Witam, mam pewien problem z pilotem ... wychodząc z auta pewnego pięknego dnia zamknąłem je z pilota i potem po powrocie ze sklepu nie mogę otworzyć go z pilota otworzyłem z kluczyka i zaczął wyć jak ja pierdziele ! odpaliłem go i wyłączył się alarm . i teraz otwieram i zamykam z kluczyka Co się mogło stać ?
_________________ Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
-= ile pali ? tyle co Kamaz holujący zepsutego Ziła nad Tybetańską przełęcz =-
Może padła Ci bateria pilota. To najłatwiejsza do naprawienia przyczyna. Gorzej, jeżeli dzieje się coś z modułem centralnego zamka (antena). Tak przynajmniej kiedyś tłumaczono mi w ASO. Z tego co piszesz, masz jakiś alarm. To też może być źródłem problemów, chociaż wtedy objawy by było nieco inne.
Przed chwilą wymieniłem baterie i otwieranie, zamykanie drzwi i bagażnika dalej nie reaguje nic .
_________________ Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
-= ile pali ? tyle co Kamaz holujący zepsutego Ziła nad Tybetańską przełęcz =-
No to może rozprogramował Ci się pilot. Spróbuj ponownie zaprogramować pilota. Z odpalaniem (immo) nie masz problemów?
Wiele lat temu w Peugeot 406 w schowku pasażera była taka kostka, przez którą miałem podobny problem. Coś takiego może być też w maździe. Pytanie tylko gdzie to jest?
Podjedź do jakiegoś elektronika samochodowego, który będzie umiał odpowiedzieć na pytanie, czy pilot nadaje sygnał. Jeśli nadaje, to problem z odbiornikiem (za schowkiem jest) albo z takim modułem od centralnego (koło nogi pasażera).
A jak nie nadaje pilot, to się popsuł i potrzebujesz kupić nowy pilot/ew. może ten elektronik Ci naprawi/zlutuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach