Cześć. Nic szukajka nie znalazła więc oto moje pytanie. Czy da się zdjąć tapicerkę fotela bez jakiegokolwiek ryzyka ? Chciałem zdjąć materiał z oparcia i siedziska , aby móc wyprać najzwyczajniej pokrowiec w wodzie , bo wypociny poprzednich posiadaczy jakoś mnie nie bawią. Pozdrawiam
nie wiem czy da się zdjąć tapicerkę, ale wiem, że brud i smrodek czają się bardziej w gąbce foteli i wykładzinie, niźli samym poszyciu. sugeruję, abyś uprał ekstrakcyjnie całe wnętrze (razem z podłogą i podsufitką), jeśli coś czuć. jak chcesz sam, to wypożycz odkurzacz do prania (george lub jakiś karcher - około 50 za dobę) do tego kup proszek tersus -najlepsze co jest, lub karcher i w jeden dzień się uporasz za jakąś stówkę. a jeśli Ci się nie chce, lub nie masz zdolności, to warto poszukać na kosmetykaaut.pl kogoś, kto Ci to w Twojej okolicy. jak coś, to pisz PW.
Fotele mam obok biurka w pokoju i lądują w innej Maździe. Chciałem zrobić to sam mając łatwy do nich dostęp i możliwość ich rozebrania jeśli właśnie jest to możliwe. Chcąc pójść na łatwiznę oczywiście oddałbym je komuś do prania , ale chciałem to zrobić właśnie po swojemu , czyli zdjąć całą tapicerkę może być nawet z gąbką.
[ Dodano: 2012-08-08, 12:57 ]
Odnośnie foteli z czarnymi boczkami i szarą alcantarą na środku.
Odpowiem sobie sam i potomnym. Da się zdjąć obicie foteli z całej ramy fotela. Rozpinamy na suwakach z tyłu oparcia obicie. Rozpinamy przednią część z tylną (z tyłu pod oparciem jest zaczep) , wtedy możemy zdejmować całość z ramy oparcia ( najpierw ściągamy z boczków materiał , aby luźno wisiał ). Następnym krokiem będzie zdejmowanie gąbki z oparcia ( trzeba ściągnąć gąbkę ponieważ jest połączona z obiciem), zdejmujemy z boczków i wyciągamy góra (trzeba zdjąć trójkąt, który jest w zagłowiu). Wtedy pozostaje nam już sam materiał przytwierdzony do gąbki. Wcześniej oczywiście należy zdemontować poduszkę , która jest po zewnętrznej stronie oparcia.
Obicie jest połączone z gąbką na przeszyciach. W Gąbce jest pręt , do którego miejscowo jest przyczepiony materiał , aby nie naciągał się i nie marszczył. Jest to do zdjęcia bez problemu , ale przy ponownym składaniu może być już nie ciekawie. Oczywiście wszystko do zrobienia , ale z tym trzeba się już troszkę pieprzyć.
Siedzisko zdejmujemy praktycznie w identyczny sposób.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach