Szwagier w Civicu tak miał (skręcony na podnośniku), to na jedną stronę go zciągało. Jak sobie wymieniał sprężyny potem (sam) to skręcił prawidłowo - podstawił coś pod koło i opuścił. No i przestało zciągać - taka sytuacja.
Auto: ByĹ‚ RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Doł±czył: 02 Lip 2012 Sk±d: StÄ…d
Wysłany: 2014-03-23, 07:34
No więc wahacze były prawdłowo skręcone...
Trzeba gdzieś poszukać przyczyny. Na OEM stał równiutko na każdym kole a teraz taki zonk. Może trzeba jeszcze poczekać aż się ułożą.
edit.
Dziś planuje trochę zmian. Wejdą nowe nakrętki, o takie:
OEM fele i skrzela będą "malowane" takim czymś:
Jak będzie zrobione to skrobne coś i strzele fotę jeśli będzie się to nadawało do pokazania
Auto: RX8 High Niuter ! Pomógł: 7 razy Doł±czył: 07 Mar 2011 Sk±d: Warszawa
Wysłany: 2014-03-23, 08:24
jak będziesz te nakrętki dokręcał to delikatnie , nie walić kluczem dynamometrycznym na chama bo farba zejdzie w moich trochę zlazło bo zapomniałem mechanika uprzedzić
RobertoX-8 jeśli chcesz aby ten plastidip był trwalszy i nie masz ochoty aby męczyć sie przy myciu, to polecam Ci kupno czegoś takiego
Buteleczka wystarcza na 2-3 pokrycia felg 18 i trzyma się do 6mieś. (w zależności jak żrącymi środkami auto jest myte)
Tylko musiałbyś się dopytac u sprzedawcy czy nie będzie żadnej reakcji na plastidip
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Auto: ByĹ‚ RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Doł±czył: 02 Lip 2012 Sk±d: StÄ…d
Wysłany: 2014-03-23, 13:47
Dziekuje za porady. Trafne.
Doświadczenia nie mam w malowaniu tym bardziej plastilakiem.
Zrobiłem ile mogłem bo deszcz mnie wygonił do domu. Źle to nie wygląda. Kupiłem jeszcze jedną puszkę bezbarwnego żeby takie na maxa matowe nie były.
Na zdjęciach wygląda dobrze a w rzeczywistości już tak nie za bardzo. Może mi wprawy trochę brakuje.
Pomalowałem 2 felgi jak na razie - 4 warstwy białego i 2 bezbarwnego.
[ Dodano: 2014-03-23, 13:58 ]
Jak widzicie skrzela próbowałem też zrobić ale niestety na samochodzie nie za dobrze to wychodzi. Zrywanie później tego to istny koszmar. Nie da sie nie uszkodzić przy zdejmowaniu pomolowanej warstwy. Będę raczej zdejmował skrzela i dopiero je malował. Póki co skupię się na felgach.
RobertoX-8 jak na pierwszy raz to całkiem fajnie wyszło
wiadomo że z czasem zawsze będzie lepiej lecz ogólnie plastilaki i dipy mają to do tego że na żywo nie ma już tego efektu więc się nie przejmuj z daleka w miarę ciekawie będzie
Auto: ByĹ‚ RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Doł±czył: 02 Lip 2012 Sk±d: StÄ…d
Wysłany: 2014-03-23, 19:08
seba185 malowanie specjalnie dla Ciebie przekonałeś mnie wtedy jak pisałeś przy okazji prezentowania czarnych zimowych felg
Fajnie to wygląda - jestem ciekawy trwałości tego - i czy naprawdę przetrwa myjkę.
Już 3 warsta na 2 kolejne felgi nałożona.
Pytanie do Was - ile czasu od malowania powinno się odczekać aby dobrze efekt finalny wysechł???
Auto: RX8 High Niuter ! Pomógł: 7 razy Doł±czył: 07 Mar 2011 Sk±d: Warszawa
Wysłany: 2014-03-23, 19:31
lubię to ! z tego co czytałem to to szybko schnie kilka minut i podobno kolejną warstwę można , biały jest piękny tylko ciężko utrzymać to w czystości
Auto: ByĹ‚ RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Doł±czył: 02 Lip 2012 Sk±d: StÄ…d
Wysłany: 2014-03-23, 21:57
Jak ktoś będzie robił to co ja to jedna ważna rzecz - zanim przystąpicie do lakieru bezbarwnego to poczekajcie co najmniej 1 - 1,5 godz. jak nie więcej aż dobrze wyschnie dany kolor.
Dlaczego? - zacieki - bezbarwny rozpuszcza kolor
Auto: RX-8 US High Power
Doł±czył: 28 PaĽ 2013 Sk±d: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2014-03-25, 16:37
Porządne wyschnięcie plastilaku razem z bezbarwnym to jakies 24h .. serio. U mnie po nocy schnięcia po dotyku było czuć taką gumowatą nawieszchnię więc lepiej trochę odczekac dłużej z nałożeniem na auto Tak jak pisałem gdzieś wcześniej karchery na myjce nie robią temu jakiejkolwiek krzywdy chodz nie zalecałbym trzymać strumienia wody 3 cm od nawierzchni U siebie mam pryśnięte na czarno to ubytku w kolorze za bardzo nie widzę ale biały myślę że ciężko będzie utrzymać w idealnej czystości w każdym bądź razie wyszło grubo i nakrętki dopełniają reszcie Polecam prysnąć przynajmniej jedną warstwę od wewnątrz alu by nie rzucało się za bardzo w oczy kolorystycznie alu/dip. A skrzela lepiej wyciągnąc bo wystarczy pociągnąc z tym całym czarnym plastikiem siatexem i od razu mniej roboty z obklejaniem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach