Cześć
Na początku tego roku dołączyłem do rxklub, z mazdaspeed jestem trochę dłużej.
Od mniej więcej tego czasu zacząłem czytać i rozglądać się za następczynią MX-3 (zwaną zieloną żabą). Wybierałem pomiędzy MX-5 i RX-8. Na korzyść tego drugiego przeważyła "praktyczność" (tak, RX-8 w porówaniu do MX-5 jest bardzo praktczny) i stosunek tego co dostaje do ceny.
Postanowiłem wykorzystać urolp w pracy do intensywnych poszukiwań. Jak się udało to pokaże czas, ale wg Kojota powinno być OK.
Pragnę bardzo podziękować:
- Kojotowi,
- PITowi
- Kajakowi,
- Przema72.
Dzięki nim i wiedzy jaką nabyłem z forum stałem się szczęśliwym posiadaczem fajnej RX-8.
Auto jest fenomenalne, wyposażenie, dźwięk silnika i osiągi niesamowite.
Zaczepiają mnie obcy ludzie pytają co to jest.
Jazda MX-5 podobno oddaje trochę jazdę motocyklem - nie zgadzam się, jedyne podobieństawa to hałas i wiatr. Pozatym cena zadbanej NBFL Sportive jest sporo za duża.
W RXie czuje się jak w dobrze wygłuszonym motocyklu, silnik kręcący się do 9 tyś. rpm jest genialny.
Plany na sierpień:
- wymiana przeciwmgielnych na światła dzienne włączane automatycznie
- dodnie do kierownicy panelu od tempomatu i łopatek z wersji z automatem (łopatki zastosowane jako włącznik czegoś)
- kluczyk scyzoryk (czy da się go zaprogramować jak ori jest visteon 41844)
- duży przegląd u Kojota
_________________ Pozdrawiam
yasko
wole umrzeć jak dziadek maleńkiego, spokojnie we śnie a nie jak jego pasażerowie krzycząc z przerażenia
Ostatnio zmieniony przez yasko 2013-07-28, 09:48, w całości zmieniany 5 razy
Z miłą chęcią, ale mam pełno roboty, którą muszę skończyć przed poniedziałkiem.
Przymierzałem się do diodowych świateł dziennych, ale jakoś mi nie leżą, a po włączeniu mijania deska rozdzielcza jest słabo widoczna.
Pokombinuje coś z halogenami...
BTW
Będziesz u Kojota w poniedziałek po południu?
Czy czarna plastikowa atrapa chłodnicy powinna być "pusta"? Mam na myśli to, że tam jest plastik który blokuje przepływ powietrza, więc zdjęcie tablicy rejestracyjnej oprócz estetyki nic więcej nie poprawi.
_________________ Pozdrawiam
yasko
wole umrzeć jak dziadek maleńkiego, spokojnie we śnie a nie jak jego pasażerowie krzycząc z przerażenia
Czy czarna plastikowa atrapa chłodnicy powinna być "pusta"? Mam na myśli to, że tam jest plastik który blokuje przepływ powietrza, więc zdjęcie tablicy rejestracyjnej oprócz estetyki nic więcej nie poprawi.
Jak się schylisz i popatrzysz jak jest skonstruowany ten wlot na dole i pod jakim kontem jest chłodnica to zobaczysz że nie ma potrzeby aby ta atrapa w zderzaku miała przepływ.
Płyta pod zderzakiem oraz wlot ukierunkowują ciśnienie powietrza wprost na chłodnice.
Jak na razie przejechałem 500 km, spalanie 15l/100km.
Nie potrafię sobie odmówić przyspieszania, ale rzadko ciągnę do końca obrotów.
MX-3 jeździłem dużo wolniej, bo powyzej 130 km/h nie dało się rozmawiać.
W tym aucie przy 160 km/h (oczywiście co najmniej na ekspresówce) jest totalny komfort.
Przez ostatnie dni więcej razy migałem światłami i trąbiłem na króli lewego pasa, niż przez cały zeszły rok.
_________________ Najwieksza wada Twojego samochodu jest poprzedni wlasciciel ...
-= ile pali ? tyle co Kamaz holujący zepsutego Ziła nad Tybetańską przełęcz =-
...a po włączeniu mijania deska rozdzielcza jest słabo widoczna...
Po lewej stronie za kierownicą masz takie pokrętło z rysunkiem zegarów, jak załączysz światła to pokręć na maksa w góre to bedziesz miał białe podświetlenie. A jak pokręcisz w dół to zmieniają się z białych na sportowe czerwone
//DOWN:
Sqad, masz rację. W nocy się na czerwonych bardzo dobrze jeździ. Te białe "walą" po oczach.
A i jeszcze bym zapomniał u mnie jak otwieram/gaszę auto to mam podświetlenie na niebiesko całą tablicę zegarów i wskaźników.
Ostatnio zmieniony przez Wojtex16 2013-08-02, 22:19, w całości zmieniany 2 razy
Myślę, że przynajmniej raz w roku powinienem odświeżyć swój wątek...
Od zakupu przejechałem autem ponad 8 tyś. km. Jako, że przez 3 miesiące zimy auto stało w ogrzewanym garażu i RX nie jest moim daily carem to przejechałem dość sporo. Przy zakupie zakładałem roczne przebiegi w granicach 5 tyś. km.
Przez ten czas auto odwiedziło 2 razy tor: zlot w Czaplinku oraz track day na kartodromie w Bydgoszczy. Na 1/4 w Czaplinku miało najlepszy czas z RXów, niestety nie ze mną za kierownicą (sprawca niech się odezwie w wątku). Na usprawiedliwienie dodam, że auto miałem niecałe 2 tygodnie. Próba torowa była dość długa i na każdym kółku urywałem 1-2 sek.
Moje wnioski po roku:
- auto nie musi palić 15 l/100km, przy odpowiedniej technice jazdy nadal mamy wysoką prędkość średnią a spalanie z klimą to 11l/100km,
- drogi szybkiego ruchu (zwłaszcza w nocy) oraz kręte i puste to jest to co lubię najbardziej,
- jak dobrze, że nie kupiłem 2 miejscowego roadstera, wiele razy jechałem 4 osoby,
Co miałem zrobić:
- wymiana przeciwmgielnych na światła dzienne LED włączane automatycznie - jak to zrobię to w nocy PIT je wymontuje, raczej będzie moduł do sterowania długimi świecącymi niepełną mocą,
- dodanie do kierownicy panelu od tempomatu i łopatek z wersji z automatem - dodanie tempomatu to nie tylko panel na kierownicy, temat na razie zawieszony,
- kluczyk scyzoryk - scyzoryki mi się opatrzyły, każdy alarm ma teraz taki kluczyk, posiadanie kluczyka z alarmowym bryloczkiem jest cool
Co zrobiłem:
- oleje, filtry, klima itp.
- 2ga sonda lambda została odsunięta od wydechu, aby brak kata nie wyrzucał błędu,
- usunąłem chromowaną listwę z klapy bagażnika,
- wymieniłem akumulator, ori wytrzymał 10 lat.
Co zrobię:
- tablet - plastik oraz panel sterowania już są, jak ogarnę się z daily carem w którym grzebie od tygodnia, to projekt ruszy z kopyta (założenia są w innym wątku),
- przez zimę uzbieram na kompletny zapłon.
BTW
Napis RX zostaje
_________________ Pozdrawiam
yasko
wole umrzeć jak dziadek maleńkiego, spokojnie we śnie a nie jak jego pasażerowie krzycząc z przerażenia
Ostatnio zmieniony przez yasko 2014-08-20, 07:19, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach