Wysłany: 2012-04-27, 11:00 Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepĹym
Jak wspominalem juz wczesniej postanowilem zalozyc temat w ktorym bedzie mozna znalezc wskazowki, porady, zdjecia a moze i krotkie filmiki na temat remontu w/w silnika.
Jako ze nigdy wczesniej nie mialem doczynienia z tego typu silnikami bede rowniez potrzebowal wskazowek i porad od osob bardziej doswiadczonych w tym temacie - a wiem ze kilku ich jest na forum.
Jesli jest ktos kto moze pomoc w sprawach "jak to wszystko sklecic" zeby bylo czytelne i ladnie wygladalo na forum to takze prosze o pomoc - z komputerami to ja jakos nie bardzo
Zaczne od przyblizenia usterek w obu autach.
Pierwszy czerwony (podobno najszybszy) odpala tylko po dluzszej przerwie - rano zapali TYLKO RAZ wchodzi na powiedzmy 1500-1800 obrotow i tak chodzi kilka minut lub dopoki nie wcisniemy sprzegla lub nie skrecimy kierownica po tej czynnosci gasnie i nie odpali juz przez kolejne kilka godzin.
Zmierzylem cisnienie (zwyklym cisnieniomierzem do tlokowcow) i na pierwszym rotorze wskazowka skakala pomiedzy 4 a 5 a na drugim pomiedzy 5 a 7 barow - na moje oko to stanowczo za malo - porownywac z serwisowka nie moge ze wzgledu na cisnieniomierz ktorego uzylem.
Dodam tylko ze po odpaleniu slychac jakby chodzil tylko na jeden rotor i wydaje mi sie ze jakis delikatny stukot ale to wyjdzie dopiero po rozebraniu silnika.
Druga mazda pali jezdzi tylko po nocy bardzo kopci - spala olej.
Wrzuce filmiki jak to mniej wiecej wyglada.
Ta pierwsza : niestety nie mam filmu z pracujacym silnikiem
Hehe Ĺrednio raz w tygodniu dostaje telefon od kogoĹ z Anglii kto kupiĹ ĂłsemkÄ za 1kĹ i chce sam wyremontowaÄ silnik MyĹlÄ, Ĺźe niebawem bÄdziemy mieli w polsce ekipÄ wyÄwiczonych wanklowych mechanikĂłw po praktykach na wyspach
Na tyle na ile bÄdÄ mĂłgĹ pomĂłc to pomogÄ (niestety obejmujÄ mnie firmowa klauzula tajnoĹci i o smarowaniu rotorĂłw powidĹami np. nie mogÄ wspominaÄ na gĹos )
Masz juĹź jakieĹ czÄĹci kupione zamĂłwione ?? Chcesz wyremontowaÄ oba czy skleciÄ jeden ??
Hehe dokladnie tyle dalem :D
Co do czesci to rozmawialem z Marco7 zrobil mi wycene czesci i wyglada to calkiem przyzwoicie, nie wiem czy ktos ma jeszcze dostep do tych czesci ale jesli to niech sie odezwie na PW.
Mazdy chcemy naprawic obydwie co do mojej to wstrzymuje sie z czesciami dopuki nie rozbiore silnika bo jak bedzie "kuku" w srodku to bedzie trzeba szukac calego silnika wiec...
Tak czy siak zobaczymy jak bedzie :D , w najgorszym przypadku pojdzie na czesci - stracic nie powinienem...
Pozdrawiam
No i po temacie silnik wydymany, panewek takich to juz dawno nie widzialem wal pekniety ojojoj duze straty generalnie naprawa nieoplacalna - mysle ze pojdzie na czesci jacys chetni ???
Panewki panewki wezme jutro jakis normalny aparat to pstrykne jakies fotki i podziele sie wrazeniami . Rocznik to 2003 a z ktorego rozrusznik to nie mam pojecia
Nie czaje za bardzo jak wkleic zdjecia wiec filmik musi wystarczyc, pekniecia walu slabo widac ale jak sie przypatrzycie to widac, masakra normalnie [/quote]
Auto: RX-7 FC Pomógł: 9 razy Dołączył: 01 Paź 2008 Skąd: KrakĂłw
Wysłany: 2012-04-28, 12:57
Martinez, jeĹli reszta jest spoko to siÄ jeszcze nie zaĹamuj.
Nowe panewki sÄ stosunkowo tanie a ze znalezieniem uĹźywanego waĹu nie powinieneĹ mieÄ problemu bo to siÄ raczej nie psuje...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach