Witam wszystkich serdecznie . Jestem nowym człekiem na forum aczkolwiek starym ( od kilku lat regularnie przeglądam forum). Jestem szczęśliwym posiadaczem rx-8 i tak pozostanie na długi czas. A teraz może coś z historii , czyli jak się narodziła mazda u mnie w domu. Od dawna szukałem ładnego autka z pazurem i w rozsądnej cenie. Przerobiłem nissany, audice ale jednak 8 ma to coś w sobie. Trochę szukałem i szukałem i trafił się i wspaniały egzemplarz rx8 R3 z salonu, praktycznie nówka do sprowadzenia. Pojechałem, popatrzyłem i zrezygnowałem. Kurde, brakowało cos jej. Nie wiem czemu ale to nie było to. Po czasie była okazja do zakupu autka z importu w śmiesznie niskiej cenie. Wiedziałem ,że pewnie albo po dzwonie albo z padniętym silnikiem. Pojechałem, zobaczyłem i kupiłem. Sprawdzałem oczywiście ją bardzo dokładnie pod względem jakości budy i wyposażenia. O dziwo rama prosta, bez śladów jakichkolwiek napraw. Lakier super, 0 rdzy, zawieszenie i te sprawy bez zarzutu- ŻADNYCH ŚLADÓW NAPRAW ,WYMIANY ZDERZAKÓW CZY TO MECHANIKI. Wnętrze bardzo zadbane. Paliła aż miło na ciepłym i zimnym silniku. Wiem ,że pewnie padnięcie silnika to kwestia tygodni, miesięcy albo lat. Jak na razie sprawuje się świetnie. Bardzo o nią dbam i może jakoś się odratuje ją od zagłady motoru. W planach mam delikatne zmiany w wyglądzie. Jak na razie wszystko zawieszam i czekam aż nabiorę pewności ,że wydane pieniądze nie pójdą razem z samochodem na złom(jak padnie silnik to pół biedy, ale jak odpadnie połowa części albo zrobi się czterośladowiec to..). Jeśli wszystko będzie okej, to takie oto zmiany czekają pannę mazdę:
1.Oświetlenie:
przyciemnione lampy przód + ledy i angel eyes +brewki
dodatkowe kierunkowskazy led na lusterka
lampy z tyłu całe w led + dodatkowy stop na całej długości szyby tylnej u góry
2.Body:
Ospojlerowane całe (jak na razie jest totalna seria)
Fachowo: Fiber Front Lip Splitter
Spojler tył
Może jakieś dodatkowe malowanie dachu na czaro…
Jak na razie to tyle co mi do głowy przychodzi.
Cel: mieć lepsze auto od Boletza
A teraz ogłoszenie parafialne. Zdecydowałem się za takie rozwiązanie ,ponieważ chciałbym mieć jednak tłokowca od maską. Wiem, że pewnie zostanę wyśmiany ale takie rozwiązanie w moim przypadku jest najlepsze. Czasami robię długie wypady do Wrocka, wawy, Poznania, Gdańska itp. Jak na razie mazdą nie robię takich dystansów, ponieważ się po prostu boję. Ciągnąć lawetą samochód przez całą Polskę to trochę kosztuję i kasy i nerwów. Jak na razie , Mazda wozi tyłek do miejscowych sklepów itp. I teraz zapytanie do forumowiczów: czy ktoś przyjąłby taką robotę? Ja osobiście aż tak nie znam się na mechanice samochodów i sam nic nie wskóram. Wy mechanicy, w swoim środowisku macie pełno znajomych z motorami i częściami do sprzedania. Nie zależy mi na super mocy. Z turbo też rezygnuję, ponieważ jak się domyślam wtopienie tego to nie kwestia zespawania ze sobą dwóch rurek na krzyż. Już teraz postanowiłem szukać potencjalnych ochotników, ponieważ w razie czego szukanie kogoś na siłę może nie przynieść oczekiwanych skutków. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Grzechuu
Auto: Honda S2000
Dołączył: 25 Maj 2012 Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-08, 12:22
Pokaż może jakieś fotki tego auta...
Nie rozumiem trochę tego co piszesz. Zrezygnowałeś z zakupu salonowego auta z małym przebiegiem bo nie miało tego czegoś, a kupiłeś coś, czym boisz się jechać w trasę?
Chyba nie taka jest idea posiadania RX-8?
No chyba, że chodzi o to aby sąsiedzi widzieli co stoi przed domem?!
Co do planów, chyba era spoilerów trochę podupada.. Angel eyes, w aucie gdzie seryjnie jest soczewka i bardzo łądnie świeci?
Życzę jednak powodzenia i bezawaryjnego jeżdżenia !
Nie rozumiem trochę tego co piszesz. Zrezygnowałeś z zakupu salonowego auta z małym przebiegiem bo nie miało tego czegoś, a kupiłeś coś, czym boisz się jechać w trasę?
Chyba nie taka jest idea posiadania RX-8?
Grzechuu, spokojnie . Każdy ma prawo do własnej idei - jak piszesz- posiadania RX-8. J akurat rozumiem, co autor tematu ma na myśli. W kwestii angel eays - pełna zgoda.
Cieszymy się z radości autora tematu. Faktycznie pokaż jakieś zdjęcia. Bezawaryjności. Co do swapu na tłokowca jest kilka rozpoznanych (mniej lub bardziej) tematów. Szukaj wsród autorów: Przema72 lub sasiad.
Nie rozumiem trochę tego co piszesz. Zrezygnowałeś z zakupu salonowego auta z małym przebiegiem bo nie miało tego czegoś, a kupiłeś coś, czym boisz się jechać w trasę?
Nówka, ale po lifcie ( R3 ). Co prawda wnętrze jest niesamowite ale z zewnątrz to już nie to ( np. lampy tył- nissanowsie). Takie coś i dodatkowo led na dole. To nie będzie wieś- tuning, zapewniam! Co do swapu już pw poszło do odpowiedniej osoby . Pozdrawiam i też życzę bezawaryjności.
dlaczego kazdy mowi ze szpan przed sasiadem to rx8.... sadze ze za kase jaka daje sie za rx8 czyli mozna kupic inne samochody bo za ponad 30 tys plus koszt przezutki na tlokowca to mozna kupic starszego leksusa audi bmw mecredesa a nawet porszaka :D no ludzie darujcie. Co do świateł to popieram nie zmieniaj orginalnych.
Auto: GTI P mk7 Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Kwi 2009 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2013-02-02, 16:42
Masz ładną bazę i szczerze zrezygnowałbym z jakichkolwiek przeróbek typu angel eyes, ledy, długie światło stopu itd... Jakichkolwiek ledów byś nie zainstalował to zawsze będą budzić niesmak sytlityczny. Utrzymane auto w serii np. z pełnym pakietem Aero Kit, ciut obniżone i felgami mazdaspeed będzie budzić o wiele większe wrażenie niż takie z nieoryginalnym akcesoriami. Finalnie i tak zrobisz jak uważasz
Co do długich tras, to ja moją RX-8 wiele razy zrobiłem trasę Gdynia-Birmingham, UK - około 1800 km i nigdy przenigdy nie miałem żadnego problemu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach