Najlepiej od początku Któregoś razu (jakiś miesiąc temu), pojechałem do kolegi Radka odebrać kilka gratów do preli którą jeszcze do niedawna użytkowałem. Całkiem przypadkiem zobaczyłem u neigo czarną RX8, więc pytam co to, jak to, po co to itd Okazało się, że kolega Radosław kupił Rexa z padniętym wanklem i prowadzony wizją w ciągu dwóch miesięcy zrobił sobie swap na K20A3 z Civica type S. Zapaliła mi się lampka w głowie a oczy zaświeciły się jak dzieciakowi, więc drążę dalej temat, jak to pasuje, jak jedzie, czy to awaryjne itd. Po wyczerpujących odpowiedziach pojechałem do domu, tym razem z zamiarem kupna właśnie tego auta. Łatwo nie było - Radek nie chciał sprzedać auta które robił dla siebie, więc zaproponował mi budowę kolejnego. Ale po kilku godzinach debat zgodził się. Ale największą przeszkodą było oczywiście brak wolnych funduszy. Tak więc po przemyśleniu sprawy stwierdziliśmy, że sprzedajemy prelę, rozbijamy świnkę i niech będzie co ma być. Jak postanowili, tak też uczynili. Niezła dzida, prędka akcja, wystawienie preli we wtorek, w piątek przylatuje Tomek i odjeżdza dotychczas jedynym słusznym, ukochanym autem. No ale na otarcie łez zaraz w sobotę urządziliśmy trip do Radka po mazdę.
Co do samego auta: od zawsze chciałem takiego rexa, ale koszty utrzymania wankla zabijają, więc zawsze zostawało to tylko niespełnionym marzeniem. Gdy zobaczyłem tę sztukę, wszystkie nadzieje wróciły Auto mega praktyczne, przestronne (oczywiście w porównaniu do Preli). Napęd na tył, szpera, świetne prowadzenie, mnóstwo bajerów itd itd. Co do samego swapa, silnik siedzi na fabrycznych poduchach ale dospawanych jest bodajże trzy łapy dla lepszego trzymania. Silnik połączony ze skrzynią flanszą, którą Radek dopasowywał przez tydzień. Wszystko wystrojone p28 cromem. W aucie wszystko działa, elektryka, światełka, lampeczki, wspomaganie, abs, tor jazdy itd itd - oprócz klimy, której sprężarka nie zmieściła się do całości (temat na później). Co do osiągów to nie czuję przepaści między mazdą a prelą. Prela wyraźnie lepiej szła od dołu. do stówki jedno i drugie rozpędza się szybko i na pierwszych dwóch biegach praktycznie.
Kilka zdjęć na chwilę obecną:
Tak więc reasumując, spełniłem swoje kolejne małe młodzieńcze marzenie:)
Mam nadzieję, że nie zanudziłem Pozdrawiam
Łukasz
Słupek okazał się nie ustąpić, więc auto pojechało do REV SEVICE na lakierowanie błotnika, konserwację podwozia, polerkę lakieru i przegląd ogólny Wstawiony został airbox oraz rozpórka kielichów
tylko nie rozumiem jednej sprawy z tego co tam widze na zdjeciach to instalacja gazowa ... skoro ktos poswiecil tyle czasu i inwencji tworczej zeby upchac tam silnik od civic'a to po kiego grzyba montowal jescze gaz ?? nie zebym byl przeciwnikiem bo sam mialem w beemce ale szczerze jakos mi to sie gryzie jedno z drugim ...
ale to tylko moja opinia nie sugerowac sie czasem
anyway szerokosci zycze i bezawaryjnosci bo kompresji to raczej juz Ci nie braknie
pozdro
_________________ bylo
BMW 540 V8 A
BMW 523
BMW 540 V8 A
BMW 535 V8
jest ;D
NISSAN 300zx TT
RX-8
BMW 740I V8
Kawasaki ZX6R
Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
gazior już był - mi to totalnie nie przeszkadza ponieważ dużo podróżujemy. Kajak, nie ma co współczuć wszystko śmiga, jest ok a jeśli miałoby coś się wykrzaczyć to już dawno by się wykrzaczyło. Temat gaz to zawsze dłuuuga dyskusja, więc nie ma co jej nawet zaczynać
Jedzie bardzo fajnie wcześniej miałem PRELUDE 2,2 vtec ze sportowym kolektorem i szczerze mówiąc do stowki madzia wcale nie jest gorsza zamiata pupka az milo, świetne prowadzenie auta. Jednym slowem-bajka
[ Dodano: 2013-07-26, 08:58 ]
K20a3 ma seryjnie 160 km
A w ile do tej stówki teraz leci? Te teoretyczne 231KM to trochę mało, a co dopiero 160KM. W najbliższym czasie będę w Warszawie to może zaprezentujesz jak to jeździ?
karol11, KajaK a ja wam powiem że jeśli właścicielowi się podoba i włożył autko trochę serca to moglibyście to uszanować, to tak jakby KajaK chciał do BMW silnik Hondy, wielu by było przeciwnych temu pomysłowi a sam by był bardzo szczęśliwy z tego co chce zrobić :D
Auto: RX8 GRAND TOURING Pomógł: 5 razy Dołączył: 09 Paź 2011 Skąd: Toruń
Wysłany: 2013-07-26, 12:58
eXe, ale ja nie jestep przeciwko temu że zrobił swapa na silnik hondy. Każdy robi co lubi. Moim zdaniem ten silnik jest trochę za słaby do rexa bo swoim jeżdże dwa lata,ostatnio na hamowni miał ponad 200KM a czuje że brakuje mu mocy i momentu
[ Dodano: 2013-07-26, 13:00 ]
Chyba że to początek prac i bedzie z tego mały potworek
oj Panowie, a zwlaszcza Panie junior. Po co ta cala spina. auto kupilem od kumpla ktory zrobil je dla siebie, poswiecil mnostwo serca i pracy. mi bardzo podobal mi sie ten projekt. Znam Radka nie od dzis i wiem ze lipy nie robi. Gdyby to auto bylo zagrozeniem na drodze to nie przeszloby przegladu-dla mnie koniec tematu. Poza tym auto zostalo juz kupione z padnietym wanklem i wizja na projekt k20. Owszem mozna bylo wstawic silnik z type r, ale Radek mial type s po 50tys przebiegu i taki wstawil. wszystko jest dobrze spasowane i wspolgra ze soba wiec nie martwie sie o to ze cos sie urwie etc. Luzny balon Panie Admin i licze na jakis wspolny kielon na ktoryms ze zlotow.
luke90, ja tu żadnej spiny nie zauważyłem. Po prostu parę osó ma inne zdanie na temat tego projektu.
Koniec końców - to Twoje auto i Tobie ma dawać frajdę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach