Witam, wrzucam kilka fotosów mojej reksi po zrobieniu ich przez znajomka bawiącego się w foto motoryzacyjne - zdjęcia wnętrza moje, pozostałe by kolo w podpisie.
Wersja 40'th anniversary w kronosgrau metallic, prod. 2008, obecnie przejechane jak na zdjęciach.
Na razie pełna seria, oprócz trójkątów pod zderzaki z zewnątrz nic nie będzie poprawiane i modyfikowane - o reszcie pomyślę, jak będzie więcej floty.
No, to by było na tyle; mam nadzieję, że się podoba - ja jestem nieskromnie permanentnie zachwycony od zakupu w grudniu ubiegłego roku - spełniło się moje motoryzacyjne marzenie .
Pozdrawiam serdecznie wszystkich wielbicieli wanklów!
_________________ Mistrza cechuje spokój i długie ruchy
Ostatnio zmieniony przez megabebzon 2011-10-18, 07:06, w całości zmieniany 5 razy
anubis88
Auto: RX8 LPG AeroKit Revolution 231Hp Velocity Red Pomógł: 16 razy Dołączył: 01 Wrz 2010 Skąd: Śląsk
Auto: Mercedes Benz SL 450 1972, smart roadster
Dołączył: 08 Gru 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-01, 20:42
Wymiana skóry na lepszej jakości, Black Piano (jak w Pomarańczce boletza), SFR turbokit, wydech, sprzęgło, dolot, heble i reszta mechaniki - jak i na ile dostępność kasy pozwoli Na razie jeżdżę dopiero 5 miesięcy, z tego większość w zimie, tak że nie jest nudno, ale jak siebie znam, to na pewno niedługo zacznę grzebać... No i zawieszenie b. mi odpowiada - na bilseinach b-6 odpowiednio twardo, ale w miarę komfortowo - nie jeździ się jak na desce.
_________________ Mistrza cechuje spokój i długie ruchy
Auto: Mercedes Benz SL 450 1972, smart roadster
Dołączył: 08 Gru 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-17, 05:52
Witam. Miałem długą obsuwę, tak że jakiś czas okazjonalnie jeno bywałem na forum. W tym czasie poprawiłem sobie nieco wnętrze, bo na moje umiejętności i wykształcenie seria wystarczy aż nadto. Rexa trochę poprawiłem: nowy lakier na całej powierzchni, antracytowe zaciski hamulcowe oraz skórzane dodatki wnętrza. Nowe są też tylne regulowane amortyzatory KONI, sportowy katalizator, sprzęgło i skrzynia biegów, które wymieniłem u Kojota (dzięki, Stary ). Nowe są: tunel środkowy wykonany w całości w czarno – porcelanowej skórze, porcelanowa kierownica, gałka zmiany biegów, krawędź daszka zegarów, uchwyty zamykania drzwi w czarnej skórze z kontrastowymi szwami oraz takie same wykończenia boczków przy tylnej kanapie. Boczki drzwi wykończyłem też porcelanową skórą , a pod przedni zderzak wrzuciłem trójkąt aluminiowy. Wlot powietrza główny i chłodnice osłoniłem prostą, mało widoczną siatką w kształcie odwróconego X. W miejsce halogenów założyłem ledowe światła do jazdy dziennej, a oświetlenie kabiny też jest w białych ledach. Dodatkowo założyłem nowiutkie bridgestony 225/35/18 na przednią oś. Przyjemnie się jeździ w nowej kabinie; mnie się bardzo podoba - mam nadzieję, że i Wasze odczucia będą podobne. Oto kilka zdjęć:
No, i tak to obecnie wygląda...
_________________ Mistrza cechuje spokój i długie ruchy
Auto: Mercedes Benz SL 450 1972, smart roadster
Dołączył: 08 Gru 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-17, 08:49
Tak szczerze jestem zadowolony. Efekt jest spoko, wnętrze stało się bardziej przytulne i ciche, bo niejako przy okazji wygłuszyłem wszystkie świerszcze i zlikwidowałem drażniące trzaski, a i plastiki nie będą się rysować - mnie o taki efekt właśnie chodziło. I nie jestem dumny, tylko po prostu zrealizowałem swoją wizję wnętrza - lubię kontrasty w środku i tyle.
_________________ Mistrza cechuje spokój i długie ruchy
na pierwszym zdjęciu świetnie wygląda kolorek :D
co do wnętrza to trochę nie pasuje mi biała kierownica, niby efekt fajny, lecz według mnie biel trochę zbyt łatwoe się brudzi i trzeba dbać żeby ładnie wyglądało
rex świetny a do tego mam słabość do tych felg, świetne te felgi
chyba jestem fanem zupełnie innych modyfikacji, w zupelnie innym stylu. Zastępowanie czarnych elementów tymi jasnymi to dla mnie największy misfajer, ale każdy ma swoje gusta:) ważne że służy i jest utrzymywany w topowej kondycji.
Auto: Mercedes Benz SL 450 1972, smart roadster
Dołączył: 08 Gru 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-18, 06:57
Dzięki za opinie; fajnie, że wzbudza kontrowersje, ale wiem, że tylko JA mam taki (fajny lub chu..wy - w zależności od gustu) egzemplarz Tak naprawdę pomysł powstał przy lolku z żoną i moja wizja była bardzo fajna, ale zawiodło trochę wykonanie - kierownica miała być dwukolorowa (ecru tylko po bokach, a czarna na górze i dole), a zamknięcie schowka na narty czarne, ale zastałem po trzech tygodniach stan jak na zdjęciu i odpuściłem sobie poprawki, bo na żywca wygląda wg mnie nieźle i fajny tworzy klimat do jazdy... Może, jak sugerował Kajak, nie jestem dumny, ale prowadząc mojego rexa za każdym razem sram samozadowoleniem i tak naprawdę wywalone mam na to, czy się komuś moje mody podobają, czy nie - w końcu nie wykleiłem wnętrza tapetami w złote róże albo okleiną karbonopodobną z tesko Licznika nie cofałem:) Auto służy mi dla przyjemności jako drugie i najechałem nim dopiero 13 tysi od zakupu 2 lata temu - aktualny przebieg to niecałe 31 kkm. Pozdrowionka.
_________________ Mistrza cechuje spokój i długie ruchy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach