Fanem mazd jestem od dosyć dawna, objeździłem 323, 121, 323f, mx3, mx5, 3, 6... pewnie coś jeszcze. mx5 to dla mnie fanatyczne autko, uwielbiam je, ale po ostatnim projekcie postanowiłem spróbować czegoś innego niż pierwsza generacja mimo że mocy mi nie brakowało, wizualnie byłem zadowolony, nadszedł czas na zmiany.
Dlaczego rx8? W szyku stały: NC, 3 MPS, Rx8. Stety niestety, pierwsza odpadła NC, ani wygląd, ani motorownia.. no generalnie nie jestem na tyle fanem NC żeby nią jeździć. Nie mam czasu obecnie na budowanie projektów, nie wykonalne, a nie byłby zadowolony z seryjnej NC, także plan który wiłem długo, odpadł jako pierwszy.
3 MPS natomiast przegrało z Rx8.. nie prowadzi się tak cudnie, nie robi takiego "look" zamieszania jak rx8, a ja lubię "dziwne" auta, poza tym.. uważam Rx8 za takie auto które jeden raz trzeba mieć, bo zrobiło tyle zamieszania na rynku w swoim czasie, padło o nim tyle różnych opinie, że po prostu.. musiałem go mieć:)
Jako że renesis do "wiecznie żywych" nie należy, poszukiwania były ograniczone z mojej strony przebiegiem ~60tyś, a z tej okazji i wiek malał automatycznie. Pierwszy plan był taki żeby kupić rozsądnie rexa, a pozostałą część budżetu przeznaczyć na modyfikacje, jestem z typu tych którzy serii długo nie utrzymują.. Ale po głębszej analizie, doszedłem do wniosku, że rozsądniej będzie przeznaczyć całą kwotę na świeży pewny samochód, a do reszty dojdę.. tylko w późniejszym czasie.
Także, jako że jeździlem już rexami ale padło że w końcu trzeba go po prostu mieć.
No i tak oto jest, jestem bardzo zadowolony no i mam nadzieje że mi posłuży godnie w zastępstwie NA na weekendowe wypady..
Rx8 SE z 05.2008
Przebieg aktualny to ~40tyś km
motor 231KM
wersja 40th Anniversary czyli zawieszenie Bilstein, "Top" mazdowski: Bose, xenon, elektryka wszędzie od fotela po tempomat, biała alcantara + grzania fotela, inne koło niż "przeciętny" rex, czarny lakier... niebieskie halogeny.
Z wad, parujący reflektor tylni.
więcej fotek wkrótce, po zarejestrowaniu, na letnim kole, wpadnie jakieś ładniejsze "obfocenie".
Auto prezentuję się super!! Bardzo dobry zakup i koncepcja!
Ostatnio z jednym z forumowiczów kupiliśmy podobne auto tyle, że z przebiegiem 20kkm i muszę powiedzieć, że fura prowadzi się dużo ale to naprawdę dużo lepiej aniżeli seryjny rex!!
Musze Cie zasmucić ale to chyba nie są koła od 40th Anniversary. Po ET widzę, że te koła nawet nie za bardzo pasuję do rexa ;/
Cieszę się, że nasza scena zaczyna się rozrastać o fajne rodzyny! 3mam kciuki za bezawaryjną eksploatacje !!
jeździłem serią, no i.. czuć różnicę, zdecydowanie.
Koła to oczywiście nie OEM, bo OEM ma letnie opony, to zimowe r17 z Mazdy 6 GH które założyłem żeby w ten zimne dni sobie pośmigać;) także take it easy
Długo się łamałem, ale nie żałuję, zedecydowanie jestem zadowolony.
matber1 napisał/a:
jak chcesz info co do cen modów to pw.
a naprawde warto.....
nie rozumiem? jakie ceny modów? wydaje mi się że wszystko co chcę kupić jest w internecie, co założyć.. to założę, chyba że coś innego miałeś na myśli?
możesz dokładniej z tym pytaniem jak zawieszenie? jeżeli chodzi o stan to igła, nic nie puka nie stuka, luzów brak etc. auto jeździ prosto;) zachowanie.. całkiem przyzwoite, ale jestem fanem bardzo kartowych ustawien.
[ Dodano: 2013-03-30, 13:22 ]
Ok, zabrałem się za lekkie porządki.. trzeba jeszcze poczyścić tu i tam, założyłem letnie koło, kupiłem 2x toyo r888. Wyjąłem lampę do suszenia, uszczelka mocno ściśnietą no i nie ma co się dziwić że tam się lało, trzeba nowej.
Tak się przyglądałem tym moim Bilstein-om, jestem mega ogromnym fanem stance-u;) ale auto w chwili obecnej fajnie jeździ, zawias jest jeszcze świeży i zdrowy, szkoda mi go chyba wrzucić do garażu i zastąpić czymś "low&slow" .. o kurde starzeje się!
w każdym bądź razie.. daje sobie z planami jeszcze chwilę czasu, póki co jest dobrze jak jest. Trzeba zrobić profilaktyczną zmianę oleju, zmienię klocki na ds2500/3000.
Co również przykuło moją uwagę, strasznie choruję na felgę ats dtc, można je u nich zamówić i dostać konkretnie pod rządane parametry, myślę że 18x9 et30 robiło by mega robotę.. ale z tym póki co też daję sobie czasu.
bywają lepsze dni i lepsze zapychacze podnośników:P ale generalnie to prawda, w sezonie to rex na tle klientów to zwykły resorka..
oczywiście moja tylko miatka:P
generalnie, następny powinien być gtr, ale jak to w życiu, czas pokaże. Póki co skupiam się na czarnym reksiu!
fotel, no na tej fotce wyszedł wybitnie brudny, ale w rzeczywistości jest lepiej. Jak tylko uporam się z czasem i wygospodaruję troszeczkę wolnego, to auto poleci na cardetaling wnętrza, później karoserii, do tego wypada zrobić serwis wszystkiego po kolei z drobnicy, płyny/hamulec poszukać w zawieszeniu bo coś czasem puknie tam sobie, także.. daje sobie do czerwca czas uporać się z wszystkim, a później zacznie się grzebanie "ponad serię", najpierw chciałbym serię do 100% zrobić żeby było zgodnie z wiekiem, czyli świeżo, świeżo, świeżo.
Gdzie takie warszrtaty są że same GTry na podnośnikach ? Myślałem że tylko alfy się tak psują
4Turbo Katowice;) nie zaproszę- nie zachęcę do skorzystania z serwisu, bo Mazdy raczej wstępu na serwis nie mają.
większość GTR nie na awarie, ale na "modzenie", chociaż awaria kilku newralgicznych "od fabryki" punktów przy wymagającym kierowcy to raczej norma, ale po "drobnych" inwestycjach nawet dosyć żywotny robi się taki potworek:)
Sqad napisał/a:
Ja nic nie inwestuje grubszego w rx'a bo to nie ma sensu
owszem nie ma, ale jak by tak patrzeć "z sensem" to nawet sam zakup rexa nie ma większego sensu:P także, z dystansem do wszystkiego, nawet modzenia rexa hihi
z modów!
tweetery bose zamienione, w końcu zaczeło to grać nieco dynamiczniej. Teraz pora zaingerować w tylnią pólkę, dołożyć malutki delikatny subwoofer i zaczną mi od nowa moje płyty smakować, bo nie wiedzieć dlatego, bose w rx8 brzmi.. slabawo, słabiej niż np. w maździe 6 lub 3.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach