Pamiętam Konrad278 naszą rozmowę telefoniczną przed Twoim zakupem rex-a. Od tego czasu wiele dobrego zrobiłeś dla tego samochodu. Naprawdę fajnie to wygląda. Też planuję zamocować białe felgi, tylko że myślę o Japan Racing.
05/05/2014(105013)
Domówienie brakujących kosmetyków czyli
Gliptone - Zestaw do pielęgnacji ciemnej tapicerki skórzanej wykończenie matowe GT12 & GT11
MEGUIAR'S ULTIMATE QUIK DETAILER
Monster Shine Big Blue - Mikrofibra 60x40cm
Meguiar's Soft Foam Aplikator do wosku 1szt.
Monster Shine Delux Brush - Szczotka do felg
Oto efekt po zastosowaniu Gliptone GT11 i GT12
Skóra wydawała sie czysta ale taka nie była;)Po zastosowaniu odżywki nabrała wyraźnie żywszego koloru,matu i fajnego zapachu skóry;)
Odświeżyłem nadkola i konserwację(zdjete nadkola i wysmarowane)Do plastików użyłem Nielsen S-A-S Super A Sheen do renowacji plastików zewnętrznych
Spoiler MS oddany do lakiernika
Skrzela zamówione
Pozdrawiam
Groch
Auto: RX8 192
Dołączył: 05 Mar 2014 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2014-05-06, 21:30
no widzę ze ty dbasz o to co w środku nie tylko na zewnątrz,
Dystanse też zamontowałem na tył 10mm nie wiem czy dać tyle samo na przód czy nie ??
nie wiesz jak przenieść cały temat do innego działu ??
RobertoX-8 powiedz mi czy prałeś podsufitkę?
ja będę miał piorącego karchera więc przy okazji prani wykładzin chce zrobić też podsufitkę, ale nie wiem czy to jechć szczotka z miękkim włosiem czy gąbką... tak żeby je nie skosmacić
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Pytanie nie do mnie, ale wypowiem się, bo swoją podufitkę prałem. Tzn. to nie było pranie, ale czyściłem ją.
Prać odkurzaczem odradzam, istnieje duża szansa odklejenia podsufitki - nie sprawdzałem sam w mazdzie, ale obiegowa opinia jest taka, że się odklei. Rzekomo wynikać to ma z dużej ilości ciepłej wody, jakiej używa się do prania (przemoczenie).
Ja bonetowałem, czyli musisz przygotować ciepłą wodę z detergentem (APC albo coś dedykowanego do tapicerek) i opryskać mały kawałek, ale tak, żebyś właśnie nie przemoczył. Potem przetrzeć wilgotną mikrofibrą albo miękką szczotką (ja jechałem szczotką) a potem wytrzeć jak najwięcej (najlepiej pieluchy tetrowe do tego się nadają). Kawałek po kawałku i zostawić do wyschnięcia. W ten sposób u mnie się nie odkleiło.
Wiadomo, we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek, ale o tym już nie trzeba pisać
Auto: Był RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Lip 2012 Skąd: Stąd
Wysłany: 2014-05-08, 21:04
Ja nie prałem podsufitki
Ale jak masz dostęp do takiego czegoś jak rękawica firmy Raypath (warto coś takiego sobie sprawić bo ma szerokie zastosowanie i nie potrzeba do niej żadnych detergentów) z gęstym krótkim włosiem to wystarczy szare mydło na to i delikatnie ciepła woda i będzie idealnie.
Ja tak robiłem w swoich innych samochodach.
_________________ Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
-= ile pali ? tyle co Kamaz holujący zepsutego Ziła nad Tybetańską przełęcz =-
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach