Wys³any: 2014-05-12, 22:05 BiaÅ‚y dym z wydechu później brak pÅ‚ynu w chÅ‚odzÄ…cego
Na początek chciał bym Powitać wszystkie RX-y na forum, jestem nowy więc wypada się przywitać.
Teraz do sprawy, mam swojego Reksia pól roku, wszystko ładnie pięknie aż tu nagle po średnio agresywnej jeździe pojawia się za mną chmura białego dymu!? która nie miała drastycznego zapachu, raczej przyjemne dla nosa spaliny... po chwili postoju na wciąż odpalonym silniku przestało dymić. Po powrocie do domu szybkie dochodzenie iii nie ma wody w zbiorniczku!!! Dolałem , na drugi dzień przejechałem się ii płyn się utrzymał a fura śmiga normalnie. Mam przejechane 69 tys mil i wszystko zawsze robione na czas, do tego dopieszczana włąsno ręcznie. Gdyby to był normalny silnik to zapewne bym już wydzierał głowice i wymieniał uszczelkę, lecz tu mamy Rotary Engine, POMOCY
Od czego zacząć dalsze dochodzenie i w efekcie naprawę mojej Niuni bo wiem że problem sam nie zniknie a fura musi jeździć i spalać paliwko...
Dziękuję za pomoc.
Ostatnio zmieniony przez KajaK 2014-05-13, 00:54, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Brak płynu w chlodnicy? To niedobrze mogło dojść do puszczenia płaszcza wodnego.
Jak odpalisz samochód na zimnym to sprawdz w zbiorniczku czy po dodaniu gazu nie bulgocze (jeden dodaje trochę gazu, a 2gi obserwuje co się dzieje w tym zbiorniku).
Co do spalania to mazda potrafi spalić nawet ponad 20 litrów po mieście jak się jezdzi z wskazówką na czerwonym polu
Witam ponownie, nie miałem za wiele czasu na tygodniu ale wczoraj przegonilem Reksia.
iii tu niespodzianka, żadnego dymu za mną... katalizator jest, woda jest a pod maska gorąco jak w piekarniku... masełko na bagnecie jak zawsze, nic wiecej nic mniej... zbiorniczek wygląda na czysty, jedynie czego nie sprawdziłem to "bulgotania"...
Szczerze mówiąc to nie dochodziłem do czerwonego pola bo bałem się że coś wybuchnie ale jakieś 2 godziny na autostradzie przy 6-7000 rpm wytrzymał...
Czy dalej utrzymujecie tezę że to płaszcz wodny ?
A co do spalania to wcale nie muszę mocno deptać by pociągnęła 20. Przy maksymalnie spokojnej jeździe mój rekord 17 na setke... i tu też pytanie: można to zredukować ???
o, ja raz tak miałem, że oleju trochę za dużo było wlane i jak "beknął", to walnął dymem z tyłu, ale po przejeździe wszystko ok, żadnych innych objawów.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach