Tak, u mnie też nie działały. Były długo nieużywane i przestały się wysuwać. Najpierw zobacz czy Ci pompka pompuje - wiadomo, otwórz maskę, przekręć klluczyk, zapal światła i najlepiej jak by Ci ktoś psiknął, usłyszysz, czy pompują dwie pompki czy jedna (bo psikać będzie też na szyby).
Jak nie leci, to moim zdaniem możesz spróbować odciągnąć ręcznie i znowu psiknąć - zobaczysz czy Ci cos poleci, może trzeba je "rozruszać". W sensie dysza się nie zapchała, ale dostały się jakieś brudy d omechanizmu wysuwania.
Jak nie psika, to potem możesz wziąć się do zdjęcia dysz - odciągasz zaślepkę i za pomocą dwóch małych śrubokrętów wciskasz zapadki. Powinny odejść dysze razem z zaślepkami. Gdzieś na forum widziałem link do instrukcji jak to robić, ale teraz nie potrafię odaleźć. Znowu psikasz.
Jak dalej nie leci, to wyjmij całe spryskiwacze - od zewnątrz ściskasz po bokach i lekko wciskasz w dół. Gorzej, że spod spodu musisz to rozmontować, juz dokładnie nie pamiętam, ale była tam jakaś śrubka i chyba objemka. Odpinasz wężyk i psiknij raz jeszcze - chociaż po odpięciu wężyka od sprysku powinna Ci spłynąć woda...
U mnie pompka działała, z wężyka poleciało na sam koniec, jak wyjąłem spryskiwacze. Ale potem swoje spryski wrzuciłem do ciepłej wody z płynem do mycia naczyń i rozruszałem ręcznie, dodatkowo "przedmuchałem", chyba nawet lekko kompresorem. Od tamtej pory działają a było to z półtora roku temu.
to mi leci rzadziej, regularnie ale rzadziej. I bynajmniej jak dla mnie to dobrze, jak by był osobny bezpiecznik od spryskiwaczy to bym go wypiął. Szkoda płyny , a co jak by wylewało takie ilości mi co 3 psiki szyby to bym się chyba załamał.
No jasne, że nie leci za każdym razem. Nie wiem czy to kwestia "co kóryś raz" czy "co jakiś czas".
Ale, podczas opisanej przeze mnie "procedury naprawczej" trzeba psikać, psikać, psikać
Edit: ja tego też bardzo nie lubię, bo mi rzyga na maskę i błotniki i zacieki zostają potem
Auto: RX-8/ CBR Pomóg³: 3 razy Do³±czy³: 14 Gru 2012 Sk±d: W P N
Wys³any: 2013-03-27, 07:05
Panowie ja jak spryskam raz to drugi raz już nie chcą dopiero jak zgaszę i zapalę ponownie auto. Ale jest również tak że po pierwszym uruchomieniu razem z szybą za drugim razem trzeba dwukrotnie nacisnąć manetkę od spryskiwania szyby i się uruchamiają ponownie. pojedyncze spryskiwanie szyby nic nie daje.
[ Dodano: 2013-03-27, 07:06 ]
A propos świateł oczywiście włączone
to jest jedna z tajemnic tego samochodu - nie wiemy jak często psika sprysk na lampy
Może to jest jakaś zaawansowana technologia, która bierze pod uwagę wiele zmiennych. Takich jak średnia prędkość, ilość uruchomień wycieraczek w danym przejeździe, czas pojedynczego psiknięcia, ilość psiknięć na przejazd i takie tam :D można wymyślać w nieskończoność, ciekawe jak jest w praktyce.
trochę zabawie się w górnika, ale mi również wcale nie sikało po ksenonach.
Jednakże okazało się, że ktoś po prostu wypiął bezpiecznik. Fakt nie dziwie się bo dają ostro nie tylko po lampach ale błotnikach i masce.
U mnie działa to tylko i wyłącznie wtedy, kiedy zainicjuje to poprzez pociągnięcie za manetkę 2razy jeden za drugim. Jeśli wciskam wolniej pojedynczo to tylko szyby. Nie włączają się po odpaleniu silnika i włączeniu 1raz.
[ Dodano: 2013-11-29, 20:10 ]
Może to zbieg okoliczności, ale odkąd sa niskie temperatury to spryskiwacze ksenonów zmieiniły swoje nawyki
Mianowicie po każdym uruchomieniu auta zawsze za pierwszym razem psika również na lampy i później bez zmian tj.2xszybko manetka daje na lampy
Wcześniej było fajnie bo uruchamiały sie tylko wtedy, kiedy to zainicjowałem.
ps.Odpiąłem akumulator na chwilę mając nadzieje że sterownik sie zresetuje ale niestety. Jak może byc tego przyczyna...?
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach