Auto: FC N/A, BMWe36 Pomóg³: 4 razy Do³±czy³: 28 Pa¼ 2008 Sk±d: zabrze
Wys³any: 2008-10-29, 11:56 Bestia z krainy ozz
skoro juz sie zarejestrowałem na tym forum to postanowiłem opowiedzieć co i jak
PoczÄ…tek
moje zainteresowania siódemkami zaczęły się jakieś dwa lata temu (może 3) od wzmianek w internecie na temat silników wankla. Zaciekawiło mnie to do tego stopnia ze zacząłem szukać jakiegoś auta z tym silnikiem. Duzo czytałem o mazdach i ostatecznie zainspirowany piękną sylwetką FC postanowiłem zacząć poszukiwania. Był nawet moment w którym prawie kopiłem tą białą od Piotrusia - byliśmy po kilku rozmowach telefonicznych - ale ktoś mnie ubiegł teraz już wiem, że był to Kojot (wyczytałem wczoraj w innym wątku).
Po kolejnych miesiącach poszukiwań znalazłem gościa w jakiejś wiosce pod czeską granicą od którego po dłuższych rozmowach zdecydowałem się kupić dwie sztuki - jedna bez silnika (silnik w częściach) i drugą z rzekomo sprawnym silnikiem.
Nie mając zaufania do miejscowych speców postanowiłem samemu zająć się silnikiem. Auto postawiłem na warsztat tylko do wyjęcie motoru a blok wziąłem do piwnicy i zacząłem dłubać. Miałem już wtedy tony pdfów z instrukcjami, oglądałem w kolko filmiki pineaple (z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych odcinków), zdecydowałem się nawet na zakup oryginalnego DIY RE-13b bo nie moglem go znikąd ściągnąć. Po niespełna tygodniu w paczce z australi dostałem 4 płyty DVD na których było wszystko czego potrzebowałem.
Czas wziąć się do pracy. ... CDN
[ Dodano: 2008-10-29, 13:15 ]
praca u podstaw
nie wspominałem o tym wcześniej ale w rzekomo sprawnym silniku w ogóle nie było kompresji stąd przymus zrobienia go od początku.
Po rozebraniu bloku na czynniki pierwsze spotkała mnie niemiła niespodzianka - łopatki (apex seals) i uszczelki na krawędziach rotorów (side seals) były tak zapieczone, że nie udało mi się ich wydobyć - w silniku przez dłuższy czas musiała stać woda. Na szczęście rotory z drugiego silnika nadawały się jeszcze do użycia.
Po wstępnych pomiarach okazało się, że nie jest jeszcze najgorzej płyty wmiarę mogą być, gniazda rotorów (housingi) w zasadzie też - od stojącej w nich wody pojawiły się co prawda lekkie wżery na krawędziach w sekcji wydechu ale uznałem, że są na tyle niewielkie, że mogę ich użyć.
Skoro silnik mam już rozebrany to czemu by go od razu nie podkręcić. Sprowadziłem krzywki pineappla (large street) i porozwiercałem płyty oraz gniazda rotorów
co do housingów nie jestem pewien czy dobrze zrobiłem bo musiałem wyciąć blaszki z multichamber port insertów (przepraszam za anglojęzyczność ale na angielskiej literaturze się szkoliłem i nie znam polskich odpowiedników). Porting zrobiłem tak średnio - polerowanie zostawiłem sobie na drygą turę bo nie wiedziałem czy silnik w ogóle zadziała.
Generalnie w silniku wymieniłem wszystko co się dało, prawie wszystko bo jak sie okazało w zestawie atkinsa nie ma sprężynek do metalowych uszczelek oleju więc użyłem starych. Poskładałem silnik spowrotem w całość już na nowych częściach i zawiozłem do wstawienia. I tu znowu problem "fachowcy" wyciągając drugi silnik beztrosko poucinali wiązki - jak się póżniej okazało w związku z tym nie byli w stanie podłączyć silnika.
I to kolejna kłoda pod nogi bo nie mam garażu w którym mógłbym sobie pogrzebać przy aucie a rozbieranie go pod blokiem nie bardzo mi się uśmiechało. Zawiozłem auto do znajomego elektryka od mazd, przy okazji pozdrawiam Tadziola z katowic. Udało mu sie jako tako uruchomić elektrykę i silnik zagadał. Niestety na zgadaniu się skończyło.
Na tym etapie aktualnie utknąłem i nie wiem co z tym zrobić - o objawach z chwilkę.
W międzyczasie założyłem nowy wydech (tu też kilka komplikacji) kolektor OBX oryginalnie był kolektor z reaktorem więc na razie prowizorycznie zaślepiłem odejście z ACV, dalej presailencer (ale bez rurki - też tymczasowo prowizorycznie zaślepiłem split air) dalej standard jak w zestawie.
Stan aktualny
Silnik niechętnie odpala i zaraz gaśnie. Jak mu trochę przydepnąć to kręci się jeszcze chwilę potem strzał i gaśnie. Nie mam warunków żeby rozebrać osprzęt posprawdzać wszystkie przewody i poskładać spowrotem, tak na dobrą sprawę to nie mam też nar azie koncepcji co dalej robić więc chwilowo stoję w miejscu.
Plany
jeśli uda się uruchomić bestię to w kolejce czeka upgrade zawieszenia
stabilizatory i sprężyny Racing Beat, gumy do wymiany na uretan HyperFlex, regulowane amorki KYB AGX - wszystko już czeka w domu na półkach na swoją kolej
w dalszych planach malowanie i body kit - podoba mi sie G four oryginał będzie raczej drogi w sprowadzeniu ale znalazłem juz odpowiedniki typu GP style w rozsądnej cenie
marzy mi się żeby jeszcze w tym roku zrobić pierwszą przejażdżkę - na razie bestia przejechała o własnych siłach 25 metrów z warsztatu Tadziola na lawetę
na razie to by było na tyle jeśli zrobię jakieś postępy na pewno uzupełnię wątek
Magik, witamy na forum! Dzięki za wyczerpujący "mazdorys" Czyta się jak powieść sensacyjną Zapodaj jakieś fotki auta. Jak będziesz miał problemy z wstawieniem - prześlij na : pit@rxklub.pl
Auto: FC N/A, BMWe36 Pomóg³: 4 razy Do³±czy³: 28 Pa¼ 2008 Sk±d: zabrze
Wys³any: 2008-11-12, 19:14
wczoraj zrobiłem duży krok we właściwą stronę - zostawiłem auto u kojota
wiec puki co mam kłopot z głowy no i nie musze sie martwić ze jakis pseudo fachman mi tam grzebie tym razem bestia jest w koncu w dobrych rekach
oczywiscie juz po wstepnych ogledzinach okazalo sie ze troche zamieszalem przy skladaniu motoru ale tomek mowi ze jeszcze nie wszystko stracone
z niecierpliwoscia czekam na rezultaty
zamówiłem uszcelniacze bo Magik zrobil dobrą robote skladaiąc sam silnik ale źle rotory ustawił na znaki i ciut rozbierznie są fazy ssace, o ćwierć zęba. Tak poza tym to mu gratuluję bo gdyby nie ta drobna pomyłka to by było super
Ostatnio zmieniony przez Retro 2008-11-12, 22:16, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Wyjąłem silnik, jutro go rozkręce i poprawie porting. Jak dam radę to powinienem go nawet skręcić bo nie trzeba go czyścić z nagaru. Z resztą nie wiem czego się mam spodźiewać bo jest po remoncie amatora haha
[ Dodano: 2008-11-14, 22:46 ]
Elo, silnik gotowy do skręcenia, było troche do poprawienia ale stan ogólny ok.
tyle roboty przez ten nieprawidłowo wsadzony rotor, ale powiem, ze to pierwszy silnik w
tak dobrym stanie bo go rozkrecilem i w ciÄ…gu doby zloze. To rekord w moim warsztacie, nic nie jest uszkodzone az dziwne to...
[ Dodano: 2008-11-16, 22:35 ]
no jutro chwila prawdy zobaczymy co potrafi ten silniczek
[ Dodano: 2008-11-18, 00:11 ]
wrzucilem silnik ale czasu było mało i odpalićn ne mogłem dźis bo osprzęt trzeba poskręcać a inną robote też mam
[ Dodano: 2008-11-20, 21:57 ]
elo no to silnik dźiała ustawiony ladnie pracuie jak się rozgrzeie bo jak zwykle pozbyłem się ssanie żeby niebyło podgrzwwania pszepustnicy jutro go tylko dopracuie na perfekt poskręcam pompe wspomagania nowy elektryczny wiatrak zamiast wisko i taki inne drobiazgi
Ostatnio zmieniony przez Retro 2008-12-14, 13:43, w ca³o¶ci zmieniany 5 razy
Magik zrobil dobrą robote skladaiąc sam silnik ale źle rotory ustawił na znaki i ciut rozbierznie są fazy ssace, o ćwierć zęba. Tak poza tym to mu gratuluję bo gdyby nie ta drobna pomyłka to by było super
Magik...respect i powodzenia w doprowadzaniu srebrnej bestii z krainy ozz do świetności
Auto: FC N/A, BMWe36 Pomóg³: 4 razy Do³±czy³: 28 Pa¼ 2008 Sk±d: zabrze
Wys³any: 2008-12-22, 23:45
świetność coraz blizej w sobote odebralem bestie od kojota
troche dygalem jechac nie sprawdzonym autem prawie 300kilometrow ale jak sie okazalo nie bylo czego - autko śmiga jak należy
świetność coraz blizej w sobote odebralem bestie od kojota
troche dygalem jechac nie sprawdzonym autem prawie 300kilometrow ale jak sie okazalo nie bylo czego - autko śmiga jak należy
Miałem to samo za pierwszym razem po naprawie silnika u Kojota
Auto: FC N/A, BMWe36 Pomóg³: 4 razy Do³±czy³: 28 Pa¼ 2008 Sk±d: zabrze
Wys³any: 2009-05-20, 22:36
tak sobie troche pojezdzilem i jednak brakuje mi ciut ciut mocy w zwiÄ…zku z czym szykujÄ… siÄ™ dalsze mody
narazie mala zapowiedz bo prace jeszcze trwaja
zaplanowalem pozbycie sie zbednej elektroniki i wstawienie slicznego dwugardzielowego gazniczka na chwilÄ™ obecnÄ… jest to weber 45DCOE
jak tylko uporam sie z odlaniem kolektora to zapodam relacje zdieciowÄ… z tej imprezki
niezaleznie posowa sie tez naprzod projekt zrobienia bridge portu i konwersja z 6port na 4port zdiecia jak skoncze narazie płyty poszly do szlifowania
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach