Wysany: 2015-01-22, 11:33 MASŁO NA BAGNECIE - przebudowa obiegu powietrza silnika
Witam,
Jak większość wie nasze mazdy mają źle zaprojektowany obieg powietrza w silniku, co skutkuje maślanym nalotem na bagnecie (w niskich temperaturach, zwłaszcza okres zimowy).
Powód- do silnika dostaje się wilgotne powietrze z rury dolotu (rurka obok przepustnicy).
NA DOLE POSTU INSTRUKCJA PRZEROBIENIA (ZDJĘCIA).
NIESTETY WCZEŚNIEJSZE MODELE NIE POSIADAJĄ TYCH KRÓĆCÓW/KOŃCÓWEK (tam gdzie wskazują zielone strzałki.
przerobiłem według instrukcji, poprowadziłem rurkę od wlewu oleju na króćce na kolektorze (rozgałęźnik), ale z racji tego że nie mam gdzie puścić doprowadzenia powietrza z dolotu, to po prostu zaślepiłem to kolanko (zaznaczone na niebiesko).
W efekcie nie ma masła, ale jest syczenie silnika. Możliwie że wytwarza się jakaś próżnia itp. albo po prostu silnik nie dostaje powietrza, bo gdy dokręcę korek wlewu oleju to syczenie momentalnie znika.
Wykluczam inny powód syczenia, bo jak przywróciłem obieg do stanu przed przeróbką syczenie od reki zniknęło - odgłos syczenia DLATEGO MAM DO WAS PYTANIE - CZY KTOŚ WIE JAK MOŻNA ROZWIĄZAĆ PROBLEM SYCZENIA, NAJPRAWDOPODOBNIEJ WSKUTEK BRAK DOPROWADZENIA POWIETRZA Z DOLOTU DO SILNIKA (brak tych dwóch końcówkę/króćców-zielone strzałki).
zdjęcia jak należy przebudować.
_________________ Nie jestem mechanikiem,więc moje wypowiedzi nie muszą być fachowe. Ale wiem, że RX8 zapierdziela jak dziki TiReX
Super poradnik Ostatnio właśnie doświadczyłem tego problemu jednak nic z tym nie robiłem. Moje pytanie jest jedno Czy "maślany nalot" może być przyczyną zaświecenia się żółtej kontrolki silnika ? Zaświeciła mi się wczoraj i nie miałem jeszcze czasu podjechać do mechanika