Dokładnie glinka usuwa wszystko asfalt itp.Lakier jest jak szkło.Politura naprawde daje dobre efekty na czarnym lakierze;)Nawet po cleanerze było widać różnice.Musze tylko kupić wosk też magsa kosztuje jakoś 50zł.No i polecam aplikatory megsa super sie nimi pracuje:)Wosk jak nakładasz??zostawiasz w słońcu czy od razu jedziesz??
Konrad278, asfalt i smołę to lepiej sobie najpierw usuń czymś innym. Budżetowo może być nafta. najlepiej by było popsikać atomizerem a potem przetrzeć miekką szmatką. Bo jak przelecisz glinką po takim zasyfionym smołą lakierze, to po jednym razie glinkę będziesz musiał wyrzucić, a tak to Ci posłuży dlugo.
Megs #16 to około 70 PLN: http://www.pielegnowacaut...-paste-wax.html
Inne Megsa nie sÄ… mi znane.
Aplikatory są bardzo dobre jak za tą cenę, to ogień w szopie. Jeden mam już ze dwa lata, dobrze tyrany a caly czas jest cały. Tylko zmienił kolor mam ich więcej.
Wosk cieniuteńko, potem polerowanko jak przyschnie. Najlepiej by było potem wystawić na słońce, albo w ciepłym garażu, żeby się wypocił. Wosk jak już zwiąże się z lakierem, to zrobi się od nowa tłusty. Wtedy, jeśli na słońcu, to po jakichś dwóch godzinach można raz jeszcze przepolerować mikrofibrą. A jak w garażu, to po dłuższym czasie (najlepiej przez noc albo dłużej) polerowanko.
Najlepiej dać po tym drugą warstwę wosku i tak samo dać mu się wypocić, wtedy wiemy że żadnego miejsca nie ominęliśmy. No i co dwie warstwy to nie jedna
No ale nie zawsze jest na to czas, więc czasem posmaruję, wypoleruję i jadę. Ale wtedy dużo krócej leży wosk, zmywa się.
Masz we Wrocławiu cardetailer.pl i w Legnicy coś tam jeszcze. Polecam nie fiksować się na jedną markę. Nie wszyztko robią dobre
Ale za to megs robi kozacki żek do opon, Endurance. Pachnie jeżynami czy czymś takim, że aż masz ochotę zjeść I siedzi bardzo długo na czystej oponie.
Potwierdzam, nie wolno pracować z woskiem na słońcu, to prawda - na gorący lakier nie wolno chyba nic. Ale po nałożeniu powinno się woskowi pozwolić wypocić w cieple. W zimę w garażu albo pod lampami a w lato na słońcu.
Ostatnio zmieniony przez Biszkopt 2013-08-30, 22:33, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Niedoskonałości również mniej widać.heh.To moje pierwsze czarne auto i muszę przyznać utrzymać go jest trudniejsze niż inne auto choć z czasem nie trzeba tyle pracy nakładać ale warto bo czarny kolor robi mega wrażenie
Z tym stresem to masz rację,patrzy się wrogo na każdego który,, kurzy,, o niebie nie wspominając heh.Pewnie że da się utrzymać piękny efekt tylko pytanie co Ty tam masz po tym cifie teraz hahaha.Widziałem kilka aut po takiej regeneracji lakieru więc się da.Tylko to spory nakład pracy no i środków
Jeszcze jest polerowanie diamentowe całego samochodu. Ciekawy jestem jaki jest tego efekt i na jak długo to wytrzymuje. Czy ktoś miał z tym doczynienia?
KajaK, CIFem załatwiłeś lakier. Ale jako, że to golf 2 w moim wieku prawie, no to nie jest wielka strata Utrwalić efekt chyba by się dało PlastiDip. Jest taka "guma w spreju", którą można pomalować samochód. Są różnokolorowe. Bezbarwa jest matowa, ale jest też biała - bezbarwna. Wrzuć na Youtube. Folia na pewno też jest matowa. Jakoś nigdy mi się nie podobały matowe samochody, to nie wiem jak to się zachowuje.
Niemniej, tak czy siak, musisz częściej myć samochód. Bo że jest szaro bury, to z brudu mi się wydaje
Aha, są też woski do matowego Wojtex16, Coś Ty, nie słuchaj. To tylko marketing, nie ma żadnego diamentu w tym Ale Ty masz samochód od kolegi niemca? Jak tak, to Twoja fura jest po regeneracji u MR.Cleanera. Musisz teraz trzymać poziom nie dopuść do zniszczeń Bo to jedni z najlepszych w Polsce.
Jest za to coś takiego jak powłoki kwarcowe. One rzeczywiście siedzą po dwa lata na lakierze i zabezpieczają lakier tak, że go nie porysujesz. Żeby to usunąć, to trzeba spolerować, no chyba, że się samochód obleje jakąś benzyną albo kwasem
Tyle, że sam środek kosztuje około 300 PLN...
Jeszcze wrócę do tego stresu.
Cała właśnie sztuka polega na tym, żeby nie dać się zwariować. Jasne, że mnie wnerwia jak ktoś się z torbami zakupowymi przeciera po moim samochodzie. Ale panuję nad tym
KajaK, niestety, nie ma sprawiedliwości, astra jest na straty. Pewnie niedługo pójdzie na żyletki. Ale póki odpala sama, to jeżdżę. Chociaż ostatnio zrobiłem wnętrze Satysfakcja jest mega :D jak z wierzchu jest taka obdarta a w środku pachnąca i czysta
A ja mam inne pytanie, być może dziwne, ale jestem zielony w temacie. Skąd macie wiedzę na temat tego, czego i jak używać? Szczerze powiem, że gdybym zakupił glinkę (lub inne preparaty do detailingu) to nawet nie wiedziałbym jak i do czego jej użyć.
Pamiętam kiedyś szukałem takich informacji, ale znajdowałem jedynie tematy na forach o tym jak ktoś mył/robił renowację lakieru.
Auto: RX8 High Niuter ! Pomóg³: 7 razy Do³±czy³: 07 Mar 2011 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 2013-09-02, 16:27
ravie napisa³/a:
Skąd macie wiedzę na temat tego, czego i jak używać?
metodą prób i błędów ja się uczyłem na maluchu poza tym polecam forum kosmetyka.pl jest tam wiele takich osób i można wiele się dowiedzieć co i do czego i jak...
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach