Od pewnego czasu denerwuje mnie "plastykowoĹÄ" schowkĂłw w rex-ie. MyĹlÄ o tym, aby je (zarĂłwno ten z prawej strony od kierowcy, jak i ten naprzeciwko siedzenia pasaĹźera) czymĹ okleiÄ (wygĹuszyÄ). MoĹźe macie koledzy jakieĹ pomysĹy lub patenty czym to zrobiÄ?
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomógł: 38 razy Dołączył: 30 Lis 2011 Skąd: ĹladĂłw/Warszawa
Wysłany: 2013-12-29, 09:54
adamsud, myĹlÄ Ĺźe najlepszym wyjĹciem jest flokowanie.
Z doĹwiadczenia wiem Ĺźe wszelakie okleiny i folie na pierwszy rzut oka wyglÄ dajÄ nieĹşle ale jak siÄ zacznie czĹowiek wpatrywaÄ w pomarszczone naroĹźniki i po otwarciu schowka widaÄ zakĹadki to krew zalewa natychmiast. MoĹźna skĂłrÄ okleiÄ ale to teĹź maĹo nie kosztuje (jak ma byÄ dobrze)
Mi osobiĹcie flok bardzo siÄ podoba.
Ciekawe rozwiÄ zanie Gronek. Jednak na razie myĹlaĹem o czymĹ wewnÄ trz schowkĂłw, a nie na zewnÄ trz. W innych moich samochodach te elementy sÄ zabudowane skĂłrÄ i jakimĹ materiaĹem - wykĹadzinÄ ? Przez to przedmioty przechowywane w schowkach nie haĹasujÄ .
Auto: CRX, PRELUDE RX8?
Dołączył: 20 Mar 2013 Skąd: WAWA
Wysłany: 2013-12-29, 22:17
hehe. co do floku to nowa technologia tylko robic a naprawdÄ robi robote..
w preli powiedzialme ze nie chce mieÄ nic plastikowego i naprawdÄ robi robote inne auto od raz usie robi
a i czarny flok jest naprawdÄ czarny opony przy tym wydaja siÄ mniej czarne
Auto: Mazda CX-7
Dołączył: 25 Mar 2013 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-30, 15:17
Ja teĹź jestem zwolennikiem flokowania. Efekt jest zaskakujÄ cy, kolory sÄ nasycone no i praktycznie nie ma problemu ze znalezieniem warsztatu / mechanika ktĂłry to zrobi.
PrzekonaliĹcie mnie koledzy do tego eksperymentu z flokiem. Tym bardziej, Ĺźe znalazĹem oferty z flokiem w formie okleiny do samodzielnego montaĹźu. DziÄki
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomógł: 38 razy Dołączył: 30 Lis 2011 Skąd: ĹladĂłw/Warszawa
Wysłany: 2013-12-30, 19:26
adamsud, te okleiny to szajz pierwszej kategorii !!!!!!!!! odkleja siÄ, zĹazi, purchle siÄ robiÄ ... a eszcze w schowku gdzie ciÄ gle bÄdzie naraĹźone na kontakt z róşnymi przedmiotami ( Pistolet, scyzoryk, kastet czy pĹyta z muzykÄ dwĂłch indiaĹcĂłw grajÄ cych na fletni) bÄdzie masakra... to juĹź faktycznie kupiÄ arkusz alacarbonu, opalarka i wio...
adamsud, te okleiny to szajz pierwszej kategorii !!!!!!!!!
No nie, ja z Wami zwariujÄ . PrzecieĹź nie wybebeszÄ póŠwnÄtrza samochodu, Ĺźeby wyflokowaÄ dwie dziury. Okleina carbonowa nie wyciszy mi schowkĂłw. Pozostaje wiÄc chyba pomysĹ Biszkopta.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach