Wysłany: 2014-09-10, 13:53 Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepĹym
Mieszkam w anglii i spodobaĹo mi siÄ to auto. ma coĹ w sobie innego i to mnie przekonaĹo do jego zakupu.Jednak nie cieszyĹem siÄ zbyt dĹugo z niej bo od 8 miesiÄcy stoi pod domem i cieszy oko tylko swoim wyglÄ dem.
To tak po kolei opiszÄ moĹźe mĂłj krĂłtki zwiÄ zek z niÄ .
moim problemem jest silnik 192hp. przebieg 56.100 mil 2005r
na dzien dzisiejszy niestety ale nie daje zadnych znakow zycia.
a teraz moze krotka historia mojej radosci z kilku przejazdzek (doslownie 4 razy)
Kupilem ja w styczniu tego roku i na poczatku wszystko bylo ok
jedyny problem to zapalala sie kontrolka "coloseum" jak ja nazywam
kolejny raz wyruszam nia do pracy i kolejny problem to nie odpala na cieplym silniku.wiec nie zalamuje sie bo wiem ze trzeba wymienic rozrusznik i powinno byc po problemie.
wyjazd ostatni mazdy czyli czwarty....
w drodze do pracy wszystko sprawuje sie dobrze zadnych problemow ale droga powrotna...
auto zwolnilo mi do 40 mil z tlumika poszla biala chmura i mialem wrazenie,ze jakby wszedl w tryb seriwsowy. ledwo dojechalem do domu, wrecz dokulalem sie nia. silnik zaczal nie rowno pracowac i przygasal na wolnych obrotach. gdy zaparkowalem pod domem nie odpalila juz do dnia dzisiejszego.
Nie miaĹem za bardzo czasu Ĺźeby siÄ niÄ zajÄ Ä i dopiero dzisiaj rano udaĹo namĂłwic mi siÄ syna Ĺźeby sprĂłbowaÄ odpalic jÄ na linke. nietety proby skonczyĹy siÄ fiaskiem i mam teraz duĹźy dylemat czy rozbierac auto i szukaÄ przyczyny dlaczego nie chce nawet odpalic na lince. Albo daÄ sobie spokĂłj i pozbyÄ siÄ auta.
na dzien dzisiejszy auto kreci normalnie i nic sie nie dzieje. krece dĹuĹźej rozrusznikiem i po chwili jest taki odgĹos jakby suchego tarcia i rownieĹź nic sie nie dzieje. Z wydechu przy kreceniu rozrusznikiem idzie delikatny bialy dymek i czuc tez paliwo.
sprawdzalem tez bĹedy i nic nie bylo.
mam jeszcze rozlaczona kostke przy zbiorniku wyrownawczym. kiedy byla zlaczona swiecila sie kontrolka "koloseum" i automatycznie gasĹ silnik. gdy ja rozlaczalem wsystko bylo ok.
Mam nadzieje,ze nie zamotaĹem za bardzo i zrozumiecie moja historie krĂłtka niestety z radosci posiadania rexa. moze napisalem troche chaotycznie ale to wspomnienia sprzed 8 miesiecy.
Jezeli ktos z was mial podobny problem i chciaĹby sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniami to bede bardzoooo zobowiazany.
pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez boletz 2014-12-08, 23:18, w całości zmieniany 2 razy
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomógł: 38 razy Dołączył: 30 Lis 2011 Skąd: ĹladĂłw/Warszawa
Wysłany: 2014-09-10, 14:07
trochÄ mnie dziwi Ĺźe gasĹa przy podĹÄ czonym czujniku w zbiorniczku. Poza tym ze informuje o braku pĹynu to na reszte nie wpĹywa.
Co do sytuacji z silnikiem... na pierwszy rzut moĹźliwoĹci sÄ 2
1. caĹkowicie padĹ ukĹad zapĹonowy
2. skoĹczyĹ siÄ silnik
Po pierwsze naleĹźy sprawdziÄ kompresjÄ.. to jest pierwszy i podstawowy zabieg, ktĂłry da nam jakieĹ pojÄcie gdzie szukaÄ. JeĹźeli kompresja wyjdzie pozytywnie to wstawimy nowy zapĹon a gdy problem nie ustanie to bÄdziemy grzebaÄ dalej.
[ Dodano: 2014-09-10, 14:09 ]
maĹy edit tytuĹu ... teraz wiadomo, Ĺźe potrzebna jest pomoc
dzieki Gronek za wsparcie i mala korekte
biore sie w takim razie za zakup sprzetu do mierzenia cisnienia.
Czy do wankla jest potrzebny specjalny czy pasuje zwykly standartowy?
jeszcze mam pytanie jak mierzyc cisnienie czy ma znaczenie od ktorej swiecy rozpoczac ta operacje?
Auto: RX-8/ CBR Pomógł: 3 razy Dołączył: 14 Gru 2012 Skąd: W P N
Wysłany: 2014-09-10, 18:32
Generalnie potrzebny jest specjalistyczny, ale w Twoim przypadku kup jak najprostszy, zwykĹy manometr i dobrze by byĹo Ĺźeby pokazaĹ cokolwiek poza ZEREM a moĹźliwie jak najwiÄcej.
Co do samego pomiaru jest to na forum opisane. W skrĂłcie:
Wypinasz bezpiecznik od pompy paliwa, wypinasz kostki od cewek (co by nie spaliÄ), wykrÄcasz Ĺwiece dolne, wkrÄcasz manometr, ktoĹ krÄci rozrusznikiem a Ty czytasz pomiar.
Dzieki panowie!
Teraz jestem juz oĹwiecony.
Faktycznie bardzo duĹźo info jest o tym wszystkim na forum.
Teraz nie pozostaje mi nic tylko szukac→czytac→dziaĹaÄ!
Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :) Pomógł: 38 razy Dołączył: 30 Lis 2011 Skąd: ĹladĂłw/Warszawa
Wysłany: 2014-09-10, 21:39
mam nadziejÄ, ze twoja nie znajdzie miejsca na aukcji jako tani angol na czÄĹci
Koniecznie daj znaÄ co wyszĹo bo opis w pierwszym poscie bardzo dokĹadny i diagnoza moĹźe pomĂłc potomnym ......
Wysłany: 2015-04-13, 07:33 W koĹcu przemĂłwiĹ po 13 miesiÄ cach 😀
DziÄki pomocy Gronka uruchomiĹem w koĹcu rexa.
WymieniĹem Ĺwiece,cewki,rozrusznik i cieszyĹem siÄ na nowo odgĹosem silnika 😃
Teraz czas na doprowadzenie go do stanu uĹźywalnoĹci i cieszyÄ siÄ jazda na nowo.
Auto: RX-7 FD, RX-8, 323, E36, Kadett C Coupe Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2014 Skąd: ĹĂłdĹş
Wysłany: 2015-04-14, 16:35
Sprawdz poziom pĹynu w zbioniczku, jak pĹyn jest to znaczy Ĺźe wskaĹşnik Ĺşle dziaĹa. To bĹad ktĂłry bardzo czesto siÄ zdarza.
PomĂłc moze podmiana czujnika. W najgorszym wypadku jego wypiÄcie.
_________________ ZESTAWY NAPRAWCZE DO KOMPRESOROW EATON M62 i INNYCH
Co do koloseum....pĹyn w zbiorniczku jest ok
Po odpieciu kostki kontrolka znika ale jak dla mnie nie rozwiÄ zuje to problemu.
KupiÄ nowy czujnik temp i wymieniÄ, mam nadzieje,ze to pomoĹźe
PojawiĹ siÄ jednak stary/nowy problem...nie odpala
JeĹli silnik jest zimny odpala za kaĹźdym razem
JeĹli silnik jest ciepĹy ale nie goracy rĂłwnieĹź odpala
JeĹli silnik jest gorÄ cy (wĹÄ cza siÄ juĹź wiatrak) nie chce odpaliÄ.
Jak dla mnie to wina czujnika temp. a co wy myĹlicie?
czujnik jest zintegrowany ze zbiornikiem i w aso sprzedajÄ jako caĹoĹÄ i to nie jest czujnik temperatury a poziomu pĹynu, chyba Ĺźe coĹ Ĺşle przeczytaĹem ;p.
Jak siÄ dowiesz co to daj znaÄ, mĂłj sam gaĹnie po wĹÄ czeniu wentylatora, odpalaÄ moĹźna na letnim zimnym itp a jak juĹź siÄ zagrzeje to ni hu hu.
Racja natsu9 😃 zamotalem z tym czujnikiem.
Do wymiany czujnik poziomu pĹynu chĹodnicy jeĹli chodzi o koloseum
A co do odpalania na ciepĹym silniku to pomyĹlaĹem o wymianie czujnika temp.
MoĹźe ktoĹ prĂłbowaĹ juz tak obejĹÄ ten problem i pomogĹo?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach