Wysłany: 2010-01-31, 15:59 ABS - wylcza sie po pewnym czasie - czy to wina aku?
Witam,
Podczas ostatnich mrozow zauwazylem, ze wylacza mi sie ABS po krotkiej jezdzie (kontrolki ABS + poslizg). Poczatkowo dziala bez zarzutu, ale po kilku hamowaniach tudziez dodepnieciu hamulca na maks sie wylacza.
Pierwsze co mi przychodzi do glowy to zajechany aku (ten sam oryginalny od nowosci chyba) i system w pewnym momencie nie dostaje dostatecznie duzo pradu dla poprawnego dzialania i sie profilaktycznia wylacza.
Ma ktos moze podobne doswiadczenia lub zna link z solucja? :D Przed zmiana aku na taki z wiekszym pradem rozruchu chcialbym sie upewnic
pzdr,
aybabtu
kicek
Auto: RX-8 R3
Dołączył: 26 Maj 2009 Skąd: Z-cie/Wawa
Wysłany: 2010-01-31, 16:41
MiaĹem ten sam problem w XK8, ale byĹa to wina alternatora (samochĂłd nie miaĹ Ĺadowania) w nastÄpstwie czego akumulator padĹ tak samo... PodjedĹş do jakiegoĹ elektryka samochodowego to sprawdzi, czy przypadkiem nie masz tego samego problemu.
Hmm... no ja siÄ aĹź tak dobrze nie znam ale akumulator wydaje siÄ byÄ maĹo prawdopodobnÄ przyczynÄ . W koĹcu wszystko inne (elektronika) dziaĹa ?
Jak mi siÄ kiedyĹ podczas jazdy po naszych polskich, "rĂłwnych" drogach odpieĹa jedna klema to auto od razu caĹkowicie gasĹo jeĹźeli nie trzymaĹem wciĹniÄtego gazu.
MoĹźe czujniki ABSu siÄ zabrudziĹy przez Ĺnieg albo zepsuĹy ?
Dzieki za sugestie. Kicek, do glowy przyszedl mi aku bo slyszalem ze fabryczny jest dosc sĹaby (ponizej 400 CCA) a ponadto zaobserwowalem, ze gdy dziaĹa ABS albo DSC, da sie zauwazyc lekkie sciemnianie przednich swiatel (migotanie). Byc moze jednak jest cos z ladowaniem, musze poszukac jakiegos fachmana.
Retro, z czujnikami byloby o tyle dziwne, ze przez pierwszych kilka hamowan ABS dziala bez zarzutu (a aura sprzyja testowaniu). Wylacza sie dopiero za 3-4 razem, albo gdy docisne hamulec na maks.
Auto: VW Scirocco 1.4 2.0,CR-V i-CTDi Felicja 1.3 Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Maj 2009 Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-01-31, 22:53
kicek napisał/a:
MiaĹem ten sam problem w XK8, ale byĹa to wina alternatora (samochĂłd nie miaĹ Ĺadowania) w nastÄpstwie czego akumulator padĹ tak samo... PodjedĹş do jakiegoĹ elektryka samochodowego to sprawdzi, czy przypadkiem nie masz tego samego problemu.
Tez miaĹem przyjemnosc zetknac sie z XK8 z 98 roku z zawieszeniem CATS na dodatek. Nigdy w zyciu wiecej Jaguara:P Tam wszystko mogĹobyc przyczyna byle czego do tego servis w katowicach VITRES za bzdure liczyĹ 10 tys
Proste jak sie zapali kontrolka jedz na komputer powinno sczytac czy to nie sygnaĹ z ktoregos koĹa z czujnikĂłw.
Auto: VW Scirocco 1.4 2.0,CR-V i-CTDi Felicja 1.3 Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Maj 2009 Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-02-01, 22:56
Ewentualnie odnosnie klem z podstawowych rezczy przetrzyj je papierem sciernym i aku tez bo moze zasniedziaĹy mozna tez posmarowac smarem przewodzÄ cym.
Roziwazanie problemu okazalo sie duzo prostsze. Przedwczoraj zauwazylem ze nie mam swiatel stopu. Okazalo sie ze poszedl bezpiecznik. Wymienilem i teraz swiatla stopu sÄ i ABS dziala normalnie. Niemniej dzieki wszystkim za porady!
Auto: VW Scirocco 1.4 2.0,CR-V i-CTDi Felicja 1.3 Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Maj 2009 Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-02-04, 10:01
To dobrze ze jedno z gĹowy na drugie pomoze Kojot Zadzwon napewno cos doradzi. Tylko na Boga nie wystawiaj ze zĹosci Rexa na sprzedaz... ma fochy ale da sie lubic
To dobrze ze jedno z gĹowy na drugie pomoze Kojot Zadzwon napewno cos doradzi. Tylko na Boga nie wystawiaj ze zĹosci Rexa na sprzedaz... ma fochy ale da sie lubic
Auto: VW Scirocco 1.4 2.0,CR-V i-CTDi Felicja 1.3 Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Maj 2009 Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-02-05, 13:17
Cicho:P Jak ja postraszyĹem ze sprzedam to zaczeĹa mniej palic.Dzis wynik 15.7 tylko po miescie gĹownie w korkach i jakbyl snieg to najczesciej bokiem:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach