Auto: RX-8 US High Power
Dołączył: 28 Paź 2013 Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2013-11-02, 15:35 Srebrna strzała by xdeadly :)
Witam wszystkich użytkowników samochodu z duszą Ok mogę się pochwalić w końcu moim nowym nabytkiem z japan Wcześniej była Honda CRX i Accord Coupe CG2 ale zawsze mi brakowało w tych autach napędu na tył . Rozglądałem się za czymś co by było za razem sportowym i w miarę ergonomicznym autem no i padło na mazdę która zawsze mi się podobała i wywoływała uśmiech na mej twarzy gdy mijałem się z taką na ulicy Trochę poszperałem poczytałem i początkowo wahałem się przez tę całą opinię o żywotności silników wankla itd. Ale auto na tyle mnie zauroczyło że postanowiłem zaryzykować ale też i poszukać egzemplarza najmniej zmęczonego silnikowo. To też trafił w moje ręce był rex jednego z użytkowników forum z nową jednostką pod maską obecny przebieg silnika ok 14tyś km na co są oczywiście wszystkie niezbędne faktury papiery itd A tak ogólnikowo o autku to wydaje się być naprawdę zadbane chodź np lakiernika który malował dla poprzedniego własciciela tylny zderzak bym jajca urwał i wysłał jeszcze raz do szkoły by się nauczył zawodu bo lakier został dobrany żenująco jednym słowem mówiąc o spasowaniu już nie wspominając. Na dzień dobry musiałem się zająć niedziałającą zmieniarką w radiu które notabene zostało wymienione ze "zmieniarkowego" na MP3 Ale i tak najlepsze co jest w tym aucie i to w czym się zakochałem to nie jego wygląd i nietypowy silnik, ale frajda z jazdy prowadzenie kontrola itd Mam nadzieję że razem z forum będę coraz lepiej poznawał swoje auto by mogło jeździć i dawać frajdę jak najdłużej Jutro mam profi sesje foto z autem co by pokazać w całej okazałości jego zajebistość
Auto: RX-8 US High Power
Dołączył: 28 Paź 2013 Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2013-11-02, 16:23
Wiesz nie zwróciłem zbytnio uwagi na żywo a na fotkach stał w dziwnym miejscu więc może taki wyszedł efekt a tak w ogóle to sie zastanawiam czy to ori zawias i czy fabryka nie była wyżej
przyznam się szczerze że ten kolor nigdy gdzieś mi się nie widział w rx, lecz jeśli patrzę na te fotki to naprawdę mi się spodobał i ciekawie się prezentuje
Auto: RX-8 US High Power
Dołączył: 28 Paź 2013 Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2013-11-03, 16:13
I dla mnie ten kolor był powodem wahania się co do zakupu ale przyznam że po zobaczeniu na żywo od razu zmieniłem zdanie na jego temat , pasuje to jak ta lala i przypomina mi Mercedsa McLArena SLR z profilu hehe xD
Ogolnie gratuluje wyboru Reksa w stanie niemal idealnym Wszyscy wiemy jak ciężko o takiego a Tobie się udało kolego Ale ten kolor mi się nie podoba ... Robi z Reksa przeciętne auto ! A takim przeciętnym to nie jest !
_________________ Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
-= ile pali ? tyle co Kamaz holujący zepsutego Ziła nad Tybetańską przełęcz =-
autko domniemam że w zajefajnym stanie i nawet jak pisałem chyba w poście poprzedniego właściciela warte więcej aniżeli ktoś za niego zapłaci. No i nowemu właścicielowi trafi się sztuka jak igła w stogu siana.
Jak oglądałem jego ogłoszenie to przed oczyma mailem 2 rzeczy, prawdopodobny ból sprzedaży właściciela, oraz szczęście jego nowego właściciela.
A Tobie xdeadly jedyne czego mogę życzyć, to szerokości bo o awaryjność tego egzemplarza się nie martwię
ps.jeden detal bym tylko zmienił, pomarańczowe kierunkowskazy w zderzaku na białe
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Auto: RX-8 US High Power
Dołączył: 28 Paź 2013 Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2013-11-25, 20:50
Parę fotek od mojego znajomego fotografa. A co do samego użytkowania autka to póki co jestem zadowolony tylko denerwują mnie "drobiazgi" których nie dopatrzyłem się podczas kupna auta a poprzedni właściciel najprościej w życiu je zataił Udało mu sie, gratuluję ! Począwszy od niezamykających się schowków przez niedziałającą zmieniarkę CD a na walniętej nagrzewnicy kończąc , są to niby pierdoły ale trochę odbierają od frajdy z ogólnego korzystania z auta. Mechanicznie ok i naprawdę nie ma się do czego przyczepić oprócz tych wrednie popiskujących klocków przy końcówce hamowania i wycieku oleju w tylnym moście... Autko pali od strzała wkręca się na obroty bez problemów i nie brakuje mu mocy Wszystko z mankamentów oczywiście do ogarnięcia i póki co to działam z ogrzewaniem bo o tej porze roku to prawdziwa udręka. A na wiosnę grubsze plany i doprowadzenie blach i małych ognisk korozji oraz lakieru do stanu idealnego Spalanie w trasie na poziomie 11-12 l więc jestem pozytywnie zaskoczony, w mieście ok 15 i więcej jak zacznie się szał wysokich obrotów ale da się żyć
fajne zdjęcia...przede wszytskim podoba mi się pierwsze zdjęcie
ps nie martw się, zawsze po kupnie coś się znajduje co tobie przeszkadza a poprzednikowi już albo przestało albo nigdy nie przeszkadzało
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach