Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: KajaK
2013-09-20, 21:33
RX-8 w Krakowie
Autor Wiadomość
Bielau 
Moderator


Auto: RX-8 LP '08 Revolution Pb/LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Sie 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-12, 22:38   RX-8 w Krakowie

No to witam wszystkich,

forum przeglądam od dłuższego czasu, dzięki Wam wiedziałem co jak z czym i jak wymarzoną RX-8 kupić. Za to na starcie wielkie dzięki :)

Mazdę znalazłem pod Poznaniem, nieco nieufnie podchodziłem do tematu auta z Wielkopolski, bo ma ona opinię siedliszcza wraków z Niemiec. Faktycznie, Mazda pochodziła z Niemiec, na telefon dowiedziałem się, że była stuknięta w prawy przód, wymieniany zderzak i lampa. Wszystko inne - stock. Oprócz jednej ważnej rzeczy, ale o tym później. Właściciel prywatny, nie komis, nie handlarz. No i wymarzony przebieg - nieco ponad 40 tysięcy, rocznik 2008, wersja silnikowa słabsza (niestety).

Jest ok.

Pojechałem z Krakowa ją obejrzeć, niestety wiatr w oczy - znajomy mechanik z Poznania akurat na miejscu nie był, nie udało mi się też naleźć żadnego warsztatu otwartego w sobotę popołudniu, żeby chociaż samochód podnieść albo wjechać na kanał.
No pech. Jedyne co udało mi się ugrać to taki mały blef: "jedziemy na kanał!". Reakcja bardzo miła - "nie ma problemu, możemy jechać".

Na miejscu czerwoniutka Mazda, oszałamiająca na tle oglądanych przeze mnie wcześniej po komisach.
Mała dygresja - kto ma ochotę na RX-8 z kompletnie nie spasowanymi blachami, w kilku odcieniach czerwieni, z potarganymi skórami (!) i z glonami w kloszach świateł za, bagatela, 25tys, niech pisze PW, dam namiary na "dobry" komis.

Wracając do mojej Mazdy - środek bardzo dobrze utrzymany, potwierdzający przebieg (w który nadal trochę wątpiłem), blachy w jednolitym kolorze, idealnie spasowane. Silnik - rzecz najważniejsza - na zimnym cyk i gra, bieg jałowy po rozgrzaniu w normie - ok 700-800 obrotów, bez falowania. Na jeździe próbnej zbiera się znakomicie, żadnej czkawki, pełen zakres obrotów ciągnie. Po rozgrzaniu, zgaszeniu i odpaleniu cyk i gra. Jeszcze raz cyk i gra. Wygląda na wszystko w porządku. Puszczona kierownica i jedzie prosto jak strzała. Klima działa, elektryka w porządku. Wlepki na nadkolach są. Brak jednej oryginalnej śruby w kole, dwie głębokie rysy z prawej, wandalizm.

Krótka rozmowa, zaliczka, powrót do domu, trochę czasu i organizacja pieniędzy, pociąg 5.50 z Krakowa i już wczesnym popołudniem wracałem nią do Krakowa :)

Przejechałem kilkaset kilometrów i zaraz przed Wrocławiem... dzwon. Kia Sportage w tyłku. Super. Dojazd do korka, pani za mną nie widziała, bum i tyle. Awaryjne, pobocze, prawie karambol obok nas przegadujących się, samochody wylatujące na trawę bo jakoś nikt nie patrzy 50m przed siebie, że wszystko na drodze stoi. Eh... Szybkie oględziny, zderzak trzepnięty, Kii nic się nie stało, a przyłożyła mocno, dobrze, że jeszcze dojeżdżałem i nie trzymałem już do końca hamulca, przepchnęła mnie do przodu. Wymiana danych, będziemy robić z OC Kii.

Później przelot A4 do Krakowa i jestem.

Teraz najważniejsze - Mazda posiada instalację LPG. Przypominam, że to nie jest temat "za i przeciw", świadomie się zdecydowałem na taką opcję. Jak będzie - pożyjemy, zobaczymy. Instalacja STAG, butla w bagażniku, korek przy wlewie benzyny.

Do zrobienia:
- podczas oględzin u mechanika w Krakowie (chciałem zobaczyć, czy tylko zderzak jest naruszony po dzwonie) wymieniono mi klocki z przodu i... przełożono koła, były założone "pod prąd". Ponadto mechanik wyzerował CEL z sondy lambda (gaz). Reszta na oko ok.
- do wymiany tylny zderzak, będzie robione z OC w ASO, w poniedziałek oględziny. Przy okazji zastanawiam się nad sprawdzeniem kompresji, zobaczę ile mi krzykną za to.
- do wyregulowania gaz, jestem umówiony na jutro w serwisie partnerskim STAG.

Teraz temat LPG:
Przełączenie na gaz i z powrotem bez problemu, bez szarpnięcia, obroty na jałowym identyczne z benzyną, bez falowania. Problem z automatycznym przełączaniem, jedynie ręcznie da się to zrobić. CEL po wyzerowaniu zaświecił się po paru minutach jazdy na gazie. Mazda jak najbardziej jeździ, radzi sobie, jednak jest odczuwalna różnica pomiędzy gazem a benzyną. Trochę mniej mocy, przy utrzymywaniu stałych obrotów na wyższym poziomie (5-7k) lubi szarpnąć - do przodu lub do tyłu. Po przełączeniu na benzynę - zero powyższych objawów. Jutro przegląd/regulacja LPG.

Parę pytań:
- jak najłatwiej i najlepiej (chodzi mi o dwie opcje) pozbyć się rys z prawej strony?
- jakie wykończenia pedałów miały seryjnie RX-8? Chodzi mi o okładzinę czy jak to się tam nazywa.
- kto w Krakowie i za ile może sprawdzić kompresję? Proszę o info na PW. Ew. Bielsko-Biała, ale to już tylko weekendy.

Kilka fotek poglądowych, przepraszam za ich styl, to są głównie zdjęcia do AC ;)



Spostrzegawczy pewnie zauważą naklejkę legalizacyjną, nie zmieniałem jeszcze, potrzebuję luźnego weekendu na dokładne odklejenie starej.
 
     
MATi 


Auto: RX8 High Niuter !
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 07 Mar 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-12, 23:06   

Bielau napisał/a:
wersja silnikowa słabsza (niestety).

eee tam dobry driver objedzie tą mocniejszą :P


w Krakowieto ProjectXs , jeden z lepszy tuningowych warsztatów w Krakowie jak nie w PL , jakbyś tam podjechał to gadaj z Kiślem to ogarnie temat , ewentualnie mogę kumpla zapytać czy by Ci nie sprawdził a ma potężną wiedzę...


P.S. Przygoda do Krakowa nie ciekawa od razu z grubej rury w dupsko :P
_________________
High Niuter
 
     
RumbleFish 


Auto: RX-8 2008 haj pałer podobno
Dołączył: 26 Lip 2012
Skąd: Vasteras,SE/Kraków
Wysłany: 2013-09-12, 23:21   

W Krakowie to wal tylko do Stramera, ma warsztat w Sieprawiu, obejrzy ci całego reksia i uczciwie powie co jest cacy a co nie. Gość tylko tymi silnikami żyje i ma całego rexa w 1 paluszku :) A i obejrzysz sobie śliczny muzealny 12A ;) Chyba nie znajdziesz większego speca w okolicy. Komprechę naturalnie też tam zrobisz. I o wanklach pogadacie. Puść mu priva albo znaleź jakiegoś posta, ma tam telefon. Byłem, naprawiałem, tylko jego polecam. Co do ASO - z Anndorą mam złe doświadczenia, nie polecam, już raczej Frey.

Z rysami to chyba najlepiej do blacharza, nie baw się w te korektory z Mazdy, ja tym drzwi łatałem (obrączka i klamra od pasa) i wyszło do d***, widać z kilometra. Lakiernik ci komputerowo dopasuje farbkę do tego, na ile już lakier spłowiał. Z mojego doświadczenia mogę polecić Auto Niedziółka w Zabierzowie, robią tak blacharkę i farbę, że w ogóle nie widać, a miałem już słupek parkingowy w drzwiach.

PS: Gratulacje zakupu ładnego autka ;)
_________________
Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
 
 
     
Raptor 


Auto: RX8
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 20 Maj 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-12, 23:44   

serwis -> stramer

Przez pewien okres serwisowałem w Anndorze i było ok - ale że nie lubię przepłacać więc od 2 lat zawieszenie/hamulce/wydech/płyny robię po znajomości na Gdyńskiej 18.
_________________

jeśli pomogłem kliknij
 
     
Biszkopt 


Auto: Turbo Volvo
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Grodzisk Maz.
Wysłany: 2013-09-13, 00:17   

to są płytkie rysy, lakieru nie trzeba uzupełniać, nie przebiłeś się do podkładu. Bardzo podobne zrobiłem w zeszły weekend, roboty na kilka godzin, ale śladu nie ma.
Da się to zrobić papierem i pastami. Tylko nie dawaj tego lakiernikowi jakiemuś, bo od razu Ci będzie chciał malować cały elelment najlepiej ;) albo zrobi "polerkę" za 100, po której będzie gorzej...
A najlepiej to Mr. Cleaner w Katowicach chyba. Ale poszukaj sobie jakiegoś studia auto detailingu i Ci to zrobią bez konieczności lakierowania - szkoda malować.
_________________
www.studiodrugiplan.pl - fotografia produktowa
 
     
stramer 


Auto: RX-7 FC
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 01 Paź 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-13, 22:05   

Tak czytam i się zastanawiam czym sobie zasłużyłem na te pochwały,w każdym razie bardzo to miłe - dziękuję i zapraszam.
_________________
Posiadam niemal wszystkie części używane do RX8, niezbędną wiedzę wynikającą z rotacyjnego zboczenia, zaplecze warsztatowe i zawsze szczere chęci do pomocy przy Rexie.
Tel 533 533 720
 
     
RumbleFish 


Auto: RX-8 2008 haj pałer podobno
Dołączył: 26 Lip 2012
Skąd: Vasteras,SE/Kraków
Wysłany: 2013-09-15, 13:11   

Biszkopt napisał/a:
to są płytkie rysy, lakieru nie trzeba uzupełniać, nie przebiłeś się do podkładu.


A to przepraszam, na moim telefonie wyszedł większy kontrast. Jeśli płytkie to rzeczywiście można samemu podpicować.

stramer, ludzkim podejściem do zatroskanego właściciela nietypowego sprzętu oraz zdolnością uczciwej odpowiedzi na większość technicznych pytań :) Od razu widać, że zęby na tym zjadłeś i wiesz, co robisz. Tego w ASO nie dostanie nawet za ciężkie pieniądze. Tylko panią na kasie i przelotnie zamienisz kilka słów z mechanikiem, co albo nic nie chce dotykać poza filtrem od klimy, albo ci chce wymienić połowę auta i rozebrać silnik "bo spadła fajka i jeden cylinder nie palił".

A ile wziąłeś za robotę to nawet nie piszę, by Ci przyszłych klientów nadto nie rozwydrzyć ;)
_________________
Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
 
 
     
Bielau 
Moderator


Auto: RX-8 LP '08 Revolution Pb/LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Sie 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-20, 18:50   

Rysy są niestety do podkładu, ale podkład jest nie przebity, blacha nie wyłazi.

Ale to detal, na razie muszę się ważniejszymi sprawami zająć...
Edukowałem się baaaardzo przed zakupem RX8, na temat gazu również, ale jednak niewystarczająco.

W zeszły piątek byłem w warsztacie partnerskim STAGa, mGas przy Zakopiańskiej. Nie mogę nic zarzucić obsłudze, właściciel dzień przed moją wizytą zadzwonił i chciał uprzedzić, że w życiu z tym samochodem nie miał do czynienia i zrobi co w jego mocy kontaktując się z doradztwem technicznym STAGa oraz warsztatem, w którym gaz został montowany.

Podjechałem, zostawiłem, wyregulowano w ramach gwarancji i właściciel zaprosił mnie na rozmowę. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, w sumie tylko tyle, że autokalibracja w takim silniku jest nie możliwa i trzeba mapę i korekty od podstaw ustawiać ręcznie.
Niestety, przekazał mi też bardzo złą wiadomość. Oficjalne stanowisko STAGa w sprawie RX-8 jest takie - nie ma problemu, można zamontować, będzie działać (są przecież nawet w sterownikach specjalne ustawienia dla wtrysków w silnikach Wankla) ale tylko i wyłącznie na sterowniku STAG Premium (jak zresztą większość Mazd, nawet te tłokowe). Sterownik zamontowany u mnie (STAG 300 ISA2) ZAWSZE będzie się co jakiś czas rozkalibrowywał przez zaimplementowaną autoadaptację. Ponoć już na postoju z włączonym silnikiem na gazie, zaraz po regulacji mapa zaczynała się rozjeżdżać. Na szczęście cała reszta instalacji, wtryski i reduktor są odpowiednio dobrane.
Pan kazał potestować, objeździć, ale przepowiedział, że prędzej czy później na gazie dostanie czkawki i wtedy czym prędzej przełączyć na benzynę.

No więc jeździłem, testowałem, RX zachowywał się rewelacyjnie po wyregulowaniu. Przejeździłem jakieś 500km i dzisiaj zdarzyła się przepowiadana czkawka, nierówna praca silnika, CEL miga. Przełączenie na benzynę i jedzie jak masełko, CEL momentalnie zgasł i się nie pojawił. Żadnych problemów z odpaleniem, feeling na benzynie całkowicie zdrowy. Powrót na gaz powoduje bardzo nierówną pracę. Nie wracam na gaz do momentu rozwiązania problemu.

Teraz tak: mogę się ubiegać o wymianę sterownika w ramach gwarancji, argumentując złym dobraniem elementów instalacji do samochodu. Kruczek - mógłbym ją zrealizować wyłącznie w warsztacie, który gaz zakładał - jedziemy z Krakowa do Poznania. Drugi kruczek - warsztat montujący może uznać, że instalacja jest tylko źle wyregulowana i mogę się z nim tak bawić w kotka i myszkę, wyregulują i powiedzą, że przecież wszystko jest ok. Ratuje mnie tu tylko stanowisko STAG - planuję od nich wyciągnąć w jakiejś formie opinię, oświadczenie czy coś i z taką podstawą załatwić wymianę sterownika i załatwić to za jedną wycieczką do Poznania.

Inna sprawa, że Poznań tam i z powrotem to jakieś 900km = 700 do 900pln. Koszt sterownika, robocizny i wymiany koniecznych części, robiąc to bez wykorzystania gwarancji - 1300pln. Poza tym nie wiem, czy przy takiej gwarancji nie będą żądali różnicy w cenie części. Niech to będzie 400pln i już mi się kompletnie cała impreza nie opłaca. No i niewątpliwy plus wymiany na własną rękę - gwarancja na miejscu.

Przez weekend to przetrawię.

Chciałbym się dowiedzieć przy okazji od właścicieli RXów z gazem - jakie posiadacie instalacje, w jakich konfiguracjach i jaka jest historia ich pracy (awaryjność, kultura pracy, częstość regulacji)?

Do Stramera na pewno zajrzę jak tylko załatwię gaz. Będę chciał, żeby ktoś mi fachowym okiem popatrzył na całokształt i powiedział, czym warto by było się w najbliższym czasie zająć. Chociaż u mnie z czasem ostatnio bardzo ciężko, nie miałem czasu jeszcze wymienić tylnego zderzaka po dzwonie :(
 
     
stramer 


Auto: RX-7 FC
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 01 Paź 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-20, 22:28   

Bielau przyjedź, przyjedź.
Porównamy sobie nasze instalacje LPG, nie ukrywam że chętnie zobaczę jak to inni montują.
_________________
Posiadam niemal wszystkie części używane do RX8, niezbędną wiedzę wynikającą z rotacyjnego zboczenia, zaplecze warsztatowe i zawsze szczere chęci do pomocy przy Rexie.
Tel 533 533 720
 
     
Gość

Wysłany: 2013-09-27, 18:49   

Przyjechałem, pogadałem, auto obejrzane, kompresja zmierzona, fajnie było, dzięki i polecam :)
Kompresja 7.5, 7.0 przy 267RPM, bez rewelacji, ale jak to Stramer powiedział, nic, tylko cieszyć się życiem.

Z rzeczy do zrobienia w najbliższej przyszłości - zapłon (pewnie nie był robiony od nowości), uszczelnienie tylnych lamp. No i gaz. No i śmigać :)
 
     
stramer 


Auto: RX-7 FC
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 01 Paź 2008
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-27, 22:32   

Anonymous napisał/a:
jak to Stramer powiedział, nic, tylko cieszyć się życiem.

Nie inaczej, w Twoim przypadku oczywiście...
wiesz co mam na myśli :-D
_________________
Posiadam niemal wszystkie części używane do RX8, niezbędną wiedzę wynikającą z rotacyjnego zboczenia, zaplecze warsztatowe i zawsze szczere chęci do pomocy przy Rexie.
Tel 533 533 720
 
     
Bielau 
Moderator


Auto: RX-8 LP '08 Revolution Pb/LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Sie 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-06-09, 23:14   

Zająłem się w końcu trochę dopieszczaniem :)

Ostatnio wpadłem do sklepu z artykułami do car detailingu. Teraz już wiem, jak się czuje moja dziewczyna w drogerii :)

Chciałem odświeżyć skóry - po gadce z gościem doradził mi Zymola - płyn do czyszczenia i mleczko do impregnacji. Niestety nie byłem zadowolony z efektu czyszczenia, gdy to robiłem zgodnie z instrukcją... Ale jak przeszorowałem miękką szczoteczką do zębów :D to efekt naprawdę mnie powalił. Zrobiłem parę fot, jak w reklamie, pół fotela wyczyszczone, pół brudne:





W trakcie:


Skóra po całym procesie - nówka. Chociaż zajęło mi to kupę czasu.

Potem mycie, glinka, Poorboy's Natty's Paste Wax czerwony - i naprawdę odjęło samochodowi parę lat. I teraz już wiem, że po umyciu samochodu nie trzeba się wkur*** na deszcz. Krople na wosku są niesamowite, a potem wystarczy podjechać na myjnię, psiknąć destylowaną i znowu się cała błyszczy jak psu jajca. Nie śmiać się, pierwszy raz kładłem wosk na samochód ;)





Z aktualności i staroci:

- uszczelniłem tylne lampy, na razie wszystko wskazuje na to, że z powodzeniem

- bajorko w migaczu (zamówiłem już nowy, tego nie udało mi się silikonem uratować):


- wielka gołoledź




- takie tam kiedyś w garażu ;)


- ma ktoś pomysł jak z wykładziny pozbyć się gumy do żucia? Ktoś mi wniósł na bucie :(

Co tam w mechanice i w LPG słychać - napiszę za niedługo.
 
     
Biszkopt 


Auto: Turbo Volvo
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Grodzisk Maz.
Wysłany: 2014-06-09, 23:48   

gumę podobno można zamrozić. Żeby nie wkładać dywaników do zamrażalnika ;) to sprężone powietrze z puszki da radę. Jak odwrócisz puszkę psikając do góry nogami, to zamrozi Ci gumę. A potem musisz gumę "wyskrobać" jakąś twardą szczotką, może czymś ostrzejszym, nożykiem?
Tzn. każdy dezodorant da Ci ten sam efekt, ale sprężone powietrze nie będzie później czuć.
_________________
www.studiodrugiplan.pl - fotografia produktowa
 
     
Bielau 
Moderator


Auto: RX-8 LP '08 Revolution Pb/LPG
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Sie 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-06-09, 23:53   

Ha, dzięki za pomysł. Próbowałem mrozić lodem, ale większego sensu to nie miało ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł