Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: boletz
2014-12-09, 22:42
Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepłym
Autor Wiadomość
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2013-12-23, 17:13   Awaria / spadek mocy / nie pali na ciepłym

Panowie i Panie,
Czym byłby Rex bez typowych dla niego 'problemow',
Wczoraj pokonalem trasę Anglia-Polska i muszę powiedzieć ze Rex na trasie spisywal sie pieknie! Ale... No wlasnie, zawsze jest to ale. Pod koniec trasy (niedaleko Berlina) auto stracilo moc, kurcze - nie do końca straciło moc - po prostu zaczęło dziwnie reagowac na wciskanie gazu. Przy nagłym wcisnieciu gazu auto muli strasznie, tak jakby sie dusilo, ale przy delikatnym wciskaniu gazu, przyspiesza w miarę normalnie. Spalanie w normie, odpala na dotyk, żaden CEL nie wyskakuje, nic innego się nie dzieje, po prostu nagle wcisniecie gazu dusi auto, nie przyspiesza w ogóle.

Ktoś ma jakieś pomysły co może to powodować?

Zauważyłem tylko ze dziś rano auto działa normalnie, wszystko ok, jest moc, pali od razu, przyspiesza jak sam pierun.
Dziwne to jest.
Każda pomoc, czy sugestia jest tu na wagę złota.


Z góry wielkie dzięki za pomoc :)
Zdravim
Peublo
Ostatnio zmieniony przez boletz 2014-11-24, 09:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sqad 


Auto: Donatan 125
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Skąd: --
Wysłany: 2013-12-23, 17:21   

...
 
     
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2013-12-23, 17:32   

Sqad, Cewki, kable, świece wymienione pare dni przed wyjazdem, więc to wykluczam, zapomniałem o tym wspomnieć ;)
 
     
Gronek 


Auto: RX8 HP, RX7 FC TURBO.. Carina 1.6 :)
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 30 Lis 2011
Skąd: ŚladĂłw/Warszawa
Wysłany: 2013-12-23, 17:39   

El_Pueblo, no to kata trzeba sprawdzić... może kijowe paliwko nalałeś ...
_________________
 
     
RobertoX-8 
Moderator


Auto: Był RX-8 HN 6-gear '05 / jest Collka TS
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Lip 2012
Skąd: Stąd
Wysłany: 2013-12-23, 18:18   

Takie objawy to miałem kilka dni przed tym jak padły mi cewki.
Nie wykluczone, Ĺźe to cewki.
Zajrzyj jeszcze czy kable Ci nie zleciały jak grzałeś po 200 km/h :P
_________________
マツダ
ズーム - ズーム
 
     
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2013-12-23, 19:06   

Gronek, Właśnie podejrzewam kat, bo te objawy dziwne są. Nie sadze żeby paliwo było jakieś lipne bo dziś na tym samym paliwie wszystko ok jest.

RobertoX-8, To jest dobra sugestia, sprawdze jutro może faktycznie się jakiś kabel zsunal, ale z drugiej strony jakby tak było to cały czas byłby 'zamulony' a nie po rozgrzaniu.


Swoją droga, ciekawostka -Rex palił najmniej przy 160-170kmh (wyszło 470km na 55L) (to Ci dopiero dobra wiadomość, co nie? ) :) )
 
     
Sqad 


Auto: Donatan 125
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Skąd: --
Wysłany: 2013-12-23, 19:24   

...
 
     
GMAgrzesiek 


Auto: RX-8/ CBR
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2012
Skąd: W P N
Wysłany: 2013-12-24, 07:55   

Może być spalona jedna cewka, szczególnie od dolnej świecy. Jak ja tak miałem to przy przyspieszaniu jakby ciągnął przyczepe z 500kg.
Ale w górnych partiach obrotów było dobrze, no i oczywiście cięższy odpał był.
 
     
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2013-12-24, 17:08   

GMAgrzesiek, tak tylko gdyby to byla spalona cewka to objawy takie byly by caly czas, a tu auto dziwnie sie zachowywalo w trasie, a teraz wszystko jest ok.
Myslalem ze to kat, sprawdze jutro jakos moze.
Myslalem tez ze moze silnik sie przegrzewa czy cus... bo te objawy mial po ponad tysiacu km. wczoraj i dzis rex dziala klasa, moc jest, zapierd...la jak zly, glupi juz jestem caly szczerze powiem.

dzieki wszystkim za sugestie,

zdravim
 
     
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2014-01-07, 11:08   

KajaK, nie mierzylem kompresji jeszcze (w PL nie mialem gdzie, w UK jakos czasu brak).

A magiczny zanik mocy w moim rexie nadal pozostaje dla mnie tajemnica. To bylo jednorazowe i bardzo nietypowe.

Juz po pokonaniu trasy do PL auto dzialalo dobrze, jedyne co zrobilem w PL to wymienilem plyn chlodzacy, caly.
Po wymianie plynu, w drodze powrotnej nie mialem z autem zadnych problemow. Od poczatku do konca byla moc, zryw i dzicz ;)
Musze powiedziec, ze przez pokonanie 2500km bardziej 'zzylem' sie z tym autem. Bez dwoch zdan, jest to najbardziej wygodne auto jakim mialem przyjemnosc jechac. Ekonomiczna strona nie wyglada wcale tak zle. Na serio nie wiem skad wy bierzecie spalanie rzedu 25L/100km, u mnie srednie spalanie wynioslo 13L/100km (srednia predkosc 150km/h), wiec wcale nie ma tragedii. Tak naprawde dopiero na trasie to auto rozwija skrzydla.
Polecam kazdemu wyjazd w dluzsza trase i 'zapoznanie' sie bardziej z autem.

Zdravim (juz z UK)
Pueblo
 
     
Mike 


Auto: RX-8 Haj Pałer, Pasiak B5
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 09 Lip 2010
Skąd: Opo
Wysłany: 2014-01-07, 11:46   

El_Pueblo, spalanie zależy od nogi ;) to raz, w mieście na krótkich odcinkach gdzie wskazana jest jazda slalomem miedzy emerytami auto tyle pali, co zrobić, co do zaniku mocy to może coś z przepławką?? przegrzała się czy coś może? albo filtr powietrza?
_________________
why so serious?

https://www.facebook.com/RxKlubPolska?ref=hl
 
 
     
eXe 


Auto: 20B
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Kwi 2013
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: 2014-01-07, 12:58   

wiele rzeczy jak piszecie to by było cały czas, a jakoś El_Pueblo pisze że jak wracał to było wszystko dobrze, tak że raczej obstawiał bym przegrzanie czegoś, może w czasie powrotu było chłodniej i dlatego było ok, ewentualnie tak jak napisał RobertoX-8 mogła być wina kabli, może gdzieś nie stykały lub coś w tym stylu a jak w polsce przejrzałeś to poprawił się styk i już było ok
 
 
     
Sqad 


Auto: Donatan 125
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Skąd: --
Wysłany: 2014-01-07, 14:33   

...
 
     
RumbleFish 


Auto: RX-8 2008 haj pałer podobno
Dołączył: 26 Lip 2012
Skąd: Vasteras,SE/KrakĂłw
Wysłany: 2014-03-31, 10:41   

Stawiam na cewki. Też tak miałem. Na zimnym pruł lekko, jak sie zgrzał to zgnilizna. Jeden dzień pruł dobrze, w inny kiła od startu. Fochy jak u magistrantki. Chodził lepiej na niskich i powoli, zrywu nie miał już przy 4tys, i nawet taki jakby metaliczny szum z silnika, aż się bałem że apex.

A dupę potrafi rwać / przy wilgotnej pogodzie, jak jedziesz sam,z górki, z wiatrem w zadek :)

Popsikanie czyścikiem na przepływomierz też może pomóc, zwłaszcza jak czujesz dużą różnicę między słoneczkiem i po deszczu (choć to może i płynchłodnica być, wiadomo, większa pojemność cieplna powietrza+zimniej=lepiej chłodzi). Jak otworzyłem mój pierwszy raz to wyglądał jak kretówka. Po czyszczeniu sporo lepiej, ale dopiero zapłon pomógł.

Teraz mam to samo już po 10k, bo zapłon był od Marco7. Czekam na paczkę z hameryki z czerwonymi bhrkami.

Korek paliwa też sprawdź, ja musiałem wymienić bo się zawieszał i dostawał impotencji po parunastu kilometrach. Upierdliwe a sprawdzić nic nie kosztuje.
_________________
Honda TwinStar 1981 17KM - 2004-2013
MotoGuzzi California Classic 2010 75KM - od 2010
Mazda RX-8 2008 231KM- od 2012 :D
 
 
     
El_Pueblo

Auto: RX-8 231, 2004
Dołączył: 09 Gru 2013
Skąd: Grodzisk Wlkp/UK
Wysłany: 2014-04-01, 11:38   

RumbleFish, Dzieki wielkie za sugestie. Dziwnie sie zlozylo ze po przeczytaniu Twojego postu wczoraj, rex znow zaczal dziwnie mulic. Zaraz po starcie dziala ok, po rozgrzaniu traci moc/muli/nie daje poprostu rady.
Dzis wieczorem sprawdze cewki, korek I przeplywke, zobaczymy.

Szczerze powiem, ze tez myslalem ze to apexy poszly juz, mam nadzieje ze nie mam racji ;)

Zdravim I dzieki za podpowiedzi
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł