Jak się wszyscy chwalą to i ja się pochwalę chociaż nie bardzo mam czym bo wyposażeniowo biedna wersja
-rok 2004
- 231 KM
- aktualny przebieg 62500
Co musiałam w niej zrobić:
- pakiet podstawowy czyli świece, cewki, kable, aku z większym rozruchem
- sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko)
Generalnie moja przygoda z tym modelem zaczęła się jak zobaczyłam TO czerwone COŚ na parkingu odwożąc dziecko do szkoły. Po dojechaniu do roboty szybko otomoto i miły zaskok, że fajne i w sumie niedrogie W tej sylwetce i w tylnych drzwiach po prostu się zakochałam. Potem krótkie rozeznanie co to jest silnik Wankla i dyskusje w domu i ze znajomymi i mętlik w głowie. Opinie całkowicie rozbieżne, jedni mówili że silnik Wankla jest do kitu, inni wręcz przeciwnie...dałam sobie na wstrzymanie, nawet właściwie nie szukałam tego samochodu tylko od czasu do czasu wzdychałam sobie do fotek w necie i myślałam że i tak nigdy takiego nie będę miała, że w sumie to mnie nie stać na utrzymanie, pewnie chleje jak cysterna a niech silnik padnie to ile będę w plecy. W niedługim czasie zaczęła mnie wkurzać moja tigra i rozpoczęłam poszukiwania następcy - mondeo mk3 w hatchbacku lub vw new beetle Któregoś dnia kumple z roboty przejeżdżali koło autohandlu i zadzwonili do mnie z tekstem "mamy dla Ciebie auto", ja na to że taaaaa jasne, znowu cieniasa czy trabanta?a może tym razem tico?(moja riposta spowodowana była dosyć długim marudzeniem i szukania tego odpowiedniego) no i usłyszałam w słuchawce "nieeeee mazdę rx8", i tak im nie wierzyłam ale już po 16 gnałam na autohandel i wróciłam dumna rexiem do domu
Niestety nie byłam dostatecznie zorientowana na co trzeba uważać i jakie problemy miałam to już wiecie z innych wątków, aktualnie nic mojej madzi nie dolega ale myślę o sprzedaży bo jednak ta jej paliwożerność przewyższająca 20 litrów mnie wykańcza, jest to mój jedyny samochód którym codziennie jeżdżę, nie wiem może ja nie umiem tym jeździć tak żeby paliło mniej ale tym się nie da inaczej jeździć
zdjęcia dorzucę trochę później
Ostatnio zmieniony przez jaszczurka 2013-09-12, 18:21, w całości zmieniany 1 raz
o tym też myślałam ale ile tych OC/AC i przeglądów...poza tym że mnie finansowo ostatnio wykończyła i że się boję kolejnych kosztownych awarii nic mi w tym samochodzie nie wadzi, wręcz płakałam jak dziecko jak podejmowałam tą decyzję, na chwilę obecną dalej mam i szczerze mówiąc ciągle biję się z myślami, dla mnie nie ma ładniejszego, wygodniejszego i lepszego samochodu
[ Dodano: 2013-09-12, 18:44 ]
MATi napisał/a:
16,5l na 100km po mieście przynajmniej raz dziennie pełnym ogniem...
co wlewasz do zbiornika (shell, orlen, bp)i na jakich obrotach śmigasz?
mi przy normalnej jeździe po mieście pali jakieś 15, tankuje byle gdzie byle co, idze zawsze tak samo, a co do skuterów to oc to koszt 50zł na rok a przeglądów się nie robi
no ale weźcie mi poradźcie, może ja mam za ciężką nogę albo za lekką generalnie staram się nie przekraczać 5tys. obrotów ani zamulać na 2 tys., bujam się między 3 a 4 najczęściej, pomijając fakt że po 16 to d*** nie jazda
Auto: RX8 High Niuter ! Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Mar 2011 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 20:12
Ja tankuje tylko na shellu jak muszę to bp ale głównie 95 z shella obroty od 2000 do 4500 i okazjonalnie 7500, i technika taka że pierwsze dwa biegi pedal w podłogę a potem zbijam na 2000 wrzucając wyższe biegi i trzymam prędkość, dużo hamuje skrzynią redukując biegi.
_________________ High Niuter
Ostatnio zmieniony przez MATi 2013-09-12, 20:16, w całości zmieniany 2 razy
Hmm, sprawdź komprechę jak ci bierze 20. 25 mi wziął jak po nocy ostro dawałem w kocioł, ale normalnie to 17 nie przekracza, a ostatnio mu nie żałuję. Ekonomiczne obroty to u mnie koło 3,5-4,5k, wychodzi na mieście pod 14 i tak głównie jeżdżę do roboty czy na zakupy 2000 mam tylko przy hamowaniu Im niżej i ostrożniej jeździłem, tym więcej mi palił. Ale fakt, dużo hamuję skrzynią i się dotaczam na luzie do świateł. Z drugiej strony radio i klima non stop. Na 98 bierze mi tak z pół litra mniej, mocniejszy na dole, może to alternatywa?
[ Dodano: 2013-09-12, 23:38 ]
PS: Choć jak jeździłem po 3mieście, to mogę zrozumieć te 20
_________________ Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
Nie jestem pewien ale w rx moze byc inaczej, ale to niech sie spec wypowie. Po odczytach z afru u mnie wynika ze jak schodzi sie z obrotów na biegu to samochod jest mega przelany, chyba ze ja źle interpretuje wskaźnik.
jak się w końcu pochwaliłam to i się pozbyłam uczucie jakbym dziecko sprzedała no ale trudno, przesiadam się w eko tłokowca z postanowieniem powrotu do rexa tylko w stanie igła a nie granat bez zawleczki, forum dalej będę odwiedzać bo życia bez niego sobie nie wyobrażam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach