedurą Raptora.
Prawdopodobnie jutro się tym zajmę.
Ale może macie jakieś spostrzeżenia?
Bo obawiam się, że to komp od wspomagania. Jak nie podołam, to elektryk...
Raptor - 2012-05-15, 18:43
na 100% masz problem z 3ma przewodami biegnącymi od czujnika położenia kierownicy - też tak miałem i po przeczyszczeniu styków przeszło.
Natomiast teraz po tym jak auto postoi z tydzień i jest mokro to działa pulsacyjnie zanim się wszystko rozgrzeje - jak znajde chwilę to chyba wymienie przewody na nowe (te od czujnika)
Biszkopt - 2012-05-15, 21:42
Raptor, masz na myśli te trzy przewody, z których już usunąłem wtyczkę? Te pod filtrem powietrza, obok kabli od zasilania (co to druga wtyczka tam jest)? Zaraz sobie odpalę serwisówkę i pooglądam, bo dobrze się temu nie przyjrzałem - o ile zakumam o co kaman.
Raptor - 2012-05-16, 05:41
Tak te 3 przewody. Jak maja różna odporność to wspomaganie nie dziala symetrycznie. A jeżeli odporność wzrośnie powyżej chyba 17 ohm to się wylacza.
Biszkopt - 2012-05-16, 10:46
OK, wielkie dzięki.
No teraz jak zaczaiłem, że oporność się liczy, to jak tak, to liczy się stan przewodów i styków, racja.
Ale jak uważacie, czy jest jeszcze możliwość, że może czujnik w przekładni się skończył?
Raptor - 2012-05-16, 12:11
| Biszkopt napisa³/a: | OK, wielkie dzięki.
No teraz jak zaczaiłem, że oporność się liczy, to jak tak, to liczy się stan przewodów i styków, racja.
Ale jak uważacie, czy jest jeszcze możliwość, że może czujnik w przekładni się skończył? | nie
Ja juz prawie kompa od wspomagania kupilem ale pomierzylem wszystko na spokojnie iokazalo sie ze mialem 17 na jednym styku i sie wspomaganie nie wlaczalo.
Biszkopt - 2012-05-16, 14:33
Trochę mnie uspokoiłeś, jeszcze raz dzięki Raptor za pomoc!
No nic, zobaczymy jak już się za to zabiorę...
Biszkopt - 2012-05-21, 22:16
I wreszcie się za to wspomaganie zabrałem, cała robota to jakieś 40 minut. Wcześniej (ok. miesiąc temu) skasowałem sobie tą wtyczkę od czujnika pod filtrem i okazało się, że moje zdolności "lutownika" są kiepskie, bo jeden kabelek ledwo się trzymał. Zastąpiłem luty wsuwkami i we wszystkie wtyczki od wspomagania, jakie znam popsikałem szprejem typu kontaktor. Dzisiaj zrobiłem trasę i działa!
Uczucie niezastąpione, jak tak się coś samemu naprawi
Raptor - 2012-05-21, 22:25
Mówiłem że dasz radę
Biszkopt - 2012-05-21, 22:55
I tutaj niniejszym pragnę podziękować Raptorowi za wszelaką pomoc okazaną w temacie!
adenopl - 2012-05-29, 13:27
no to teraz mój problem, otóż zaraz po zrobieniu geometrii kół zaczęło szwankować wspomaganie, potem zacinało się co parę, paręnaście stopni a teraz praktycznie cały czas się wyłącza, podziała chwile zacinając się a po chwili świeci się kontrolka i trzeba używać siły..
próbowałem odłączania kabli wywalenia wiązki czyszczenia wtyków tych pod filtrem od zasilania i ustawienia i za pierwszym razem było git, kręciła idealnie, ale zgasiłem ją na 5 minut bo musiałem opuścić pojazd i znowu się zaczęło pierdzielić. obecnie czekam za wyplata i uciekam na diagnostykę do jakiegoś elektromechanika.
jakieś sugestie, pomysły?
anubis88 - 2012-05-29, 21:24
proponuje zobaczyć wtyczkę która idzie z aku (-) i po kilku cm jest złączka taka ala przedłużenie nie wiem po co to zrobili... ew. szybka wizyta u elektryka i po krzyku pomierzy i wyjdzie u mnie nie było styku.
Ziolek46 - 2012-06-26, 19:50
Cześć. Mam wielkie pytanie. Zakupilem Mazde RX8. Wspomaganie nie dziala. Kupiłem nowy akumulator, sprawdziłem bezpieczniki i kostki przy pompie. Co może jeszcze być. To jest tylko elektryczne wspomaganie i tez potrzebuje płynu a jak tak to gdzie to sprawdzić i dołączy , lub jaka może być przyczyna. Silnik dostaje prąd. Czuć ze jest troszkę ciepły lecz nie mocno. Co byście poradzili. Z góry dziękuje. Nowe auto i jeszcze niemile nim jeździć.
Raptor - 2012-06-26, 19:52
zmierz oporność kabelków przy kompie (wtyczka z 3 ma kabelkami) - jak jest za duża to się nie włącza wspomaganie (sam tak miałem), sprawdź też czy prąd dochodzi do wspomagania (kostka z dwoma grubymi kablami na przekładni)
Ziolek46 - 2012-06-26, 20:47
Prąd dochodz. Sprawdze druga opcje tylko w sobotę bo nie mam sprzętu.
Ziolek46 - 2012-06-26, 20:48
Dopiero kupiłem a tu takie zaskoczenie. Jeśli chodzi o auto to rewelacja. 231 konie napęd na tył. To coś pięknego.
Ziolek - 2012-07-10, 18:43 Temat postu: Wspomaganie mazdarx8 Pomogło. Wielkie dzięki. Wyczyscilem kostki jak się okazało zasniedziala kostka od masy. Jesteście wielcy.
Ziolek46 - 2012-07-10, 18:54 Temat postu: Re: Wspomaganie mazdarx8
| Ziolek napisa³/a: | | Pomogło. Wielkie dzięki. Wyczyscilem kostki jak się okazało zasniedziala kostka od masy. Jesteście wielcy. | Kontrolki od ABS tez zgasly i te drugie od poślizgu po zleceniu kół tak jak pisaliscie. Jesteście wielcy panowie i pomocni. Teraz Madzia może już jechać do Polski podróż z Londynu. Jeszcze raz szacun.
ozz - 2013-03-30, 16:29
Od pewnego czasu miałem problemy z wspomaganiem objawiało to się tak : po uruchomieniu samochodu (zimny ) podczas kręcenia kierownicą było czuć duży opór , nie zależnie cze w lewo czy w prawo, rzaz wspomaganie było raz nie .Czasami problem zanikał i/lub pojawiał się np. ½-1/3 obrotu szło leciutko a dalej z dużym oporem , kierownica nie powracała sama .Z czasem taka sytuacja robiła się niebezpieczna .W miarę rozgrzewania się silnika opór na kierownicy malał ale nigdy nie zanikał ! Z takiego zachowania się układu wspomagania można wywnioskować że problem jest w ‘’dostawie prądu’’ .Szybkie wertowanie forum i post Raptor’a pozwolił rozwiązać cały problem . W moim przypadku wystarczyło spryskanie kontaktorem wszystkich 4-ech wtyczek .
Z swojej strony pragnę podziękować Raptorowi za wstawienie tego posta , widzę że pozwolił rozwiązać defekt wspomaganie nie jednej osobie i dalej cieszyć się z jazdy rexem !
PS. Do czego jest rurka pod obudową filtra powietrza ? ma połączenie ona z dolotem powietrza
stramer - 2013-03-30, 20:29
| ozz napisa³/a: |
PS. Do czego jest rurka pod obudową filtra powietrza ? ma połączenie ona z dolotem powietrza |
Jeśli masz na myśli tę cienką rurkę połączoną z wężykiem to jest podciśnienie otwierające klapkę z dodatkowym powietrzem do filtra pow. na wysokich obrotach.
ozz - 2013-04-01, 09:03
stramer dzięki .
Ta rureczka narobiła mi problemów , miałem ją urwaną na mocowaniu i z początku nie wiedziałem gdzie ją podłączyć .
stramer - 2013-04-01, 13:26
Nie ma sprawy. Rozumiem że już podłączyłeś i wszystko oki?
Biszkopt - 2014-04-03, 13:36
Nie pisałem chyba tego na forum, ale po około roku (może trochę dłużej) od naprawy według wskazówek Raptora zaczęło mi od nowa "świrować" wspomaganie.
Tym razem wymieniłem część wiązki (tą od przekładni do wtyczki pod pasem przednim, z tego co pamiętam, to były 3 cienkie kabelki). Wtyczka przy maglu została a tą pod pasem wywaliłem. Miałem coś z kablami widać, bo od tego czasu jak ręką odjął - aż do momentu sprzedaży oczywiście, to będzie niecały rok jazdy...
HATAK - 2014-04-03, 21:12
Biszkopt - rozumiem że pod fitrem usunołeś kostkę tylko tą z trzema zielonymi przewodamt,tak?
i drugie jesli mogę pytanie - jak dostać się do wtyczki w sterowniku wspomagania?
Trzeba odkręcić pokrywę kompa silnika czy próbować dostać się od strony akumulatora?
Raptor - 2014-04-03, 21:14
usuń obie - będziesz miał mniej problemów
odnośnie kompa - musisz odkręcić obudowe kompa (po lewej - 3 śruby), potem wyjąć kompa od silnika i pod nim jest komp od wspomagania.
HATAK - 2014-04-03, 21:32
DZIĘKI OGROMNE.
MI WSPOMAGANIE ZACZEŁO UCIEKAĆ NIEDAWNO.
PO PRZECZYTANIU TEMATU DZIŚ SPRAWDZIŁEM I SPRYSKAŁEM PREPARATEM DO ELEKTRONIKI 2 KOSTKI POD OBUDOWA FILTRA , KOSTKĘ MASY TĄ BIAŁĄ ORAZ KOSTKĘ NA WSPOMAGANIU
(postanowiłem zacząć od nich bo większość na forum tam miała usterke) - EFEKT CAŁKOWITY BRAK WSPOMAGANIA, DLATEGO JUTRO ZACZNĘ OD PRZEMIERZENIA OPORÓW NA KOSTCE POD KOMPEM.
zapol - 2014-04-03, 22:58
HATAK - 2014-04-06, 21:51
Wspomaganie wróciło.Wielkie dzięki dla Raptor , Biszkopt
Biszkopt - 2014-04-06, 22:00
HATAK, nie zauważyłem Twojego wcześniejszego pytania. Ale jak widzę poradziłeś sobie Git!
admor - 2015-01-16, 21:16
No to może i ja coś napiszę i zarazem proszę o pomoc bo już sam nie wiem...
Najpierw wspomaganie działało skokowo wiec wywaliłem wtyczkę pod filtrem od cienkich przewodów wspomagania no i wszystko był ok.
Po czasie wspomaganie przestawało okresowo działać całkowicie i zapalała sie kontrolka żółta, pomagało doraznie odłaczanie klemy z aku lub ponowne odpalenie ale postanowiłęm się za to zabrać wiec pomierzyłem oporności na wtyczce od kompa są równe i dobre, więc wywaliłem wtyczkę grubą pod filtrem od zasilania i biała od klemy z aku.
Odpaliłem działa
Niestety dzisiaj pomyślałem że profilaktycznie zajrzę na garaż i sprawdzę, odpalam auto na zimnym wszystko działa więc dam mu się rozgrzać pomyślałem i zgasze silnik. Niestety ku mojemu zdziwieniu po zagrzaniu silnika włączyła sie kontrolka wspomagania po czym przestało działać.
Powtórne odpalanie silnika, odpięcie klem nic nie poprawia nadal brak wspomagania wiec przyszedłem do domu z nadzieją że jedynie na forum może ktoś mi pomoze.
Pomyślałem że jedynie pozostało mi przemierzyć kable od zasilania między wtyczką od przekłądni ( która też wyczyściłem, obie) a komputerem.
Jak znam życie jutro na zimnym z rana pewnie znowu będzie działało wspomaganie do czasu.
Każdy pomysł z Waszej strony mile widziany.
Dzięki z góry
Wojtex16 - 2015-01-16, 21:51
Dla mnie wygląda to problem z przewodami/kablami. Tak jakby gdzieś nie łączyło.
admor - 2015-01-16, 22:06
Też tak myślę i podejrzewam te od zasilania czyli te grube. pozostaje mi miernik i dokonanie pomiarów czy nie mają przerw albo przebicia.
Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł? Bardzo proszę, każda rada dla mnie będzie cenną.
Gronek - 2015-01-17, 09:26
no wszystko wygląda na te przewody. W skrajnym przypadku można sie pozbyć wtyczel i to podządnie polutować. Jeżeli wiązki są ok to zostaje czujnik położenia na maglu lub zasyfiony silnik magla
Biszkopt - 2015-01-17, 18:16
miałem tak samo. Njpierw pozbyłem się wtyczek a potem wymieniłem przewody między wtyczką przy przekładni (uciąłem kilka cm. za wtyczką) a kompem. Użyłem kabla co miałem akurat pod ręką, był trochę grubszy niż ori.
Od tamtej pory zero problemów - musiało się gdzieś przetrzeć albo zrobić przebicie czy tam coś, w końcu miało już 10 lat...
admor - 2015-01-18, 20:58
Problem rozwiązany, dziekuje wszystkim za pomoc, przewód przy wtyczce nie kontaktował:)
DaNkO89 - 2015-02-01, 08:45 Temat postu: kierownica z wykrzyknikiem Czesc , potrzebuje pomocy , zapalona kontrolka kierownicy z wykrzyknikiem przy starcie i pare sygnałów dźwiękowych , przy jeździe jest zgaszona, wyczytalem o kalibracji nie wiem czy dobrze ja zrobilem... Zrobilem na dwa sposoby przekręcony raz kluczyk i kiera do oporu w lewo pozniej prawo, drugi sposob to kluczyk na dwa razy do zapalenia kontrolek i tak samo lewo prawo, i dalej nic nie pomoglo . Moje pytanie jak to zrobic fachowo moze zle kręcę 😁 a drugie czy wogole gdzies jest plyn od wspomagania kierowniczego w rx , czy sama elektryka , z góry dziekuje za odpowiedz pozdrawiam i szerokosci.:)
Gronek - 2015-02-01, 09:21
DaNkO89, kalibrację robisz na odpalonym silniku ... Jak byś zrobił źle kalibrację to wogóle by nie gasła. Nie ma płynu nigdzie w układzie .. Tylko elektryka.
A dasz radę film nagrać ??
DaNkO89 - 2015-02-01, 10:00
Heh wlasnie wróciłem z malej podróży , te sygnały dzwiekowe to od pasów hehe zapiolem przed wlaczeniem i cisza wiec sorki , nagram jak tylko będę się wybieral do Madzi, a mam remont do skończenia , przy jeździe jej nie ma ale na zaplonie pali sie i nie gaśnie wczesniej gasla i żadnych zoltych kontrolek nie bylo , pzdr
Gronek - 2015-02-01, 10:18
Mam rozumieć że gaśnie po odpaleniu ... ???
Jeżeli tak to jest całkiem normalne
DaNkO89 - 2015-02-01, 11:32
Tak gaśnie , jednak , nigdy nie palila sie tak dlugo .. Jesli to normalne dzieki wielkie i przepraszam za temat smiec;)
Gronek - 2015-02-01, 11:42
DaNkO89, Przynajmniej zadałeś pytanie w odpowiednim temacie więc raczej nie śmieć ... POZDRO
Mateusz - 2015-07-17, 20:10
Witam wszystkich na forum. Może ktoś spotkał sie w swojej RX-8 z moim przypadkiem jeśli tak to prosze o pomoc bo już brakuje mi pomysłów. Mianowicie zmieniałem elektryczna maglownice, na uzywana ale podobno sprawna i po odpaleniu silnika jest ok, a gdy tylko dotkne kierownice zaczyna bic prawo lewo gdy ja przytrzymam sama skreca do oporu w jedna strone a potem w druga i tak bez przerwy. czyściłem styki i bez zmian. Macie może jakieś pomysły co może być i jak to naprawić. Z góry dziekuje za rade
eXe - 2015-07-17, 20:30
Mateusz czy to takie coś?
https://www.youtube.com/watch?v=a8m9T9WhQYA
Mike - 2015-07-19, 18:04
hahahaha obrażoniy opel
Gronek - 2015-07-19, 18:15
Przewody zamienione miejscami w tym oplu
Raptor - 2015-07-19, 18:31
Mateusz - może styki od czujnika zamienione miejscami ?
Mateusz - 2015-07-21, 19:07
Dokładnie to samo mam. A więc co radzicie rozbroić wtyczki i zamienić przewody miejscami? Czyli którą ta z dwoma przewodami grubymi? czy ta trzy pinowa? Jutro bede kąbinował wiec prosze o szybka odp. Z góry dzieki
Raptor - 2015-07-21, 21:16
Ta w dwoma grubymi to zasilanie. Ta w trzema to sterowanie. Sprawdzilbym najpierw dokladnie połączenia tych kabli (3), potem na próbę podmienil sterownik a na samym końcu dopiero bawil się kablami
|
|