nie widze takiego tematu, większość o problemach z wskazówka i temperatura jaka powinna być.
Do setna Aby wymienić termostat należy:
1.Odkręcić pompę wtórnego powietrza (przynajmniej Ci którzy ją mają)
2.Odkręcić łapę od alternatora, no właśnie...
Widząc położenie termostatu pełen optymizmu zabrałem się do pracy z myślą że pójdzie raz dwa i najprawdopodobniej nie będzie trzeba spuszczać wody, JEDNAKŻE konstruktorzy dali plamę, bo 2 dolne śruby umiejętnie schowali za rolką od pompy wody przez co dostęp jest ograniczony.
Klucz płaski (12)mi schodził, wiec zeszlifowałem oczkowy aby wszedł w wąską szczelinę. Niestety dalej nic, śruby nie puszczają i klucz sie zślizguje. Tak w ogóle sie zastanawiam czy odkręcając te nakrętki łapa odsunie się na tyle aby wyjąć termostat, czy ewidentnie trzeba ściągnąć rolkę...? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem to ściągnąć rolkę, no ale czy ona jest jakoś nabijana na stożku czy jak... bo nie widzę żadnej śruby na środku, a te po bokach to obracają rolką więc nie odkręci (tzn.3sztuki prawdopodobnie odkręci ale zostanie nam 4ta) a choćby nawet to czy wtedy rolka zejdzie...?
Można spróbować na hama potraktować nakrętki przecinakiem itp, ale później chcąc wymienić je na nowe trzeba będzie ściągnąć rolkę, bo przez tą małą szczelinę nie wejdzie nakrętka
3.Ściągnięcie termostatu i jego wymiana -ale tutaj jeszcze nie doszedłem
MAM DO WAS PYTANIE
-CZY MOŻNA WYMIENIĆ TERMOSTAT NIE ŚCIĄGAJĄC ROLKI OD POMPY
-EW.JAK JA SIĘ ŚCIĄGNĄĆ
ps.Kupiłem gates (aczkolwiek wyciągnięty z pudełka ma logo vernet) 82°C.
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
KajaKa dlaczego wszystkich mierzysz swoja miarą...? Nie żebym był uszczypliwy czy coś podobnego ale po prostu nie jestem mechanikiem tak jak Ty i nie posiadam takowej wiedzy, do tego mam zwykłe i podstawowe narzędzia a w garażu mam ok-5°C .
A wracając do tematu to ja paska wcale nie ściągałem a rolka się kręciła, a z tymi śrubkami to klinowałem i sie udało ale zostaje ostania której nie miałem już z czym zaklinować.
No i dlatego też sie pytam czy jest opcja ściągnięcia łapy bez odkręcania rolki- i teraz już wiem że NIE, więc muszę jakoś ta ostatnia odkręcić.
ps.Dodam że na przemian wszystkie śruby już zruszyłem ale odkręcając przedostania po prostu zaciskam ta ostatnią.
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomóg³: 38 razy Do³±czy³: 30 Lis 2011 Sk±d: Åšladów/Warszawa
Wys³any: 2014-01-25, 20:42
TMsk, kółko od pompy luzujesz na napiętym pasku... zdejmujesz następnie pasek... kółko po odkręceniu samo spadnie łapa alternatora 2 szt od przodu i nasadka na przedłużce od góry i tą samą nasadką drugą od termostatu... TADAAAAM!!! zadzwoń jak coś to Cie tam pokieruje chłopaku to nie jakaś magia ale jak nie wiesz tosie uszarpiesz
ja wiem i temat z grubsza ogarniam, o(u góry wszystko ładnie poszło) tylko po prostu chciałem i miałem nadzieje że te 2dolne śruby odkręcę bez ściągania rolki. Bo nie udało mi sie wszystkich na niej odkręcić.
Ale to i tak nie zmienia faktu że jeśli 2dolne śruby były bardziej na zewnątrz to wymiana termostatu byłaby jeszcze łatwiejsza
Po niedzieli podjade do kumpla bo on ma ogrzewany garaż i nie będzie mi ręka przyklejać sie do kluczy tak jak dzis grr
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Gronek, KajaK dzięki temat już ogarnięty.
Przy okazji wymieniłem sobie paski do alternatora i klimy, bo były już trochę wychodzone.
ps.Co do termostatu to doświadczyłem dziś lekkiego szoku i w pierwszych minutach przerażenia...bo wyciągnąłem sam pierścień bez reszty i przestraszyłem się że coć mogło wpaść dalej...
Jak emocje opadły, to na spokojnie oglądałem resztki termostatu i nie był on skorodowany aby coś mogło odpaść tylko nosił ślady ingerencji jakiś cęg do metalu...
Domyślam się że przed sprzedażą poprzedni właściciel nieudolnie próbował reanimować auto. Bo akurat kupując mazde zabierałem ją lawetą - strasznie się grzała i nie bardzo jechała (akurat przyczyną nie był termostat ale zapchany katalizator)
ps.Wcale bm się nie zdziwił jakby mi teraz trochę spalanie spadło
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
reszty niet... początkowo miałem ściągać pompę...
Ale po konsultacji i przeanalizowaniu na spokojnie to na zdrowy rozum całość wkładu fizycznie nie zmieściłaby sie w kanale idącym do pompy to raz, a dwa widac że jest to równo odcięte.
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Powiem to tak
Parę miesięcy temu odjeżdżając z mazdą na lawecie byłem szczęśliwy z zakupu auta w dobrych pieniądzach
a właściciel prawdopodobnie również był szczęśliwy że sprzedał bo nie był w stanie jej naprawić buahaha
A kto na tym lepiej wyszedł to już moja słodka tajemnica
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
przyznam że początkowo spanikowałem bo gdzie jest k... resztą
Do tego przez całą jesień wskazówka dochodziła do połowy, a wczoraj jadać do Krynicy było w miarę ok a wracając wskazówka cały czas stała na dole i przy większym obciążeniu skoczyła do 80, czego nadal nie rozumiem skoro wkładu i tak nie było to dlaczego przez kilka miesięcy temp była ok a wczoraj już nie....Jedyne wytłumaczenie to to że teraz to są pierwsze dni takiej naprawdę zimy...
Więc dziś pierwsza myśl że wczoraj coś pierd...
złapałem za tel jeden z was był niedostępny to drugi tel aż w końcu te same diagnozy od obydwojga
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach