czy istnieje mozliwosc zmiany minimalnych obrotow ,gdy samochod stoi na "luzie"? silnik kreci sie okolo 800,a chcialbym podniesc obroty do 1000 bo wtedy zanika drżenie które nieco mnie denerwuje
Ostatnio zmieniony przez Pit 2012-11-16, 07:59, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
anubis88
Auto: RX8 LPG AeroKit Revolution 231Hp Velocity Red Pomóg³: 16 razy Do³±czy³: 01 Wrz 2010 Sk±d: Śląsk
Wys³any: 2012-02-20, 16:43
chyba cobb ma taką możliwość ale nie jestem pewien
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomóg³: 38 razy Do³±czy³: 30 Lis 2011 Sk±d: Śladów/Warszawa
Wys³any: 2012-06-15, 23:21
Powodem tych drgań najczęściej są zużyte poduszki silnika.
Na włączonym zapłonie ale nieodpalonym silniku wciśnij szybko i rytmicznie 20 razy pedał hamulca, wskazówka od ciśnienia oleju skoczy do końca skali i opadnie. Potem wyłącz zapłon i odpal silnik. To procedura kalibracji przepustnicy. Czasem pomaga i silnik ma wolne obroty 850 -900. Oczywiście na włączonych światłach i klimie silnik drży bo jest pod obciążeniem i będziesz miał koło 800 rpm.
Można też zdjąć i umyć przepustnicę w benzynie ekstrakcyjnej tylko broń boże nie ruszać nią ręcznie bo może się całkiem rozkalibrować.
Jak kajak napisał filtry itd. mają kolosalne znaczenie a szczególnie filtr paliwa, który jest wbudowany w obudowę pompy w baku. Tego mało kto wymienia bo jest w ch... drogi i wogóle mało kto wie, że on tam jest. Wielki mit głosi, że go tam nie ma i jego rolę pełni siateczka na wlocie do pompy
O ile mi wiadomo nie da się zaingerować w seryjny komputer a to jedyna możliwość podniesienia wolnych obrotów.
Gronek, możesz podać nieco więcej detali na temat wykonania kalibracji przepustnicy? Wciskałem ten hamulec i nic się nie działo. A kierownica i gałka mi wibruje, obroty mam na luzie około 750, raz mocniej, raz słabiej się trzęsie, a wydaje mi się, że wcześniej tego nie było.
Zastanawiałem się, czy te drgania to nie może być zapchana świeca co nie pali. Zaraz po wyczuciu stukania pojechałem do serwisu, a tam znaleźli, że jedna fajka spadła, to dłuższa historia, wyciąłem ją, bo nic nie wnosiła, fajka założona, raz mniej, raz więcej wibruje. Więcej, jak jest ciepły. Motor nie był czyszczony, bo nie zaufałem serwisowi na tyle, by im pozwolić silnik rozbierać. A w dodatku umyli silnik odtłuszczaczem razem z prądnicą, chyba jej muszę oleju kapnąć, bo na ciepłym jakiś dziwny metaliczny zgrzyt idzie, wydaje się nie być z silnika, ale nie mogę zlokalizować.
Ale z tego co widzę, dostać się do świecy to wyczyn i bez demontażu połowy auta się nie obejdzie. Z tego co zrozumiałem z serwisówki, ma po dwie na komorę, jedna przed przewężeniem, druga po - mam rację? Nie mógłby to być brak zapłonu na prowadzącej, a dopiero przy wyższych obrotach przelatuje tak szybko, że traci na znaczeniu?
Mam taki sprytny długopisik do świec z żaróweczką, po przyłożeniu do kabla pokazuje czy świeca pyka, może nic mi tam łapy nie urwie ani prądem nie popieści. Warto sprawdzać?
_________________ Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
Heh, ano nawypisywałem, bo już pypcium dyrdum z tym szło dostać... Coś w stylu pierwszej rysy na lakierze, spać cholerstwo nie dawało Nerwy mnie poniosły, sorry.
No ale jest tak:
1. Przytknąłem czarodziejski długopis do kabli na zimnym silniku, bez wibracji, wysokie obroty z kompa - błyskało jak należy
2. Na ciepłym znów traktorzy gałką, obroty kreska pod 1k, bez klimy i świateł - przytknąłem znowu i raczej nic niepokojącego, coś jakby przedni skrajny nierówno błyskał, raz mocniej, raz słabiej, ale trudno ocenić.
3. Przewiałem na 8-9k w drodze, jeśli to nagar to powinno zdmuchnąć, kilka razy po kilkanaście sekund (ale fajnie idzie pełnym ogniem ) i to samo, albo nawet gorzej. Długopisem jak w pkt 2. Pojeździłem trochu po mieście do roboty i z powrotem i wydaje się być lepiej po dłuższym spokojnym ciąganiu na obrotach 3-5k ruszanie/2-3k w strumieniu aut przy prędkościach 40-80, spróbuję potem dłużej w trasie czy się nie zgrzeje. Wydaje się więcej wibrować po powrocie z dawania porządnie do pieca, raczej jednak poduszki. Lusterka sie nie trzęsą, tylko gałka i czuć w kierownicy, więc na razie nie ruszam.
Zamówię nowe świece i wymienię, nie zawadzi. Spróbuję się dostać od koła. A poza tym jeżdżę aż się schrzani, wtedy się dowiem co to było.
A schizowałem, bo dotychczas było tak:
1. Stań z wybranej strony wieprzka
2. Wykręć świecę...
W 20 minut to rozbierałem sprzęgło, koprusznik, pół skrzyni i pompę oleju od motorka. By wyczyścić filtr oleju, który tu widzę na wierzchu, zgoda
_________________ Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
RafalGo
Auto: RX-8
Do³±czy³: 15 Pa¼ 2012 Sk±d: Stalowa Wola
Wys³any: 2012-10-17, 20:04
Ja mialem identyczny problem tylko ze w Hondzie civic, kazdy rozkladal rece ze sie nie da, w aso reset kompa i pomoglo na jakis czas, po pewnym czasie znow sie nauczyl komp i bylo to samo, dalem se spokuj i jezdzilem z tym wsumie ze 2 lata, na ostatnim przegladzie zmienilem olej z shell helixa 10w40 na motula 5w30 i jak rekom odjol, no ale to calkiem inne silniki jednak cos w tym moze byc
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach