Witam,
Wreszcie spełniło się moje marzenie
Od niedawna jestem posiadaczem wymarzonej Mazdy RX8 w kolorze czarnym.
Rocznik: 2008, przebieg około: 50 tys. Wersja limitowana 40th anniversary. Skóra: czarno-biała.
Samochód odkupiony od forumowicza. Widać, że zderzak był malowany, ale karoseria nieruszona, więc musiała być lekka stłuczka lub podobne. Wymienione też są głośniki na lepsze, niż fabryczne bose.
Wyposażenie: wszystko oprócz nawigacji.
Rocznik: 2008
Wyposażenie: wszystko oprócz nawigacji.
Zmiany jakie w tej chwili są w samochodzie to:
-Poszerzone koła o 1,5 cm
-Wymienione też są głośniki na lepsze, niż fabryczne bose
-Filtr oleju K&N
-Filtr powietrza pipercross
-Założony oryginalny pakiet od Mazdy "OEM Appearance Package RX8" czyli pełny pakiet Mazda AeroKit.
-Wywalony katalizator. Wstawiony Midmuffler (tłumik środkowy - rurowy odcinek) z wydechu HKS do EVOX. Wydech i CatBack z firmy Racing Beat.
Ostatnio zmieniony przez Wojtex16 2015-03-05, 19:53, w całości zmieniany 1 raz
No mam trochę problemów z parkowaniem. Największy dla mnie problem z tym, że auto jest obniżone i bardzo trzeba uważać na krawężniki z przodu. Wolę kupić czujniki, które są dużo tańcze, niż bulić kase na zderzak do mazdy Wyświetlacz z czujników myślałem zamontować nad lusterkiem
Wojtex16 gratulacje autka i cieszę się że spełniłeś swoje marzenia, ja swoje dalej spełniam, ale kiedy spełnię to nie wiem
mam nadzieję że bardzo długo pojeździsz tym rexem
a na koniec mały żarcik:
zderzak może malowany ponieważ poprzedni właściciel nie miał czujników?
tak czy siak powodzenia w użytkowaniu
eXe, Myśle, że spełnisz też marzenia, to tylko kwestia czasu
Oczywiście też mam taką nadzieje, że długooo pojeźdze tym autkiem. Dbam o samochody, jak o własne dziecko . Wiadomo, że bardzo trzeba pilnować stan oleju, bez tego długo silnik wankla nie pochodzi.
Co to żartu to musi być chyba troche racji Wydaje mi się, że wcześniejszy właściciel musiał na parkingu zahaczyć o przedni krawężnik czy coś.
Czujniki chcę też z przodu, żeby nie uszkodzić tego zderzaka i parkować bez obaw
Wojtex16, Mój ojciec kupił kiedyś nowego busa jak cofał walnął w latarnie no i nowy tylni zderzak zażyczył sobie z czujnikami... Później uderzył tyłem jeszcze 3 razy ;] Moim zdaniem jak nie umiesz jeździć i masz w coś walnąć to i tak walniesz ale jak czujniki nie będą szpecić auta i nie będzie Cie wnerwiało wieczne piszczenie to montuj...
A czy czujniki były podłączone
Nic nie zastąpi lusterek i uwagi, ale czujniki są niezastapione pry omijaniu na słupków, dużych kamieni itp. niższych od auta, ktrórych z weenątrz nie widać.
Jeżeli dało by się zainstalować ładnie czujniki (oczywiście w kolorze nadwozia) jestem jak najbardziej za.
_________________ Pozdrawiam
yasko
wole umrzeć jak dziadek maleńkiego, spokojnie we śnie a nie jak jego pasażerowie krzycząc z przerażenia
KajaK, 3 uderzyć z czujnikami to naprawdę sztuka Chociaż znajomi mają czujniki w skodzie i mówili mi coś słupach, brudzie, że wtedy mogą oszukiwać. Ja planuje zamontować nie te najtańsze, ale zdecydowanie droższe, żeby nie było problemów np. z wymianą czujki na nową jeśli, któraś się zepsuje.
yasko, Co do czujników to myśle zamontować tak (szkoda mi psuć zderzak , więc tył i przód chce niżej) :
Tylko zastanawiam się czy to nie jest za nisko? Pewnie są jakieś odpowiednie procedury montowania. W tym tygodniu pojadę do znajomego elektryka to zobaczę co powie.
Powiedz mi jak do tabletu podpiąć dwie kamery to to zrobie jeszcze przed zlotem bo jakoś nie mam pomyslu. Są kamery wifi ale to stacjonarne domowe, a taki gopro kosztuje z 1k zl
KajaK, powiem Ci, że jakby moja mazda miała wbudowaną navi to bez zastanowienia coś takiego bym zrobił. A tak to tablet trzeba by ciągle chować przed kradzieżą, ewentualnie może są jakieś małe ekraniki, które dało się zamontować między włącznikiem od radia, a włącznikiem klimatyzacji. Zobaczymy co ten mój elektryk doradzi.
//EDIT:
Właśnie się zastanawiam czy pokrywa silnika nie wpływa na pracę silnika. Czy nie grzeje się bardziej? Bo teraz jak nie mam pokrywy to ciepło ma więcej miejsca i lepiej chłodzi silnik podczas jazdy?
Auto: Był RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Lip 2012 Skąd: Stąd
Wysłany: 2013-07-29, 17:36
Jak masz dobry plyn chlodniczy to nic nie powinno się stać. Poza tym konstrukcja jest właśnie taka żeby zatrzymywać jak najwięcej ciepła w komorze silnila bo wankle nie lubią wilgoci.
Skoro są w niej kable to pod coś da się je podłączyć ;]
Ewentualnie niewolnik z walkitalki do bagażnika mały otworek i informuje nas co słychać z tyłu...
Szczerze mówiąc to większego burdelu niż u Kojota na starym warsztacie to w naszej galaktyce nie ma. Czasami tam milion rexów stało nażyletki. Nigdy niczym nie pukłem ani nie przetarłem... Chyba wolałbym tą kasę przeznaczyć na nowe świece niż na takie bzdury ale jak sobie stryjenki rzyczą
ahm... spokojnie;) nie miewam problemów z parkowaniem, chyba że wpadam poślizgiem w lukę to nie jestem aż taki spec jak chłopaki z youtuba czy małysz fabią zderzak jaki jest taki był przy zakupie, przy odrobinie szczęścia w zimie ktoś z OC za darmo Ci pomaluje, jak się zagapi;P
powodzenia Wojtek, do zobaczenia jak już u siebie będę miał nowe serce, pozdrawiam.
a no i jeszcze odnośnie pokrywy na silnik. Ona służy do zatrzymywania temp. w silniku, a jest to jej wskazane działanie, izolacja termiczna primo, ew. dźwiękowa secundo, w zimę faktycznie może być "przydatna" tak poza tym, bez różnicy poza estetyką pod maską.
Konrad278, ja już kupiłem z takim zderzakiem, prawdopodobnie był malowany/wymieniany, musiała być jakaś lekka stłuczka albo ktoś przodem zahaczył o przedni krawężnik. Na szczęście mocowania pod maską nic nie było ruszane.
Niemiec, dzięki puki co auto pali . Czekam na ten Twój projekt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach