Wysłany: 2011-04-04, 20:43 Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepĹym
witam
maĹy problem z mazdencja obstawiam na katalizator
ale moze wy cos wiecej podpowiecie
a wiec tak rocznik 2004 przebieg 65 tys mam przy czasie zamiar podjechac podlaczyc pod kompa
mazda zapala elegancko silnik tez pracuje dobrze, jednak przy obrotach powyzej 5.5 tys auto zaczyna bardzo ale to bardzo sĹabnac,oczywiscie wtedy kiedy silnik jest pod obciazeniem (jazda)
na luzie wszystko jest ok jednak podczas jazdy auto powyzej tych 5 tys jest tak sĹabe ze ... brak sĹĂłw
katalizator albo cewki ?? czy cos jeszcze moze byc innego ??
Ostatnio zmieniony przez boletz 2014-11-10, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
Auto: GTI P mk7 Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Kwi 2009 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-04-05, 18:57
Jak podpiÄcie pod komp nie pomoĹźe to zdejmij katalizator a dowiesz siÄ czy to jego wina. JeĹli nadal bÄdzie sĹabo chodziĹ to wykrÄÄ cewki i Ĺwiece i zobacz w jakim sÄ stanie. ZerknÄ Ĺbym teĹź na kable czy nie sÄ sparciaĹe.
anubis88
Auto: RX8 LPG AeroKit Revolution 231Hp Velocity Red Pomógł: 16 razy Dołączył: 01 Wrz 2010 Skąd: ĹlÄ sk
Wysłany: 2011-04-05, 21:34
kable cewki i swiece to podstawa
z tego co pamietam to wymienailes chyba cewki i swiece??
gdzie jest ta pompa paliwa dokladnie ?
dobra wiem gdzie jest
ale jak ja wykrecic ?????????
[ Dodano: 2011-04-07, 11:54 ]
a wiec tak z pompa paliwa dalem sobie spokĂłj bo w domowych warunkach jest bqardzo trudno odkrecic pierscien od tej wlasnie pompy....potrzebny specjalny klucz
natomiast z ciekawosci odkreciĹem katalizator,(jedna sruba zerwana,ale akurat tak ze nie trzeba nic rozwiercac:) )
odpaliĹem,zrobiĹo sie mega gĹosno,pojechalem zrobic rundke i efekt porywajacy,mazda wciska w fotel,tak nawet nie rwaĹa od kad ja mam ,idzie z 2 razy lepiej jak przed sciagnieciem kata,
oprĂłcz tego dmuchalem powietrzem w katalizator i z 2 strony prawie nic nie dmuchalo
wniosek jest prosty,przypchany kat ,
i teraz tak ::
co polecacie w tym momencie?? szukac jakiejs uzywki ??
czy dac gosciowi od tlumikĂłw zeby pogrzebaĹ i wywalil caly srodek
jak z ta sonda ?? co zrobic zeby wszystko byĹo ok ???
doradzcie mi cos
[ Dodano: 2011-04-07, 14:40 ]
no i z kata wyrabalem caly srodek,zapalila mi sie kontrolka silnika
zrobilem reseta kompa i narazie sie nie pali
ale powiedzccie co zrobic zeby ta sonda byla tak jak powinna byc by zadnego bledu nie bylo
co do mocy ...to tak .. moja mazda takiej mocy nie miala odkad ja kupiĹem :)
zadowolony:)
tylko co z ta sonda zrobic ?? cos tu pisaliscie o jakiejs rurce ale moglby mi ktos to wytlumaczyc
Auto: RX8, S6C4, Orion VR6II, F500 Pomógł: 15 razy Dołączył: 23 Mar 2009 Skąd: Strzyşów / MiĹocin
Wysłany: 2011-04-13, 00:42
Kontrolka CEL w przypadku braku katalizatora mĂłwi najczÄĹciej Ĺźe jego zdolnoĹci katalityczne do usuwania szkodliwych spalin przestaĹy byÄ wystarczajÄ ce, aby to obejĹÄ trzeba sondÄ okĹamaÄ. Wystarczy dociÄ Ä ok 8 cm rurkÄ, zagwintowaÄ jÄ pod sondÄ i przyspawaÄ do obecnego otworu. DziÄki temu Ĺźe koĹcĂłwka sondy bÄdzie oddalona od strumienia spalin, nie bÄdzie wychwytywaÄ aĹź tyle brudĂłw, ale nie bÄdzie teĹź na tyle daleko Ĺźe powie "hola hola, ja tu nic nie czujÄ:
Dodam jeszcze Ĺźe nadal moĹźe byÄ róşnie, bez powyĹźszej modyfikacji kontrolka CEL moĹźe wyskoczyÄ 100 razy a moĹźe nie wyskoczyÄ w ogĂłle.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach