Poprzedni temat «» Nastpny temat
Przesunity przez: boletz
2014-12-08, 23:08
Ostrzeżenie - warsztat z okolic Rzeszowa
Autor Wiadomo
kamlik

Auto: RX-8 04
Doczy: 20 Mar 2011
Skd: Rzeszow
Wysany: 2012-08-08, 21:28   Ostrzeżenie - warsztat z okolic Rzeszowa

Witam. Moja madzia wróciła wczoraj z Wwa od Kojota(bardzo dziękuje!)

Na prośbę Kajaka(chyba ;x) wystawiam tutaj ostrzeżenie z krótkim opisem sytuacji, jaka spotkała mnie w warsztacie z Głogowa Młp.


Warsztat nazywa się RS SERVICE. Wygląda na wiarygodny, w końcu serwisowane jest w nim słynne murcielago i sporo innych dobrych aut. No właśnie... ale są prawdopodobnie robione przy nich lekkie roboty czyli zmiany klocków, tarcz, oleju, wymiana opon i tym podobne pierdółki, którymi pan Zdzisiu z kanciapy też mógłby się zająć nawet w zondzie ;)

To mnie podkusiło, gadka szmatka z właścicielem, chwalił się, że wsadzali trzeci rotor do jedej RX-8 i oni w ogóle "wytjuningują" wszystko co sie chce. Doprowadzenie silnika reksa do stanu żywego to dla nich pestka- pomyślałem.

Po rozebraniu auta i ocenieniu jego stanu, powiedzieli, że za jakieś 4000 wszystko zrobią, wtedy już mi śmierdziało jakąś podpuchą, ale wiadomo, że jak się widzi trzykrotnie niższą cenę to mózg się wyłącza.

Potem mazda stała i stała i miała być gotowa za tydzień, potem za dwa itd. itd. sprawa się ciągnęła pare miesięcy ale kiedy zaczęły się groźby nie zostało nic innego jak droga sądowa, a raczej wystosowanie odpowiednich pisemek, w końcu wpłaciłem 2,5 tysiąca zaliczki i szkoda było tej kasy. Goście się trochę wystraszyli oddali pieniądze. Potem zaczęli mnie straszyć swoimi pismami od adwokata, że mam im płacić 100zł za dzień postoju przy ich warsztacie. Poza tym nakłamali, że informowali o cenie 16 tysięcy za naprawe(kompletne kłamstwo, mam odpowiednie dowody na to, że inna suma została potwierdzona), multum kłamstw i tyle, pewnie chcieli nas jeszcze wyrolować.

Po paru tygodniach(zlałem te ich roszczenia) pojechano do nich po auto i tak chętnie je oddawali, że skończyło się na wezwaniu policji. Warto zaznaczyć, bo ta wiedza jest bardzo przydatna, że swoje auto z jakiegokolwiek warsztatu i w jakimkolwiek stanie by nie było możecie zabrać w każdym momencie...w każdym, jeśli nie zostanie wydane jest to sklasyfikowane jako przywłaszczenie mienia. Nie musicie nawet płacić.


Skończyło się na sławetnym warsztacie z pod Wwa i jestem zachwycony. Dzięki remoncie dowiedziałem się także, co nawyrabiali panowie "kowale" z RS. Sonda lambda była zniszczona, wyłamane poduszki pod silnikiem i w ogóle jaja na patyku, Kojot zna zakres spowodowanych przez nich uszkodzeń.

Do panów z RS service stanowczo odradzam jechać na wszelkie naprawy. Chcesz zmienić klocki i tarcze to jedź ale i tak miałbym ich na oku.
 
     
kamlik

Auto: RX-8 04
Doczy: 20 Mar 2011
Skd: Rzeszow
Wysany: 2012-08-09, 00:07   Re: Ostrzeżenie - warsztat z okolic Rzeszowa

kamlik napisa/a:

[...] ale wiadomo, że jak się widzi trzykrotnie niższą cenę to mózg się wyłącza.


Ludzka głupota nie ma granic. Jak kupuje telewizor, kompa lub różnego rodzaju stosunkowo tanie sprzęty to siedze w necie 10 godzin i czytam, a w tym przypadku... no cóż. Najważniejsze chyba, że mazda żyje i jakoś poszło :|

W końcu zobaczyłem spalanie rzędu 10/100 na trasie i jestem zachwycony :X
 
     
boletz 
władca slotów


Auto: RX8, S6C4, Orion VR6II, F500
Pomg: 15 razy
Doczy: 23 Mar 2009
Skd: Strzyżów / Miłocin
Wysany: 2012-08-23, 08:28   

Pisałem do Ciebie na pw że z racji lokalizacji mogę ci pomóc, gdybyś powiedział że wybierasz się do RS service to usłyszał byś że nawet patykiem się tego warsztatu nie dotyka.... tyle
 
 
     
marcin13

Auto: xxx
Doczy: 27 Lip 2013
Skd: rzeszów
Wysany: 2013-07-27, 08:57   

Witam czytać nie moge takich glupot niestety bo znam tę sprawe bardzo dokladnie i została on przedstawiona dokladnie nie tak jak bylo naparwde , szkoda ze Pan własciciel mimo swojego juz powarznego wieku zachowuje sie jak dziecko i wypisuje jakies bajki.
Sprawa wyglądla zupełnie inaczej a mianowicie:

Samochód zostal do firmy dostarczony na lawecie silnik nie palił
Pan własciciel zlecił dignostyke , nie pamietam juz co ona wykazała ale z tego co pamietam uszkodzona była chyba pompa a napewno zatarty był tłok.
Właściciel stwierdził odrazu że jego budżet na naparwę tego samochody to 3 tysiace złotych i nie dolozy ani grosza wiecej.
Po telefonicznym ustaleniu w ASO ceny czesci nowych okazało sie ze koszt samych czesci jest 3krotnie wyzszy niz owe 3 tysiace zlotych.
Włascicel zostal o tym poinformowanny i zaostala mu zaproponowana alternatywa że można kupć cześci zdecydowanie taniej z tym że używane , właściciel był jak najbardziej za tym z tym że zarządał od warsztatu gwarancje na te UZYWANE CZĘŚCI
odmowa bylo chyba oczywistą sprawą zostal pan poinformowany ze warsztat daje gwarancje na poprawne wykonianie usługi ale na uzywane części kupione na allegro gwarancji dać nie może,
wtedy włascicel auta stwierdził ze on sie na takie cos nie zgadza .
Własciciel warsztatu powiedział włascicelowi ze naprawa w takim razie na nowych czesciach ktore sa objete gwarancja za kwote 3 tysiecy zlotych jest nie realna i poprosił o zabraie samochodu w takim stanie jakim trafil do warztatu
i wtedy zaczęło sie najlepsze :
WŁASCICIEL STWIERDZIL ZE ON NIE NAPRAWIONEGO SAMOCHODU NIE ODBIERZE
mało to przysłał pismo od swojego adwokata w ktorym prubował wymusic naprawe samochodu na koszt warsztatu , kiedy warsztat odpowiedzial pismem od prawnika Pan włascicel
zdajac sobie sprawe ze jego rządania są bezpodstawne skruszony w asyscie rzeczoznawcy z PZMOTu i w asyscie policji odebrał samochód .
dlatego moje zdanie jest takie ze zanim oczerni sie kogoś to może warto bylo by przedstawić faktyczny stan a nie wyimaginowane historie z pominięciem wszystkich swich niedorzecznych zachowań.
Malo to warsztat za wykonaną diagnostykę nie wziął ani grosza , cała historia i bijatyka polega na tym ze właściciel zadał gwarancji na uzywane czesci co jest nie dorzeczne jak i o to ze zostła odmówiona naprawa .
na dowód tego jak tylko będzie taka potrzeba to wkleje tutaj pisma pana wlasiciela od jego adwokatów, Zlecenia przyjecia samochodupodpisane przez wlasciciela w ktrym jak byk jest napisane ze samochod zostaje oddany do warsztatu celem diagnostyki ktora zostala wykonana .
 
     
marcin13

Auto: xxx
Doczy: 27 Lip 2013
Skd: rzeszów
Wysany: 2013-08-06, 10:15   

tak byl wymontowny.
wtedy sie okazalo ze w głowicy na wlocie do kolektora ssacego lezy sporo aluminium. a wcześniej oczywiscie zostala zmierzona kompresja na jednej komorze nie było wogóle kompresji , wlasciciel zostal poinformowany o tym i wtedy zaczęły się jaja ktore opisałem wyrzej .
i tak dobrą wolą rs service bylo wymontownanie silnika z powrotem do samochodu i nie wzięcia za demontaz , montaż , i weryfikacje ani centa!!!
Naj smieszniejsze jest to ze wlasciciel twierdzi ze w rs service po urywno cos gdzie samochod zostal przywieziony lawetą bo nie dało rady go uruchomic.
a o tym ze poduszki sa do wymiany własciciel zostal poinformowany w zasadzie na samym początku jeszcze przed całym zajsciem heh co za ludzie:)
Ostatnio zmieniony przez marcin13 2013-08-07, 09:19, w caoci zmieniany 1 raz  
 
     
Zwirz 


Auto: Mazda RX-8 192KM
Doczy: 24 Sie 2012
Skd: Bolesławiec/Wrocław
Wysany: 2013-08-06, 18:13   

W ogóle jak patrzę po poziomie ortografii to sprawa jest znana na pewno.

Szkoda tylko nerwów właściciela :/
_________________
Mazda 323F -> VW Golf 4 -> Mazda RX-8-> kto wie? (GT-R? :P )

http://rx-klub.pl
 
     
marcin13

Auto: xxx
Doczy: 27 Lip 2013
Skd: rzeszów
Wysany: 2013-08-07, 09:39   

kolego nie piszę bzdur
poduszka była uszkodzona kiedy auto juz trafiło do warsztatu o czym właściciel zostł poinformowany odrazu. takze tutaj nie ma tematu.

co się z samochodem działo wcześniej tego nie wiem silnik nie był w cłości otwierany w Rzeszowie a przynajmniej nie w rs servisie wiem co pisze bo byłem obecny przy całym zajściu w przeciwieństwie do ciebie.
więc ja opieram się na faktach i tym co widziałem a ty na przypuszczeniach.
temat zakończony a co do wychodzenia z twarzą to nie ma co wychodzić .

rozumiem że jeżeli ty byłbyś właścicielem warsztatu i przywiózł bym ci samochód nie palący ,lawetą na diagnostyke,
po czym okazło by się ze częśći np kosztują 5tyś a ja bym cię poinformował ze mam tylko 2tyś i więcej nie dam brał byś się za naprawe tak?

myślę że nie!!
po czym ja jako właściciel poinformował bym cię że nie naprawionego samochodu nie odbieram od ciebie z placu.
po wielu telefonach do własciciela nic sie nie zmieniało.
co byś zrobił???

ta dyskusja jest wogóle bez sensowna.
tak naprawde cała awantura odbyła się o to że po pierwsze własciciel twierdził że ma przeznaczony tylko taki budzdet 3tys zł i ani centa wiecej.
a po drugie żądał gwarancji na używane częśći .
a wiadomo że nikt o zdrowych zmysłach nie da tkiej gwarancji.

i tak naparwde całe zamieszanie było o to.
każda ze stron już napisała co miała napisać
więc myślę że najrozsądniej bedzie jezeli admin zamknie temat zeby uniknąć chyba nikomu nie potrzebnych kłótni.
 
     
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@